Magnetofon

06.01.13, 20:13
Mija właśnie 80 lat od chwili, kiedy 25 grudnia 1932 r. radio BBC po raz pierwszy wyemitowało audycję z programem nagranym na magnetofon.

"Na żaden prezent nie czekałem tak bardzo jak na mój pierwszy magnetofon, który dostałem od rodziców na czternaste urodziny, w 1969 roku. Choć był szpulowy (kasetowych jeszcze na polskim rynku nie było), wiedziałem – mówiąc patetycznie – że zmieni moje życie.
I zmienił."



kultura.newsweek.pl/tasmowa-rewolucja,99831,1,1.html
    • marii51 Re: Magnetofon 08.01.13, 12:52
      A teraz magnetofony całkowicie już prawie wycofane
      a przecież tak niedawno śpiewał nam piosenkarz o jeszcze wcześniejszym ustrojstwie "gramofon" do płyt
      i " bambino"
      gdzie się podziały tamte prywatki...smile
        • mattos Re: Magnetofon 08.01.13, 20:37
          Pamietam bardzo dobrze pierwszy Magnetofon szpulowy a potem na kasetę produkowany. Pracowałem w tym czasie w Zakładach Radiowych M. Kasprzaka.
          • pia.ed Re: Magnetofon 08.01.13, 21:34
            Moj slub mialam nagrany chyba na szpulce ...
            Kiedy po latach wyciagnelam ja aby posluchac,
            to rozleciala mi sie w rekach.
            Duzo wcześniej rozpadło sie moje małżeństwo, wiec nie bylo czego żałować ... wink
            • lidka449 Re: Magnetofon 08.01.13, 22:29
              szpulowy potem kasetowy i odszedł w zapomnienie smile
            • anna_kazior Re: Magnetofon 04.06.13, 14:10
              warto przegrywać swoje wspomnienia na inne nośniki, aby te pamiątki nam się nie rozlatywały w rękach smile polecam www.vhs24.pl, ostatnio przegrałam tam trochę kaset vhs na dvd ale tak samo 2 taśmy szpulowe smile
          • grzech_o_1 Re: Magnetofon 04.06.13, 22:51
            I w tamtych latach była to chyba produkcja uboczna. Na rynek. Główna - sciśle tajny sprzęt wojskowy.
    • grzech_o_1 Re: Magnetofon 04.06.13, 21:54
      Piewwsze magnetofony, to ostatnie lata XIX wieku. Nagrywały dźwięk na stalowym, cienkim drucie, a wymyślił to jakis duński inżynier. I to trwało bardzo długo. Aż ktoś wpadł na pomysł i proszkiem z żelaza pokrył taśmę z papieru.
      Pierwszy magnetofon w domu. Lata sześdziesiąte, polska MELODIA. Później Tonette.
      Teraz dopiero sobie uzmysłowiłem, że od ładnych paru lat magnetofonów nie ma w sklepach.
Pełna wersja