Dodaj do ulubionych

Magda nie zyje ...

03.02.12, 00:32

- Znaleźliśmy ciało dziecka. Leżało pod drzewem w pobliżu Przemszy, na ulicy Ceglanej, naprzeciwko zabudowań Huty Buczek - mówi "Gazecie Wyborczej" detektyw Krzysztof Rutkowski, który włączył się w poszukiwania dziewczynki. Magda była opatulona w różowy kocyk, który Rutkowski pokazywał na czwartkowej konferencji prasowej.

- Dziecko miało wypaść matce z rąk i uderzyć głową o próg - dodaje. Matka nie wiedziała, co zrobić, włożyła ciało do wózka i pojechała nad rzekę. Więcej Rutkowski ma powiedzieć podczas zaplanowanej na godz. 13 w piątek konferencji prasowej.



Więcej... katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,11081302,Poszukiwana_Magda_nie_zyje__Matka__To_byl_wypadek.html#ixzz1lGp6lO5T


Obserwuj wątek
      • super.222 Re: Magda nie zyje ... 03.02.12, 07:11
        Pia ...
        Twój post zelektryzował mnie. Prześledziłam dostępne mi strony
        i nigdzie nie znajduję potwierdzenia słów Rutkowskiego, że Madzia
        nie żyje. Tak długo aż nie odnajdą ciałka, zeznania matki będą
        dalszą konfabulacją. Co oni zrobili z tym dzieckiem?? !!
        Każdego dnia zaczynam klikanie od doniesień na ten temat, a dziecko
        stało mi się bardzo bliskie. cry
        • mattos Re: Magda nie zyje ... 03.02.12, 08:35
          Napisali tak:

          Informację o odnalezieniu zwłok przekazał tuż przed północą detektyw Krzysztof Rutkowski, który kilka dni temu zaangażował się w poszukiwania dziecka. Miejsce wskazała 22-letnia matka dziecka.
          - Znaleźliśmy ciało. Leżało pod drzewem w pobliżu Czarnej Przemszy, przy ulicy Ceglanej - mówił "Gazecie Wyborczej" Rutkowski.


          Po co to napisali skoro ciała jeszcze nie znaleźli?
            • pia.ed Re: Magda ... 03.02.12, 10:06
              Nie pojmuje, jak taki stary wyga Rutkowski mogl wyjsc do prasy
              z niepotwierdzona informacja???

              Teraz moja fantazja podpowiada mi, ze rodzice oddali dziecko komus za granica
              w zamiast za pomoc ulozenia tam sobie dobrego zycia ...
              • pia.ed Re: Magda ... 03.02.12, 10:24
                Sciagnelam wypowiedz z innego forum ...

                ... może nie tylko ona wiedziała. W końcu sama słyszałam w tv wypowiedź ojca,
                który mówił, że pomagał znosić wózek i rozstali się pod blokiem tuż przed 18.00.
                Więc jest tu więcej niewiadomych ...

                    • pia.ed Re: zawieszam wątek, to są domniemania 03.02.12, 14:58
                      Co to znaczy " zawieszam wątek

                      Sprawa coraz dziwnejsza .... najpierw miala tam byc kurtka Madzi, a teraz okazuje sie,
                      ze sa tez spioszki ... W takim razie naga mogla byc wrzucona do rzeki ...
                      Bo przeciez jej nie zakopano w ziemi jak to sugeruje detektyw. Ziemia jest zbyt zmarznieta aby ja kopac lopata.



                      Co się stało ze zwłokami dziecka?
                      Zdaniem detektywa matka nawet prowadząc ekipę na miejsce ukrycia zwłok nie była do końca szczera i reagowała niekiedy aktorsko. W zawiniątku z kurtki, z którego wystawały dziecięce śpioszki nie znaleziono ciała Madzi:
                      - Jednak charakterystyczny zapach świadczył, że w pakunku musiały leżeć rozkładające się zwłoki - mówi detektyw, który widzi dwie możliwości: albo bezpańskie psy rozwlekły ciałko dziewczynki w okolicy albo ktoś bliski Kasi wyjął je i zakopał w pobliżu.
                      Poszukiwania w piątek przed południem powinny dać odpowiedź na pytanie, co się stało ze zwłokami dziecka.



                      Więcej... katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,11081753,Jaki_blef_zlamal_matke_Magdy__Detektyw_juz_w_niedziele.html#ixzz1lKJNBLRE
                      • czuk1 Re:, to są domniemania 03.02.12, 16:03
                        zawieszam wątek - znaczy:

                        wg mnie


                        - apeluję o nie spekulowanie , nie obciążanie winnych, gdyż ich nie ustalono (do końca).
                        - sama się nie będę na ten temat na razie wypowiadać.

                        Stosuję się do rekomendacji założycielki.
                        • mattos Re:, to są domniemania 03.02.12, 17:36
                          - Nie ma kolejnej wersji. Jestem pewny w 100 proc., że ta wersja jest jedyna i się potwierdzi powiedział Krzysztof Rutkowski o wyznaniu matki półrocznej Magdy, że jej córka zginęła w wyniku wypadku. Detektyw podczas konferencji prasowej podkreślał, że od samego początku podejrzewał kobietę, ale dla dobra śledztwa wersji tej nie ujawniał.
                          Czytaj dalej............

                          Śledźmy dalej i pamiętajmy o słowach wypowiedzianych przez Krzysztofa Rutkowskiego że Jest pewny w 100 proc., że ta wersja jest jedyna.
                          • mattos Znaleziono ciało zaginionej Madzi 04.02.12, 06:51
                            Znaleziono ciało zaginionej Madzi.
                            Policjanci odnaleźli w Sosnowcu ciało zaginionej półrocznej Magdy. Miejsce ukrycia zwłok wskazała matka dziewczynki - poinformował rzecznik śląskiej policji, podinspektor Andrzej Gąska.

