pia.ed
13.10.12, 16:52
"Przedsiębiorca desperacko walczy o porządek. Usiłuje elegancko przyjmować klientów. Klatka odnowiona. Brama nowiutka, przeszklone, ładne drzwi. Zachęcony tym przedsiębiorca nie tak dawno się tu przeniósł. Zauważył, że mieszkańcy już są jakby pogodzeni z tym, co jemu przeszkadza. W bramie, na klatce ktoś się załatwia. Przedsiębiorca idzie z gościem, a tu cuchnąca, kałuża. Opowiada, że z sąsiadką zwrócili raz uwagę załatwiającemu się. Agresywnie zareagował. Teraz zamiast uwag jest kartka. Na razie nie skutkuje. W czwartek - znów, wprost w drzwiach, nasikane"
Więcej... szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34939,12655103,Desperacki_apel___Nie_szczaj_chamie_w_naszej_bramie_.html#ixzz29BitJqMM