Dobry wieczór.

02.08.13, 20:39
Dobry wieczór ,pozdrawiam.
    • marii51 Re: Dobry wieczór. 02.08.13, 22:53
      Janeczko troszkę popisz .. jak juz masz dostęp do netu..smile rownież pozdrawiam ale nocką prawie
      • xy.5 Re: Dobry wieczór. 03.08.13, 08:29
        Jak zbyt długo jestem z dala od komputera to potem siedzę przy nim i czytam.Wczoraj czytałam wspomnienia powstańców warszawskich i mnie wciągnęło.
      • pia.ed Re: Dobry wieczór. 03.08.13, 11:05
        marii51 napisała:
        ale nocką prawie
        • super.222 Re: Dobry wieczór. 03.08.13, 13:20
          Świerszcze słyszałam w domu sanatoryjnym w Kudowie.
          Był styczeń, a one zaczynały świergotać gdy zgasiłyśmy
          światło. Jazgotały tak, że spać nie można było.
          Któregoś dnia odwiedziła nas pani doktór w ramach
          obowiązkowej wizytacji, tośmy się poskarżyły.
          W odpowiedzi usłyszeliśmy, że *należy te świerszcze polubić*.
          Tośmy sobie pokupowali zatyczki do uszu ... big_grin

          [PS. Cóż to był za dom sanatoryjny ... 1-piętrowy budynek
          pewnie poniemiecki, nie remontowany od wojny.
          Ale świerszczom było tam dobrze
          • pia.ed Re: Dobry wieczór. 03.08.13, 21:51
            Czyli świerszcze spędzały zimę w zakamarkach starych murów ...
            nigdy sie nie zastanawiałam co świerszcze robią kiedy nie mogą
            grać w trawie ...

            • xy.5 Re: Dobry wieczór. 03.08.13, 23:18
              W moim rodzinnym domu odzywały się jesienią kiedy już trzeba było palić w piecu,bo było chłodno.
Pełna wersja