                            Ciało Magdy znaleziono w zrujnowanym budynku w kompleksie parkowym przy ul. Żeromskiego, przy torach kolejowych za halą Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. To ok. 1,5 km od miejsca, wskazanego wcześniej jako prawdopodobne miejsce ukrycia zwłok przez Krzysztofa Rutkowskiego. - Ciało znajdowało się w załomie ceglanego muru - pozostałości po zabudowaniach infrastruktury kolejowej. Było przykryte m.in. śniegiem, liśćmi, kamieniami, fragmentami gruzu - relacjonował rzecznik.
                            Czytaj dalej................
                                    • mattos Re: Znaleziono ciało zaginionej Madzi 04.02.12, 09:14
                                      Kłamała od samego początku i dalej kłamie najlepiej to w nic jej nie wierzyć. Dojdą czy w tym jej ktoś pomagał? Jak było dokładniej ze śmiercią dziecka to sekcja zwłok w tym pomoże policji, w jaki sposób dziecko zginęło? Jest to temat bardzo ciekawy, ale poczekajmy i obserwujmy dalej myślę, że jeszcze dużo ciekawych rzeczy się dowiemy.
                                        • pia.ed Re: Znaleziono ciało zaginionej Madzi 04.02.12, 11:37
                                          Agonia noworodka trwała kilka godzin
                                          W podkołobrzeskiej wsi rozegrał się dramat. Policja w jednym z domów znalazła zwłoki noworodka. Dlaczego 32-letnia kobieta sama rodziła swoje trzecie dziecko?
                                          Dlaczego nie wezwała pomocy, a ojcu dziecka powiedziała, że poroniła?
                                          Nie wiadomo. Wiadomo, że dziewczynka urodziła się żywa i została schowana w szafie, gdzie po kilku godzinach zmarła.



                                          Nawet na zabitej deskami wsi ludzie maja telewizory i wiedza, ze noworodki sa bardzo poszukiwane przez bezdzietne pary. Matka miala prawo nie chciec tego dziecka,
                                          byc moze powstalego z gwaltu meza, ale mogla przeciez zawiadomic o tym sluzby socjalne
                                          ktore zalatwilyby wszystkie formalnosci, a para ktora to dziecko chciala zaadoptowac chetnie nawet pomoglaby pienieznie przyszlej matce, aby mogla sie dobrze odzywiac.
                                          • marii51 Re: Znaleziono ciało zaginionej Madzi 04.02.12, 11:56
                                            pia.. tak matka trzecią ciąże potraktowała z premedytacją a na wsi jeszcze trudniej bez wsparcia najbliższych dokonać prawidłowej postawy - oddania dziecka do adopcjii np
                                            dzieję się niedobrze , bardzo niedobrze sad
                                            ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                                            Wracam do tragedii Madzi
                                              • marii51 Re: Znaleziono ciało zaginionej Madzi 04.02.12, 14:04
                                                myślę i bardzo przeżywam , jak malutka bezbronna Madzia , bez udzielenia jej pomocy, bez wzywania pomocy, bez wiary matki że ona mozę tylko stracila świadomosć, mogla byc określona zę nie żyje? jak? pytaniom wciąz mi brak odpowiedzi--
                                                • super.222 Re: Znaleziono ciało zaginionej Madzi 04.02.12, 14:17
                                                  >... nie obwiniajcie, nie mówcie,
                                                  czekajcie na medyczne wnioski<


                                                  Tak właśnie powinno być. Cisza nad tą tragedią.
                                                  Na zdjęciach widzę młodych, uśmiechniętych i ... trzeba to
                                                  powiedzieć ... przystojnych przyszłych rodziców ślicznej
                                                  córeczki. Jakie było ich życie wiedzą tylko najbliżsi. Żal ...
                                                  • pia.ed Re: Znaleziono ciało zaginionej Madzi 04.02.12, 18:11


                                                    Przemoc i alkohol w rodzinie Katarzyny W. Były też samobójcze próby

                                                    04.02.2012, 05:30
                                                    Kim jest Katarzyna W. (22 l.) bezrobotna z Sosnowca, w której opowieść uwierzyli niemal wszyscy?
                                                    Rodzice Katarzyny W. i jej młodszy brat mieszkają w typowym bloku z wielkiej płyty z lat 70. Katarzyna nie miała sielskiego dzieciństwa. Rodzina miała tzw. niebieską kartę, co oznacza, że była pod specjalną policyjną opieką, bo w domu była przemoc. Wiadomo, że ojciec nadużywał alkoholu.
                                                    Kasia chodziła do liceum, tuż przed maturą miała samobójczą próbę.
                                                    Nie zdała z tego powodu egzaminu dojrzałości. Szukała wsparcia w ruchach oazowych i wspólnotach modlitewnych[...]

                                                    To jednak Bartek bardziej cieszył się z narodzin córeczki niż ona. Chwalił się swoją pociechą zamieszczając w internecie zdjęcia i filmy z ojcowskich zabaw.
                                                    Kasia nie potrafiła odnaleźć się w nowej roli. Zeznała detektywowi, że często kłóciła się z matką na temat wychowania Madzi.
                                                    Zdarzało się jej znikać na dwa tygodnie, zostawiając córeczkę .
                                                    Czy Katarzyna W. miała już wtedy kłopoty i była już wtedy w głębokiej depresji zapowiadającej nadchodzącą tragedię? Dlaczego rodzina nie chciała dostrzec jej dziwnego zachowania?


