pia.ed 17.12.11, 11:52 Jak to jest, od czego to zalezy ... Jak myslicie kto ponosi wine w przypadku tej kobiety? wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,10832990,Stracila_wzrok__Zyje_bez_wody__Czeka_na_zmilowanie.html?v=1&obxx=10832990#opinions Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
pia.ed Re: Jedni maja swietnie, a drudzy zyja w nedzy? 18.12.11, 12:22 Ta kobieta jest tak jak bezdomni, ktorym tez czasem proponuje sie dom opieki, a najczesciej noclegownie ale oni nie chca bo tam nie mogli by pic ... Przeciez ta kobieta ma 800 zl emerytury, mieszka w jakiejs norze za ktora placi grosze, a pieniadze jej starczaja tylko na 2 tygodnie ... Syn jej sie wyrzekl, ale nie dlatego ze jest wyrodny , tylko ze tej kobiecie nie da sie pomoc ... sama wybrala takie destruktywne zycie ... Moze oslepla od picia deneturatu, a jej mieszkanie jest melina w ktorej zbieraja sie pijacy? Dziennikarze nie pisza o wszystkim ... bo inaczej nie osiagna swego celu wzruszenia jej losem Corka o ktorej jest mowa w artykule, to corka sasiadki ... Odpowiedz Link
marii51 Re: Jedni maja swietnie, a drudzy zyja w nedzy? 18.12.11, 13:23 Dziś dopiero poznałam treść arty. Ta pani żyje w warunkach{ widać) jak bez wody , prądu ... stare mebelki i urządzenia używane od lat Odpowiedz Link
marii51 Re: Jedni maja swietnie, a drudzy zyja w nedzy? 18.12.11, 16:58 pia.ed zobaczyłam tylko pierwszy obrazek i jednak część arty .. znalazłam zupełnie gdzie indziej cały otwierający się artyk - Odpowiedz Link
czuk1 Re: Jedni maja swietnie, a drudzy zyja w nedzy? 18.12.11, 17:27 Tego problemu nie rozwiążą pracownicy Opieki Społecznej. Potrzebni są ludzie którzy wiedzą jak tej Pani pomóc, mają możliwości pomocy materialnej i psychicznej. Musieli by przy tym być stale z Panią, przenieść ją do lepszych warunków zamieszkania i odciąć od obecnego otoczenia, które prawdopodobnie Jej szkodzi. Odpowiedz Link