marii51
18.10.13, 13:27
Co feministki mają do pedofilii? - To, że rozbijają rodzinę. Sprawiają, że dzieci z rozbitych rodzin stają się łatwiejszymi ofiarami - przekonuje redaktor naczelny Frondy.pl Tomasz Terlikowski. - Będziemy palone na stosie. Jesteśmy przyczyną wszelkiego zła, również gradobicia i dzisiejszego deszczu - drwi prof. Magdalena Środa.
Nie milkną komentarze po słowach abp. Józefa Michalika na temat pedofilii, której ten znajduje coraz to nowe źródła. Najpierw stwierdził, że "wielu molestowań udałoby się uniknąć, gdyby relacje między rodzicami były zdrowe", a niejednokrotnie winne jest dziecko, bo "ono lgnie, ono szuka. I zagubi się samo i jeszcze tego drugiego człowieka wciąga". Za te słowa przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski przeprosił podczas naprędce zwołanej konferencji prasowej. Ale kilka dni później podczas mszy we Wrocławiu jako źródła pedofilii wskazał: "pornografię i fałszywą miłość w niej pokazywaną, brak miłości rozwodzących się rodziców i promocję ideologii gender".
Cały tekst: wyborcza.pl/1,75478,14801099,Terlikowski__Feministki_winne_pedofilii__Sroda__Pierwszym.html#ixzz2i4WFEstH