podatek za pobyt nad morzem?

21.07.13, 13:18
co za nonsens- w karaju ojczystym podatki placić dla jakięś gminy.. no po prostu...

podatki.wp.pl/kat,66236,title,Podatek-w-zwiazku-z-urlopem,wid,15830375,wiadomosc.html?
    • pia.ed Re: podatek za pobyt nad morzem? 21.07.13, 13:37
      Przypuszczam, ze te pieniadze sa bezposrednio inwestowane w rozwoj uzdrowiska, ale oczywiscie tez uwazam ze to spory wydatek ...


      Glos dyskutanta ...
      Opłata klimatyczna jest zwykłym tyle, że jawnym złodziejstwem w świetle głupiego prawa jak wiele innych pozwalających na odzieranie obywatela w jego własnym kraju. Cztery lata temu bylam z mężem w sanatorium w Inowrocławiu w środku zimy. Śnieg i mróz nie pozwalały na spacery. Wyszliśmy tylko 3 razy, a zaplacilismy 126zl. za powietrze, którym oddychaliśmy w pokoju. Żeby bylo śmieszniej przyjechaliśmy tam z Mazur.Obecnie mieszkamy w Gdańsku a pojechaliśmy do Ciechocinka i ta sama historia tylko jeszcz droże
      • maria88 Re: podatek za pobyt nad morzem? 21.07.13, 18:16
        Dzisiaj w tv słyszałam,że wyjazd nad morze dla 4 osobowej rodziny na 10 dni
        to wydatek 3.700zl bez dodatkowych atrakcji.
        50% Polaków nie korzysta bo nie moze, bo ich nie stać na wyjazd na wczasy
        rodzinne w okresie letnim. Tragedia co to sie dzieje a ma byc gorzej.
    • grzech_o_1 Re: podatek za pobyt nad morzem? 24.07.13, 21:36
      Mari.
      Opłata klimatyczna za dobę w miejscowościach wypoczynkowych. Na rzecz Gminy. Tak to się popularnie nazywa. Pobierana w miejscowościach wypoczynkowych. Gdzie przebywa dużo gości, wczasowiczów itd. I jest to uzasadnione. Bo to nie za "świeże powietrze".
      Bo prosta sprawa. W skali roku są to nawet w danej miejscowości dziesiątki tysięcy ludzi. Zostawiają śmieci, zużywają wodę, produkują przeróżne ścieki. I trzeba to wszystko wywozić, sprzątać itd. I to w rzeczywistości jest opłata za te rzeczy.
      • pia.ed Re: podatek za pobyt nad morzem? 24.07.13, 22:02
        grzech_o_1 napisał:
        W skali roku są to nawet w danej miejscowości dziesiątki tysięcy ludzi. Zostawiają śmieci, zużywają wodę, produkują przeróżne ścieki. I trzeba to wszystko wywozić, sprzątać itd. I to w rzeczywistości jest opłata za te rzeczy.




        Słusznie, Grzechu ...
        • mattos Nie zgadzam się 25.07.13, 08:44
          grzech_o_1 napisał:
          Gdzie przebywa dużo gości, wczasowiczów itd. I jest to uzasadnione. Bo to nie za "świeże powietrze".
          Bo prosta sprawa. W skali roku są to nawet w danej miejscowości dziesiątki tysięcy ludzi. Zostawiają śmieci, zużywają wodę, produkują przeróżne ścieki. I trzeba to wszystko wywozić, sprzątać itd. I to w rzeczywistości jest opłata za te rzeczy.
          _____________________________________________________________________

          Ja się z Tobą Grzechu i z Pia.ed nie zgadzam i mówię głośno, że to nie słusznie Gmina nie dofinansowuje, ale czerpie zyski z tych ludzi im więcej tych ludzi przybywa tym większe są zyski w danej Gminie. Dam za przykład takie duże miasta jak Warszawa czy Kraków gdzie nie jest pobierana opłata klimatyczna a ludzi bardzo dużo przybywa.
          • pia.ed Re: Nie zgadzam się 25.07.13, 11:28
            www.spamek.vot.pl/?p=438

            Jest zakaz kopiowania tekstu, wiec wklejam tylko link, ale jeśli ktoś przeczyta
            dwa ostatnie fragmenty blogu, to jest tam mowa o WYDATKACH gminy
            na sprzątanie po turystach, ustawianie większej ilości koszy, a także
            drukowaniu broszur ...

            Duże miasta maja duże dochody bo istnieją w nich zakłady pracy dostarczające pieniedzy z podatków, a miejscowości uzdrowiskowe przyjmujące najczesciej niezbyt zasobnych emerytów, takich dochodów nie maja.
          • grzech_o_1 Re: Nie zgadzam się 25.07.13, 19:48
            I stąd się biorą narzekania władz wielkich miast. Bardzo dużo ludzi z zewnątrz pracuje, mieszka w wynajętych kwaterach przeważnie bez zameldowania. Nie płacą żadnych podatków lokalnych. Korzystają z całej infrastruktury miasta, z dotowanej komunikacji miejskiej. A podatki od dochodów osobistych PIT płacą zgodnie z przepisami w Urzędzie Skarbowym właściwym dla miejsca stałego zameldowania. Czyli w swych małych miasteczkach.
            • pia.ed Zgadzam się 25.07.13, 22:10
              Podobna sytuacja jest w Malmö ... ktore ma slaba ekonomie, bo musi utrzymac mieszkajacych na przedmiesciach bezrobotnych imigrantow, podczas kiedy dobrze zarabiajacy Szwedzi dojezdzaja do Malmö ze swoich willi pod miastem, i tam placa podatki ... duzo nizsze niz w Malmö, bo te gminy nie maja problemow z wandalami i nie musza utrzymywac ludzi zyjacych na zasilkach spolecznych.


              grzech_o_1 napisał:
              I stąd się biorą narzekania władz wielkich miast. Bardzo dużo ludzi z zewnątrz pracuje ...
              Nie płacą żadnych podatków lokalnych. Korzystają z całej infrastruktury miasta, z dotowanej komunikacji miejskiej. A podatki od dochodów osobistych płacą zgodnie z przepisami w Urzędzie Skarbowym właściwym dla miejsca stałego zameldowania.


Pełna wersja