                                                    www.fakt.pl/Przemoc-i-alkohol-w-rodzinie-Katarzyny-W-Byly-tez-samobojcze-proby-Znaleziono-cialo-Madzi-Madzia-nie-zyje,artykuly,144737,1.html
                                                  • mattos Są dowody, które mogą podważyć wersję matki 06.02.12, 08:13
                                                    Śmierć Madzi: Są dowody, które mogą podważyć wersję matki.
                                                    Wszelkie wątpliwości co do przyczyn śmierci półrocznej Magdy z Sosnowca ma rozwiać zaplanowana na poniedziałek sekcja zwłok.Tymczasem przedstawiona przez matkę dziecka wersja zdarzeń budzi wiele wątpliwości. Wiele wskazuje na to, że wyniki sekcji zwłok - kluczowe dla całej sprawy - ją podważą.
                                                    Czytaj dalej...........
                                                  • mattos Idzie do kina na horror 06.02.12, 08:29
                                                    Zapłakana matka prosi o oddanie dziecka.
                                                    Kilka godzin później Katarzyna W. wychodzi z domu. Nie wie, że jest śledzona przez policję. Idzie do kina na horror. Policjanci siedzą dwa rzędy za nią. - Wtedy mieliśmy już pewność, że nie szukamy żywego dziecka, lecz ciała - mówi oficer policji.
                                                    Czytaj dalej.............
                                                  • pia.ed Brak odruchów opiekuńczych 06.02.12, 14:32
                                                    www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,11088904,Straszna_smierc_obciazajaca_nas_wszystkich.html


                                                    [...] Byłam przekonana - teraz mogę o tym mówić - że porwanie było zaplanowane
                                                    i że maleńka, pulchna dziewczynka o błękitnych oczach, trafiła do bogatej rodziny
                                                    w Europie [...]

                                                    Jestem nawet w stanie zrozumieć młodych ... nie mieli pojęcia o edukacji seksualnej ...
                                                    zaszli w nieplanowaną ciążę, bali się aborcji. Więc - urodzili.

                                                    Dziecko to nie - cud, tylko bariera. Jest nieznośne, ryczy, domaga się opieki, ciągłej krzątaniny.
                                                    Nie ma - w moim przekonaniu - czegoś takiego jak instynkt macierzyński,
                                                    gdyby był, każda kobieta odczuwała by nieustającą potrzebę opieki nad swoimi dziećmi. Tak jednak nigdy nie było i nie jest.

                                                    Znacząca większość kobiet kocha swoje dzieci, ale nie z powodu instynktu lecz wyuczonej wrażliwości, empatii, troski.
                                                    Instynkt mają wyłącznie zwierzęta, nie kobiety.

                                                    Zachowanie matki małej Magdy świadczy o braku nie tylko instynktu,
                                                    ale wyuczonych odruchów opiekuńczych.
                                                    [...]

                                                    "Normalny" człowiek, gdy skaleczy lub skrzywdzi niechcący małe dziecko, chwyta za telefon, by wezwać lekarza, a nie za łopatę by je przysypać ziemią.


                                                  • marii51 Re: W areszcie i nie upilnowali 06.02.12, 18:40
                                                    jak mogło się tak stać, kto odwiedził, kto jej dostarczył? czy tak mogla przygotwać się na pobyt w areszcie ukryła gdzieś?
                                                    nic n/t policja nie wypowiada się
                                                    katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,11098388,Matka_Madzi_probowala_popelnic_samobojstwo.html
                                                  • pia.ed Re: W areszcie i nie upilnowali 06.02.12, 22:12
                                                    Zjadla proszek do mycia naczyn ktory jest w wyposazeniu kazdej celi,
                                                    ale widocznie jest malo grozny skoro jest tam zostawiony ...
                                                    Dziewczynie nic sie nie stalo, jej cela jest stale monitorowana.
                                                    Nawet zoladka nie trzeba bylo plukac ...
                                                    Pewnie dali jej do popicia mleko, bo tak sie robi w razie podejrzenia zatrucia.
                                                  • mattos Niewiele wskazuje, że to był nieszczęśliwy wypadek 07.02.12, 08:10
                                                    Lekarz o śmierci Madzi: Niewiele wskazuje, że to był nieszczęśliwy wypadek.
                                                    - Konieczne są dalsze szczegółowe badania ciała dziecka. Specjaliści pobrali próbki z jego ciała. Trzeba je jeszcze raz dokładnie przebadać. Dopiero wtedy będziemy mieli pewność, że do śmierci Madzi nikt się nie przyczynił - mówi nam ordynator oddziału dziecięcego szpitala w Międzyrzeczu, Kazimierz Antonowicz
                                                    - Wciąż trudno mi uwierzyć, że upadek sześciomiesięcznego malucha z wysokości metra może zakończyć się śmiercią dodaje.
                                                    Ordynator tłumaczy, że u kilkumiesięcznych dzieci kości czaszki nie są zarośnięte, a więc trudniej u nich o złamania czaszki, której kości uszkodziłyby mózg dziecka.
                                                    Jeśli jednak faktycznie doszło do śmierci w wyniku upadku, to mamy tu do czynienia z niezwykle rzadkim przypadkiem. Bardzo mało prawdopodobnym. Podkreślę jednak, że według mnie niewiele wskazuje, że to był nieszczęśliwy wypadek. Obym się jednak mylił dodaje ordynator.
                                                    Źródło.................
                                                  • mattos "Wampiry przy nas są niczym" 07.02.12, 08:53
                                                    Szokujące zdjęcie ojca Madzi. "Wampiry przy nas są niczym"
                                                    W rozmowie z Faktem ojciec sześciomiesięcznej Madzi przyznał się, że fascynuje się śmiercią. Swoje profile w portalach społecznościowych przyozdabiał zaś kontrowersyjnymi zdjęciami.
                                                    Na jednym z nich ucharakteryzowany na mroczną postać pozuje na cmentarzu. Jeszcze bardziej zastanawiający jest jednak podpis pod zdjęciem: "Likanie - przy nas wampiry są niczym".
                                                    Kim lub czym są "likanie"? To mitologiczne postaci składające bogom w ofierze dzieci po to aby... przeobrazić się w wilkołaki.
                                                    Źródło..........
                                                  • pia.ed Ile bedzie tych wersji? 07.02.12, 14:54
                                                    Ostatnia ktora czytalam, to ze Bartek pojechal z kolega samochodem aby kupic pizze ...
                                                    ale przedtem zniosl wozek z dzieckiem ...

