marii51
03.11.13, 08:38
Dzięki astronomii Jarosław Czaja, 20-latek z Polski, został programistą w angielskiej firmie. A dzięki inspiracji filmem "Żądło" rozwinął jednoosobową działalność gospodarczą w 500-osobowe przedsiębiorstwo.
Zanim to się stało, Jarosław Czaja, właściciel Future Processing, poniósł kilka porażek. Pierwszą jeszcze w podstawówce. Zaczął od pisania gier komputerowych, ale z ich sprzedawania nic nie wyszło.
- Komercyjnie mój pomysł nie był udany - wspomina. Następna klapa była w szkole średniej. Napisał Sky Navigator, program do analizy obiektów na niebie. Dzięki niemu można było znaleźć kometę albo planetoidę. Sky Navigator został nawet programem polecanym w klubach nauczyciela prowadzonych przez jedno z wydawnictw. Mimo to sukcesu nie przyniósł.
Read more: wyborcza.biz/Firma/1,101618,14861973,Z_gwiazd_do_wlasnego_biznesu__komety__twarze_i_kamery.html#MT#ixzz2jZ8wdTn3