Znalazlam ciekawy temat ...

26.10.13, 16:39
O odkupieniu własnych długów smile
Jest tam podany link, w którym można znaleźć dłużników ktorych długi czekają na kupienie. Jeden dług jest 147 kr, a są długi po kilkaset tysięcy.

forum.gazeta.pl/forum/w,726,147328908,,Odkupienie_wlasnych_dlugow.html?v=2
    • marii51 Re: Znalazlam ciekawy temat ... 27.10.13, 15:03
      coś too jakos tak dziwnie primaprilisowo zalatuje
      • pia.ed Re: Znalazlam ciekawy temat ... 27.10.13, 16:55
        Alez skad ... to funkcjonuje w rzeczywistosci. Często to sa gangsterzy którzy kupują czyjeś długi i za pomoca groźby pobicia albo porwania, te długi wyciągają od ofiary ...
        • marii51 Re: Znalazlam ciekawy temat ... 27.10.13, 17:09
          takim sposobem wynajdują komu mają pomóc--o ranysad
          • skuter44 Re: Znalazlam ciekawy temat ... 27.10.13, 18:34
            Nic nowego. Mamy wiele firm w Polsce, wykupujących długi . Sprzedaż bankowych należności (z tyt. niespłaconych kredytów) jest normalnością. Należności banków od kredytobiorców niesolidnych wykupują firmy windykacyjne. jest to transakcja korzystna dla obydwu stron - banku i windykatora.
            Okazuje się - o tym chyba dyskutujecie - firmy windykacyjne chcą współpracować z każdym kto ma nieściągalne należności.
            Oferta firmy windykacyjnej jest mniej więcej taka:
            - zapłacę bankowi np. 5 min zł za te 10 mln zł należności banku , po uzyskaniu z banku
            pełnomocnictwa do windykacji całej puli należności straconych.
            - która firma windykacyjna zajmie się windykacją ustala się w drodze przetargu,
            - po wygranym przetargu podpisywane są odpowiednie umowy,
            - bank przekazuje firmie windykacyjnej całość dokumentacji kredytowej a windykator
            (który wygrał przetarg) przystępuje do czynności windykacyjnych,
            - wcześniej płaci bankowi za "kupowane długi banku" uzgodnioną kwotę - np. te 5 mln zł,
            - bank wykreśla całość sprzedanej kwoty kredytów straconych z ewidencji, nie zalicza tej
            kwoty jako rezerwy obowiązkowe, nisko oprocentowane, uzyskaną kwotę może przeznaczyć
            na nowe kredyty.
            - firma windykacyjna (fachowa, sprawna, konsekwentna,....) odzyskuje ok. 7 mln zł, ma więc
            dochód brutto z windykacji ok. 2 mln zł.
            Tak to się kręci.
          • pia.ed Re: Znalazlam ciekawy temat ... 27.10.13, 19:15
            marii51 napisała:
            > takim sposobem wynajdują komu mają pomóc--o rany sad


            Nie wiem czy to jest "pomoc" jeśli dłużnika groźbą zmuszają do spłaty ...
            Ale tak jak ładnie wytłumaczył skuter - pożyczkodawca jest zadowolony
            ze choć częściowo odzyskał pieniądze, i ci którzy dług kupili tez zadowoleni,
            bo na tym zarobili.

            foxberg.pl/gielda,2,Lista-wierzytelnosci.html
            • marii51 Re: Znalazlam ciekawy temat ... 27.10.13, 21:04
              jeśli zajmują się gangsterzy ---, z tych list mogą właśnie wyszukiwać na własną rękę ---to miałam na myśli [u] Często to sa gangsterzy którzy kupują czyjeś długi i za pomoca groźby pobicia albo porwania, te długi wyciągają od ofiary ..[/u]

              • pia.ed Re: Znalazlam ciekawy temat ... 28.10.13, 10:44
                Podałam gangsterów jako najprostszy przykład ... żebyś to zrozumiała. wink
                Oni chyba rzadko wykupują takie oficjalne długi. Najczęściej działają na prywatne polecenie.
                Czasem czyta się w szwedzkiej prasie, ze kogoś wywieźli do lasu i torturowali ...
                są to długi dotyczące nie zapłacenia za narkotyki, i ktoś wynajął gangsterów, aby "postraszyli" dłużnika.

                Jeden Jugosłowianin po 50-ce mial dlugi karciane na prawie 500 000 kr.
                Naciski i grozby nie pomagały, wiec wysłali płatnego morderce, który w biały dzień,
                kiedy dłużnik siedzial w kawiarni ogródkowej w centrum miasta, podszedł do niego na odleglosc 1 metra, strzelil mu w głowę 3 razy i spokojnie oddalił się, podczas kiedy ludzie rzucili się na ziemie nie odważywszy się patrzeć, aby ich nie spotkał podobny los... bo nie wiedzieli o co chodzi.

                Oczywiście nie ma to nic wspólnego z windykacja wink ale kto wie czy wdowa po zamordowanym potem nie zapłaciła, bo miała z czego, bojąc się o życie swoje i dzieci?

                Przeczytaj dokładnie to co napisal skuter ... to jest legalna windykacja długów.

                Dlugi wykupuje sie czasem w celu obniżenia wartości przedsiębiorstwa tego który dług wykupil. Nizsza wartosc przedsiebiorastwa jest objeta mniejszymi podatkami ... No w kazdym razie cos w tym rodzaju ...

                Skuter jest specjalista w tej sprawie i porządnie to wytłumaczy, bo ja to znam tylko z tego, co czasem "liznęłam" w prasie. W każdym razie słowo windykacja nigdy nie było mi obce.

Pełna wersja