                                                    Matka musiala wiec wejsc (z dzieckiem) na pietro po pieluchy ... dziecko bylo grubo ubrane,
                                                    co powinno oslabic uderzenie glowa w prog - gdyby to sie wtedy zdarzylo.

                                                    No ale gdzie w takim razie podziala sie wersja, ze wysliznelo sie matce z rak po kapieli?
                                                    Przeciez nie wpadla chyba na pomysl aby kapac dziecko chwile przed wyjsciem z nim na mroz? wink


                                                    www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,11099351,Ojciec_Madzi__Jak_wynosilem_wozek_corka_jeszcze_zyla.html
                                                  • czuk1 i znowu Rutkowski górą 07.02.12, 19:26
                                                    Rutkowski ostro atakuje policję i prokuraturę.
                                                    Przed chwilą zakończyła się jego kolejna konferencja w TVN24.
                                                    Przyprowadził Bartka i jego rodziców.
                                                    Potwierdzili oni jego działania, wyniki śledztwa, akceptowali jego metody; i to , że zlecili sprawę Rutkowskiemu. Wszyscy zaprezentowali sie wiarygodnie. A Rutkowski przeprowadził
                                                    silny atak. W ten sposób utrudnił (pokazując sie w TV) Prokuraturze ukaranie
                                                    go za nie posiadanie koncesji.
                                                  • pia.ed Czy ktos moze mi wyjasnic ... 08.02.12, 11:31
                                                    Z logowania jej komórki wynika bowiem, że w dniu śmierci Madzi
                                                    nie była w parku Żeromskiego. To oznacza, że kiedy ukrywano ciało,
                                                    nie miała przy sobie telefonu lub zrobił to ktoś inny.



                                                    Myslalam, ze mozna sledzic komorke wylacznie wtedy gdy ktos jej uzywa,
                                                    a nie jesli ma ja w kieszeni ...
                                                    Choc prawde mowiac, to kiedy bylam latem w Danii, jeszcze na promie
                                                    dostalam smsod mojego operatora ile kosztuje minuta rozmowy do Szwecji,
                                                    a ile zaplace kiedy ktos do mnie zadzwoni ...

                                                    Przyjelam jednak, ze takie "sledzenie" zachodzi tylko w przypadku opuszczania kraju
                                                    bo rozmowy przejmuje inny operator ...


                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11106197,Matka_mogla_sama_ukryc_cialo_malej_Madzi.html
                                                  • pia.ed Re: Czy ktos moze mi wyjasnic ... 08.02.12, 11:46



                                                    www.fakt.pl/Ojciec-Madzi-o-dzieciach-Bartek-Wasniewski-o-dzieciach-Wywiad-z-Bartlomiejem-Wasniewskim-ojcem-Madzi-z-Sosnowca,artykuly,145131,1.html

                                                    Czy za udzielane wywiady dostaje sie honoraria?
                                                    Czy jesli ktos pracowal na czarno, to na podstawie zwolnienia lekarskiego
                                                    ma placone chorobowe? Wszedzie tego chlopaka przedstawiano
                                                    jako bezrobotnego, ktory tylko czasem dorabial u ojczyma ...
                                                  • marii51 Re: Czy ktos moze mi wyjasnic ... 08.02.12, 11:49
                                                    Pia
                                                    Istotną sprawę opisałaś ..
                                                    zdawałam sobie sprawę również, czy policja może każdego widzieć posiadającego komórkę ?, gdzie on przebywa-gdzie porusza się- to przecież żadnych problemów nie mieliby z wyszukaniem takiej osoby ...
                                                  • pia.ed Re: Czy ktos moze mi wyjasnic ... 09.02.12, 12:51
                                                    Pan Kalisz plecie bzdury ... To, ze matka nie szla wskazana przez siebie trasa zaczeto podejrzewac dopiero po tygodniu, a do tej pory szukano porywacza ...
                                                    A zreszta jakie "zapachy" mozna odkryc nawet godzine po przejsciu danej osoby
                                                    (jezeli w ogole mozna odkryc!), jesli ktos idzie ulica wsrod spalin samochodow?
                                                  • pia.ed Re: Czy ktos moze mi wyjasnic ... 10.02.12, 19:41
                                                    To Ci wytlumacze ...
                                                    Te opinie ktore byly dotad, to byly opinie ktore mialy zadecydowac czy Katarzyna moze trafic do aresztu, czy moze ze wzgledu na stan zdrowia powinna zostac umieszczona
                                                    czasowo w szpitalu psychiatrycznym, np ze wzgledu na mozliwosc targniecia sie na zycie ...

