Amityr-aj

12.11.13, 19:38
Starał się będę jak najczęściej zaglądać ale zbliża się koniec roku i mam dużo pracy w firmie.
Pia -dużo wdzięku ma
Superka - jak literka
Marii -ciągle w oddali
Pozdrówka
    • marii51 Re: Amityr-aj 12.11.13, 20:23
      Najwazniejsze..amityr _aj -
      mimo tyrania w firmie obiecuje,że wstąpi w nasze progi czas od czasu..

      .kto tyle wdzięku ma , kto? co ja
      • marii51 Re: Amityr-aj 12.11.13, 20:25
        tu bywają jeszcze dziewczyny, dziewczyny oraz chłopaki chłopaki raz dwa trzy...
        • marii51 Re: Amityr-aj 14.11.13, 14:48
          aha zapomnialam-
          amityr-aj
          zalożyl sobie sam wątek prywatny tzw-brawo nasladujcie amityr_a

          --tak, tak i tu jak coś co do ciebie to tu piszemy--ok?
          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
          a pies?
          co to za zachęCenie tak fajnego wątku czytania-
          wink... popraw się w tytulach troszeczke... wink aha-
          twoją sygnaturkę obrazek powiekszaŁam i nic- absolutnie nie wiem---
          jakieś serce tam jest? ale co jeszcze?
          SUPER222
          A MOŻE TY WYŚLEDZISZ CO TAM NA OBRAZKU U AMITYRA?
          • marii51 Re: Amityr-aj? 14.11.13, 14:53
            Mraiiciągle w oddali ...
            znasz hymn Warmii i Mazur taki turystyczny:
            " HEJ Mazury"
            • marii51 Re: Amityr-aj? 14.11.13, 15:10

              wlasnie jest ""a tam o oddali.. gdzieś
          • super.222 Re: Amityr-aj 14.11.13, 15:55
            Marii ... nie ma sensu wbijać wzrok, wszak *obiecał*,
            że nie będzie często pojawiał się u Ciebie. big_grin

            Ja widzę jakieś dwie buźki w koszu, albo w kosmicznym
            statku. W każdym bądź razie, jest to para ...i nie musi
            to być M i K. Wiesz, że teraz pary, to nie pary, tylko dwie
            albo dwóch. big_grin ... czasami dwoje.
            • amityr Re: Amityr-aj 14.11.13, 20:36
              Z Mazurami mam dużo wspólnego. Po pierwsze moja serdeczna koleżanka Basia i jednocześnie żona mojego serdecznego kolegi nazywała się Mazur i pochodzi z Mazur. Po drugie mam kolegę ,który mieszka na Mazurach ale na Kujawach.Bardzo uroczy zakątek. Teraz mam znajoma w necie ,która jak się dowiaduje też pochodzi z Mazur. Taki sam avatar mam Na Facebooku. Ciekawe czy znajdziecie ? Jest jedyny.Kiedyś opowiem historię z nim związana. Superka jest odgrodzona bariera energetyczna od świata??????? Dziwne.
    • amityr Re: Amityr-aj 14.11.13, 20:44
      A tu piękno Antarktydy :voila.pl/index.php?f=1771082.pps
      • marii51 Re: Amityr-aj 14.11.13, 21:09
        PINGWINOWO , bardzo smile

        dlaczego te slajdy nie fruwają same> już dawno robiłam takie violinowe pps-y zanidbałam- a nawet muzykę i treść umiałam dodać do każdego obrazka ... gdzies mi świąteczny pozostal
    • amityr Re: Amityr-aj 15.11.13, 10:42
      Może jak miałem nicka :@ amityra
      • amityr Re: Amityr-aj 15.11.13, 10:43
        A ty masz konto na Facebooku???
        • amityr Re: Amityr-aj 15.11.13, 10:44
          Dlaczego tak dziwnie piszesz . To wina klawiatury czy co?
          • marii51 Re: Amityr-aj 15.11.13, 12:14
            amityr
            dziwnie piszesz.. tak to określasz
            a ja odstępy stosuje odpowiadając na kilka pytań -
            --
            • amityr Re: Amityr-aj 15.11.13, 20:11
              Teraz załapałem.Trzeba tak było od razu.
              • amityr Re: Amityr-aj 18.11.13, 20:13
                Miałem sobie kupić konia ale co tam Nie żałuję. A superek jest w rozterce.
                • marii51 Re: Amityr-aj 18.11.13, 20:29
                  Miałem sobie kupić konia ale co tam Nie żałuję

                  Chyba chcesz go zamrozić ? musisz mieć jeszcze stajenkę, owies, siano, uzdę chomt, lejce siodlo uprzęż
                  i sanie oraz korzuchy do nakrycia dam kolanek ..

                  kasztanką się nazywala klacz niewielkiej postury- miała gwiazdki wypalone na boku-,bo w czasie młodości służyla w wojsku chyba radzieckim - kupił ją tatko , bo malenka i do pracy na roli to ona byla bardzo leniwiutka --jak więćej osob usiadlo na sanie -to potrafila stać i parskać pyskiem ,że się nie zgadza- w wozie chyba wcale nie pracowala- może za malutkim plugiem?
Pełna wersja