pia.ed
31.07.11, 23:31
Dzis odwiedzili grupe szwedzkich skautow, ktorzy jako gosci mieli scautow
z kilku innych krajow.
Byla to niespodzianka, bo para krolewska miala jak zwykle odwiedzic olbrzymi oboz skautowski w poblizu, ale zamiast tego, prawdopodobnie ze wzgledu na bezpieczenstwo, zjawila sie w calkiem innym miejscu. Uczestnikom nie wolno bylo wysylac sms-ow czy w inny sposob powiadamiac o pobycie pary krolewskiej. Wizyt trwala 2 godziny.
Jedli to samo co skauci, a wlasnie bylo typowe szwedzkie danie - smazone okragle klopsiki
z ziemniakami, brazowym sosem i dzemem z borowek. To biale to chyba smietana.
Do popicia - woda w menazce ...
www.sydsvenskan.se/article1520106/Kungen-kom-pa-ovantat-besok.html