                                                    Gdy prokuratura zglosi potrzebe przebadania stanu psychicznego osoby zatrzymanej
                                                    przed rozprawa sadowa, to moze zlecic male badanie psychiatryczne i duze ,
                                                    gdy to male nie przyniesie jednoznacznego wyniku.
                                                    Takie badania przeprowadzaja wspolnie psychologowie i lekarze psychiatrzy.
                                                  • pia.ed Re: Czy ktos moze mi wyjasnic ... 10.02.12, 22:51

                                                    Czytajac wypowiedzi dyskutantow odnosi sie jednak wrazenie, ze w ukrycie ciala Magdy byl zamieszany Bartosz, bo podal cztery rozne wersje co robil fatalnego dnia ... byl chory ... pojechal z kolega po pizze ... pojechal do rodzicow ... A najbardziej naturalne byloby, aby samochodem kolegi podrzucil zone do tesciowej, szczegolnie ze zona tez byla chora.


                                                    Krzysztof Rutkowski przekazał prokuraturze nowy dowód.
                                                    To rękawiczki, które miała Katarzyna W. w trakcie przykrywania kawałkami gruzu martwego dziecka.


                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11125064,Rutkowski__Mamy_nowy_dowod__matka_dzialala_sama.html
                                                  • mattos Pogrzeb Magdy ma się odbyć w najbliższą środę. 13.02.12, 08:43
                                                    Pogrzeb półrocznej Magdy z Sosnowca (woj. śląskie) ma się odbyć w najbliższą środę. Nie wiadomo jeszcze, czy matka dziecka, Katarzyna W. będzie mogła uczestniczyć w uroczystościach żałobnych. Także w środę sąd ma rozpatrzyć zażalenie na jej areszt.
                                                    Informację o dacie pogrzebu podała stacja TVN24. Wiadomo już, że odbędzie się on w najbliższą środę, 15 lutego. Nie jest jednak pewne, czy będzie mogła w nim uczestniczyć matka dziewczynki, Katarzyna W.
                                                    Kobieta obecnie przebywa w areszcie. Została tam osadzona na dwa miesiące pod zarzutem nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka. Wniosek o areszt prokuratura argumentowała obawą matactwa i ucieczki podejrzanej.
                                                    Czytaj dalej............
                                                  • pia.ed Czemu nam umarłaś, Magdo 13.02.12, 23:33
                                                    Histeria dosiega szczytu ...

                                                    ... widziałam tych odpowiedzialnych rodziców ze swoimi kochanymi dziećmi. Przyprowadzili je, idąc na skróty przez tory, po których co pięć minut przejeżdżał pędzący pociąg. Że też żaden maszynista nie wytrąbił im tego biegu przez tory z głowy?

                                                    Publiczny grób Magdy w parku wygląda groteskowo. Zwłaszcza w nocnej łunie lampek, które podświetlają wesołe misie powieszone na ruinie i rachitycznych drzewkach. Wyobrażam już sobie obronę tych pluszowych misiów, kiedy przyjdzie je wreszcie usunąć przed wizją lokalną. Wyobrażam sobie tłum obserwatorów, żądnych sprawiedliwości. Powinno im się rzucić Katarzynę W. na pożarcie. Ludziom należy się jakieś zadośćuczynienie za to zaangażowanie.



                                                    "Tu ukryta była Magdusia, którą zabiła mamusia.
                                                    Teraz idzie do nieba, zbrodniarki jej już nie trzeba.
                                                    Wychowają jej dusze anioły,
                                                    a matkę więzienne padoły".


                                                    Więcej... katowice.gazeta.pl/katowice/1,35055,11134412,Czemu_nam_umarlas__Magdo.html#ixzz1mIs1Hquv
                                                  • mattos Re: Czemu nam umarłaś, Magdo. Pogrzeb 15.02.12, 18:36
                                                    To nie nazywają się koszule. Ja tam widzę na zdjęciach komżę i albę.

                                                    Służba liturgiczna
                                                    W Kościele Rzymskokatolickim pojęciem tym określa się wszystkich posługujących przy ołtarzu podczas mszy św. lub innych nabożeństw liturgicznych. W skład służby liturgicznej wchodzą: akolici, lektorzy, pozostali ministranci. Każdy członek służby liturgicznej podczas nabożeństwa przywdziewa odpowiednie szaty liturgiczne. Do najbardziej powszechnych szat liturgicznych należą: komża, kołnierz, alba. Niekiedy w skład służby liturgicznej włączani są także zakrystianie i rzadziej organiści.
                                                    Źródło........
                                                  • pia.ed Re: Czemu nam umarłaś, Magdo. Pogrzeb 16.02.12, 00:45
                                                    Kiedy wyjezdzalam z Polski, jedyna sluzba liturgiczna byli ministranci ... ale oni nie mieli takich strojow do samej ziemi, stad moja niewiedza.


                                                    https://bi.im-g.pl/im/8/11149/z11149408X,Pogrzeb-polrocznej-Madzi-z-Sosnowca.jpg


                                                    Patrzac na to zdjecie nie moge zrozumiec, jak samochod pogrzebowy moze miec na bokach i z tylu reklame firmy, a pracownicy Zakladu Pogrzebowego ubrani z kurtki, z emblematem firmy?
                                                    W Szwecji wielka role przyklada sie do tego aby pogrzeb byl godny,
                                                    wiec i woz pogrzebowy, i pracownicy godnie wygladaja, a nie jak firmowa furgnetka
                                                    i jak ochroniarze z supermarketu ...
                                                  • mattos Służba liturgiczna 16.02.12, 08:21

                                                    Służba liturgiczna się zmieniła i dużo doszło takich nazw, że kiedyś nie było. To, co kiedyś ksiądz odmawiał i śpiewał to teraz pomagają w tym księdzu i odmawiają czy śpiewają członkowie służby liturgicznej. Kiedyś też byli kościoły, że stroje do samej ziemi ministranci nosili tylko inaczej one wyglądali i w nie każdym kościele byli. W jednym kościele nosili ministranci strój w postaci komży a obok w drugim kościele strój do samej ziemi w kolorze np. złotym. Może teraz się zmieniło i stroje są chyba jednakowe, ale żeby sprawdzić to trzeba by było po różnych kościołach zaobserwować. Nie podoba mi się teraz w kościele katolickim rozdawanie Komunii Św. przez osoby świeckie ze służby liturgicznej i z tym nie mogę się pogodzić.
                                                  • pia.ed Re: Służba liturgiczna 16.02.12, 11:25
                                                    No to duzo sie dowiedzialam, dziekuje ... Nigdy nie slyszalam o strojach do samej ziemi
                                                    u ministrantow, a ze Komunie Sw. moga rozdawac osoby swieckie, to nawet mi sie
                                                    w glowie nie miesci ... Lektorow widzialam podczas transmisji pasterki z Rzymu,
                                                    ale myslalam, ze to tylko podczas tak specjalnej uroczystosci.
                                                  • pia.ed Pogrzeb 16.02.12, 13:59
                                                    Panowie niosacy trumienke wygladaja jakby ddopiero co wyszli z "mordowni" wink
                                                    Nikt z takim wygladem nie zostalby dopuszczony na zachodzie do pracy w Zakladzie Pogrzebowym, a juz absolutnie aby to przedsiebiorstwo reprezentowac na pogrzebie ...

                                                    Ogladalam w szwedzkiej telewizji film o tej historii z usmiercaniem pacjentow w karetkach,
                                                    w co byl zamieszany Zaklad Pogrzebowy. Pokazywali takze pracownikow Zakladu ktorzy stali przy karawanie, popijali piwo i kleli sad



                                                    www.fakt.pl/Katarzyna-W-wyjechala-z-Sosnowca,artykuly,145969,1.html
                                                  • mattos Matka Magdy odmowiła udziału w eksperymencie 21.02.12, 17:41
                                                    Katarzyna W. odmówiła udziału w eksperymencie.
                                                    Pojawiły się wątpliwości
                                                    Co do samych nieścisłości, to jest ich kilka. Śledczych zastanawia m.in. sposób pozostawienia ciała dziecka. Było ono przykryte dużym kamieniem. Aby go usunąć potrzeba było aż dwóch policjantów.
                                                    Czytaj dalej...............
                                                  • marii51 Re: Matka Magdy odmowiła udziału w eksperymencie 23.02.12, 13:01
                                                    WŁASNIE TAK STALO SIĘ,ŻE KATARZYNA W. odmowiła i wizjii w domu i jak ukryła ciało dziecka. Natomiast Żeby udowodnić jej zarzuty- musi przejŚć wielokrotne badania

                                                    ""Katarzyna W. będzie badana przez 6 tygodni. Zajmie się nią dwóch biegłych psychiatrów.
                                                    Do pomocy będzie powołany też psycholog. Biegli mają określić poczytalność Katarzyny W.
                                                    Ich opinia ma odpowiedzieć na kluczowe dla śledztwa pytanie: dlaczego Katarzyna W. kłamała,
                                                    że jej córeczka została porwana i dlaczego nie udzieliła dziecku pomocy widząc, że maleństwo wypadło z kocyka i uderzyło główką o posadzkę. ""

                                                    matka nieżyjącego dziecka u psychiatry
                                                  • pia.ed Gdzie jest Katarzyna W.? 24.02.12, 17:26

                                                    marii51 napisała:
                                                    Odmówił zeznań również ojciec MADZI




                                                    PS. Czy ktos moze powiedziec, dlaczego kiedy chce zacytowac odpowiedz Marii51
                                                    ktora pisala, ze rodzice sa w nieznanym miejscu pod opieke ludzi Rutkowskiego,
                                                    to ta odpowiedz sie nie pokazuje??? Po prostu ginie?
                                                    Czasem pokazuje sie tylko pare slow, ktore na poczatku wkleilam.
                                                    Czy Wam tez to sie zdarza na tym forum?
                                                  • pia.ed Ucina wpisy! 24.02.12, 22:58
                                                    czuk1 napisał:
                                                    > Dla mnie to nie jest do pojęcia. To "gubienie" części kopiowanego tekstu.


                                                    Chcialam sprobowac czy dalej tak sie dzieje, wiec kliknelam na "Odpowiedz cytujac"
                                                    no i okazalo sie, ze sie to powtorzylo ... Jest to wpis marii z dnia 4 lutego 20012.
                                                    Znow ucielo ...



                                                    marii51 napisała:

                                                    > pia.. tak matka trzecią ciąże potraktowała z premedytacją a na wsi jeszcze t
                                                    > rudniej bez wsparcia najbliższych dokonać prawidłowej postawy - oddania dzieck
                                                    > a do adopcjii np
                                                    > dzieję się niedobrze , bardzo niedobrze sad
                                                    > ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                                                    > Wracam do tragedii Madzi
                                            • chris.w2 Re: Znaleziono ciało zaginionej Madzi 24.02.12, 23:22
                                              pia.ed napisala:
                                              > Chcialam sprobowac czy dalej tak sie dzieje, (...)

                                              Zgadza sie, u mnie tez dalsza czesc postu nie pokazuje sie:

                                              > marii51 napisała:
                                              > pia.. tak matka trzecią ciąże potraktowała z premedytacją a na wsi jeszcze
                                              > trudniej bez wsparcia najbliższych dokonać prawidłowej postawy - oddania dziecka
                                              > do adopcjii np.
                                              > dzieję się niedobrze , bardzo niedobrze
                                              > ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                                              > Wracam do tragedii Madzi.

                                              W tym przypadku musisz caly post Marii skopiowac i wkleic do Twojego postu.
                                                • marii51 Re: Znaleziono ciało zaginionej Madzi 25.02.12, 07:06
                                                  pia.. tak matka trzecią ciąże potraktowała z premedytacją a na wsi jeszcze trudniej bez wsparcia najbliższych dokonać prawidłowej postawy - oddania dziecka do adopcjii np
                                                  dzieję się niedobrze , bardzo niedobrze sad
                                                  ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                                                  Wracam do tragedii Madzi
                                                  • marii51 Re: Znaleziono ciało zaginionej Madzi 25.02.12, 07:18
                                                    pia.ed
                                                    nie wiem czy zwróciłaś uwagę , a może zupełnie nie zauważyłaś,bo jakiś czas temu..., jak skarżyłam się tu na forum ,że w IE (INTERNET EXPLORER)
                                                    [B] Zupełnie mi nie pozwalał na forum pracować nie pozwalał linkow żadniutkich skopiować ! i motywowałam, że na Mozilla Firefoxie takich problemów zupełnie nie mam , teraz używam tylko Firefoxa - trzeba go tylko mieć w swoim komputerze.
                                                  • marii51 Re: Znaleziono ciało zaginionej Madzi 25.02.12, 07:28
                                                    jeśli chcemy zacytować cały wpis w poście- skopiujmy z postu autora lub tę część która jest nam potrzebna -(-tak często zauważyłam czyni chris.w2 ),
                                                    bo weszły nowe zasady pisania na forum, nie ujawniają całego postu --gdy ODPOWIADAMY NA POST I chcemy go zacytować

                                                  • pia.ed Katarzyna wrocila do Sosnowca 25.02.12, 12:06
                                                    Czyzby te zasady weszly tylko na TWOIM forum, marii???

                                                    Ja tez czasem kopiuje recznie caly tekst ... ale prosciej jest nacisnac na odpowiedz z cytatem
                                                    NIGDY nie wklejam calej poprzedniej odpowiedzi tylko fragmenty.
                                                    Ale jak ten fragment jest na samym koncu, a ja chce takze podac nicka autora,
                                                    to musze wklejac dwa razy, albo nicka dopsywac ...


                                                    www.se.pl/wydarzenia/kraj/katarzyna-w-matka-madzi-przyjechala-do-sosnowca-nie-chce-ochrony-policji-ma-rutkowskiego_229696.html
                                                  • pia.ed Bartlomiej W. kocha swiatlo reflektorow 28.02.12, 22:27

                                                    Choć dziennikarze od miesiąca nie odstępują go na krok i jak sam twierdzi – jest już tą sytuacją zmęczony – to jednak zachowuje się tak, jakby brakowało mu fleszy i codziennej dawki informacji w mediach.

                                                    Bartłomiej od początku był rzecznikiem rodziny. To on głównie zajmował się kontaktami z mediami. Opowiadał, tłumaczył, pisał listy i niemal codziennie rozmawiał z dziennikarzami. Teraz twierdzi, że ma tego dosyć.
                                                    Być może stąd zmiana fryzury, bo każdy go kojarzy jako bruneta.

                                                    Ale po co ten cały cyrk, skoro Bartłomiej – zamiast rzeczywiście zniknąć – nie chciał ukryć się w tłumie, tylko jeszcze przed wyjazdem zaprezentował nową fryzurę?!
                                                    Każda inna osoba zrobiłaby to już po wyprowadzce z domu.





                                                    www.fakt.pl/Bartek-przefarbowal-sie-Po-co-ten-cyrk-,artykuly,146888,1.html
                                                  • czuk1 śledztwo trwa 23.03.12, 19:50
                                                    m.gadu-gadu.pl//sprawa-madzi-tajemnica-brata-katarzyny
                                                    www.fakt.pl/Co-teraz-zrobi-Rutkowski,artykuly,152328,1.html
                                                    m.gadu-gadu.pl//rutkowski-chce-przebadania-wariografem-brata-katarzyny-w
                                                    I cały artykuł:
                                                    Magda umarła 2 dni przed "porwaniem"?
                                                    Reporter RMF FM nieoficjalnie ustalił, że Prokuratura Okręgowa w Katowicach bierze pod uwagę hipotezę mówiącą, iż półroczna Magda zmarła dwa dni przed dniem, w którym doszło do jej rzekomego porwania.

                                                    Fot. Policja
                                                    Zobacz też: Prokuratura bada, czy Madzię celowo pozbawiono życia
                                                    Przeciwko tej hipotezie przemawiają zeznania świadków, ale – jak podaje RMF FM – mogą one ulec zmianie. Policja miała natomiast ustalić (dzięki przebadaniu danych dotyczących logowań telefonów rodziców do sieci), że rodzice Magdy przebywali w swoim mieszkaniu, gdy ktoś szukał w internecie - przy pomocy ich komputera - informacji na temat dziecięcych trumien oraz organizacji pogrzebu. Tylko raz, gdy wyszukiwano informacji dotyczących pogrzebu, ojciec Magdy miał przebywać w miejscu pracy. Do zdarzeń tych miało dojść przed dniem, w którym – według Katarzyny W. - zginęła Magda.
                                                    Zobacz też: "Przed śmiercią Magdy matka sprawdzała ceny trumien"
                                                    Reporter RMF FM dowiedział się ponadto, że dysk twardy komputera rodziców dziewczynki został wyczyszczony, a zapisane na nim dane udało się odczytać dopiero zatrudnionym przez prokuraturę ekspertom.
                                                    Dziennikarze RMF FM zauważyli, że hipoteza o wcześniejszej śmierci Magdy pasuje do doniesień mówiących o tym, że jeszcze przed dniem, w którym formalnie doszło do zgonu dziewczynki, za pośrednictwem komputera jej rodziców wyszukiwano informacji nt. pogrzebu.
                                                    Źródło: RMF FM
                                                  • mattos Krzysztof Rutkowski ZAKOCHAŁ SIĘ w zakonnicy! 27.03.12, 08:11
                                                    26-letnia Luiza dla popularnego detektywa, 51-letniego Krzysztofa Rutkowskiego, wystąpiła z zakonu. Poznali się w 2004 r.
                                                    http://www.pomponik.pl/slideshow/galerie,iId,394943,iAId,23978,iSort,#394943
                                                    DETEKTYW Krzysztof Rutkowski ZAKOCHAŁ SIĘ w zakonnicy! Luiza Krużyńska: Dla Krzysia zrzuciłam habit. Czytaj dalej............
                                                  • mattos Żyją za 25 tys. miesięcznie 27.03.12, 08:16
                                                    Żyją za 25 tys. miesięcznie
                                                    Tyle kosztuje Krzysztofa Rutkowskiego opieka nad Katarzyną i Bartkiem.

                                                    Rodzice zmarłej tragicznie Magdy z Sosnowca otoczeni są przez detektywa kompleksową opieką. "Super Express" dotarł do informacji, ile tak naprawdę kosztuje Rutkowskiego zapewnienie parze bezpiecznej i godziwej egzystencji.
                                                    Kwota nie jest mała - 25 tys. zł miesięcznie. Najwięcej pochłania 24-godzinna ochrona (15 tys. zł), pozostałe 10 tys. idzie na mieszkanie w coraz to nowych łódzkich apartamentach (ostatni liczył 100 metrów kwadratowych), wyżywienie, garderoba i opłaty. Całą kwotę pokrywa Krzysztof Rutkowski. Katarzyna i Bartek na spotkania z prokuratorem dowożeni są do rodzinnego Sosnowca służbowym samochodem.
                                                    Detektyw tłumaczy, że w obecnej sytuacji nie może zostawić rodziców Madzi samych. Powód? Ktoś mógłby ich zabić lub spalić, a przecież mogą być niewinni.
                                                    Źródło...................
                                                  • pia.ed Re: Zaczyna się ... 28.03.12, 17:02
                                                    To jest wzor jak w latwy sposob mozna w Polsce zostac celebryta ...
                                                    Trzeba miec parcie na szklo i czesto zmieniac fryzure wink

                                                    www.se.pl/wydarzenia/kraj/bartek-wasniewski-zmienil-nazwisko-jakie-jest-prawdziwe-nazwisko-ojca-madzi-jak-sie-nazywal-wczesnie_248079.html
                                                  • maria88 Re: Zaczyna się ... 28.03.12, 21:55

                                                    Uważam że teraz dojscie do prawdy jest raczej nie możliwe. Rutkowski moim zdaniem tak wszystkich przeszkolił co maja robic i mówić,że prokuratura jest w bardzo trudnej sytuacji.
                                                  • pia.ed Re: Zaczyna się ... 29.03.12, 00:33
                                                    teraz dojscie do prawdy jest raczej nie możliwe. Rutkowski moim zdaniem tak wszystkich przeszkolił co maja robic i mówić, że prokuratura jest w bardzo trudnej sytuacji.



                                                    Oni zeznawali zanim Rutkowski sie nimi zainteresowal ... wiec musiliby
                                                    zmienic zeznania ... W kazdym razie Katarzyna nie zdazylaby ukryc ciala Madzi
                                                    gdyby bylo tak jak pierwotnie zeznala.
                                                    Skonczy sie pewnie na tym, ze Katarzyna dostanie wyrok w zawieszeniu za wprowadzene w blad policji z rzekomym porwaniem.
                                                  • pia.ed Re: jakaś pomylona ? 04.04.12, 17:43
                                                    Dziewczyna bylaby kompletna idiotka gdyby pokazala sie na ulicy w ubraniu
                                                    znanym na cala Polske.
                                                    Pewnie tym razem ucharakteryzowala sie na szara gaske
                                                    nierozpoznawalna w tlumie, zle ubrana i zabiedzona.


                                                    ... W chwili zaginięcia mogła być ubrana w czarną skórzaną kurtkę do pasa (stylizowaną na motocyklową) lub beżową kurtkę również do pasa, czarne jeansy, czarne kozaki do kolan lub beżowe buty za kostkę i szaro-popielatą czapkę tzw. kaszkietówkę. Może mieć przy sobie damską czarną torebkę i granatową walizkę ...

                                                    Więcej... katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,11483452,Katarzyna_w_jest_w_Sosnowcu.html#ixzz1r5QTcthP
                                                  • pia.ed Zdjecia ...rodzina ukrywa Katarzyne 06.04.12, 11:29
                                                    Kochanka absolutnie nie ma, ale ze nie jest normalna
                                                    jest pewne ...

                                                    Tutaj sa zdjecia ktorych jeszcze nie widzialam. Matka Bartka ubrana bogato,
                                                    a Bartek stale ma nowe ciuchy ...
                                                    Firma budowlana prowadzona przez ojczyma Bartka widocznie swietnie prosperuje.

                                                    W tej sytuacji normalna jest reakcja matki Bartka na zwiazek z Katarzyna.
                                                    To chlopak ktory po pojsciu na studia moglby zrobc kariere,
                                                    i ozenic sie z kobieta na poziomie ...
                                                    Milosc do Katarzyny jesli nie zlamala mu zycia, to w kazdym razie opoznila o kilka lat.
                                                    Nie mam watpliwosci, ze to malzenstwo sie w koncu rozleci, szczegolnie ze nie maja
                                                    slubu koscielnego.

                                                    www.se.pl/multimedia/galeria/82810/162459/rodzina-ukrywa-katarzyne-w/
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka