pia.ed 13.11.13, 13:31 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14939420,_Ja_wylam__To_nie_bylo_ludzkie___Sad__Chora_po_jednej.html#MT Niestety muszę wyjsc do miasta ... skomentuje potem. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
marii51 Re: Permanentny ból - tak fizyczny, jak psychiczn 13.11.13, 14:51 idziesz do szpitala i nie wiadomo,czy pomogą czy jeszcze bardziej pogrążą- brak słów Odpowiedz Link
pia.ed Re: Permanentny ból - tak fizyczny, jak psychiczn 13.11.13, 14:58 Wrocilam z miasta ... odebralam z kasy bezplatne bilety kinowe dla Patrika. Artykulu jeszcze nie przeczytałam, zerknęłam tylko na początek, ze leżała w kupach i siuśkach po operacji, i ze dostała olbrzymie odszkodowanie, wiec pomyślałam ze artykuł musi być chwytliwy Odpowiedz Link
pia.ed Re: Permanentny ból ... 13.11.13, 22:54 Przeczytałam artykuł i mam mieszane uczucia ... To nie była łatwa pacjentka - z jej wyzwiskami i ciągłym grożeniem podania do prokuratury. Cala historia jest chaotyczna, nie wiem jak się do niej ustosunkować ... Odpowiedz Link
super.222 Re: Permanentny ból ... 14.11.13, 08:24 Ja także mam mieszane odczucia. Dzisiaj jest wydrukowana druga część. Nie mogłam czytać, bo jeszcze nie jadłam śniadania. Kobieta jest nieszczęśliwa na skutek splotu różnych chorób i zdarzeń. Nie byłam zwykłą pacjentką - wyznała i to stwierdzenie jest moim znakiem zapytania ... ? dlaczego tak uważasz? Chorych i hospitalizowanych są tysiące ... a bohaterka wywiadu nie była tą zwykłą ... Kilka miesięcy temu zajmowałam w szpitalu łóżko w sali 3-osobowej. Na jednym z nich leżała pacjentka, która wymagała takiej specjalnej opieki - również z mojej strony. Są takie typy. Nie wierzę, że wszyscy lekarze i pielęgniarki uwzięli się. Powiem tak: - była bardzo chora i nie mogła się z tym pogodzić. Obwiniając cały zespół szpitala, nie chce przyjąć do wiadomości, że uratowali jej życie. Wyrok sądu nie jest prawomocny ... Odpowiedz Link
super.222 Re: Permanentny ból ... 14.11.13, 10:31 www.gazeta.pl/0,0.html?utm_source=czapeczka&utm_medium=AutopromoCzp&utm_campaign=a_logoczapa Odpowiedz Link
pia.ed Re: Permanentny ból ... 14.11.13, 11:09 Wlasnie zaczelam sluchac wywiadu z nia ... i rzucilam okiem na tekst. To co mówi, nie zgadza się z tym, co jest w papierach ze szpitala. W poprzednim odcinku można bylo kazdy szczegół przeczytać klikajac na niebieski tekst. Wg zaswiadczenia, uszkodzone przez lewatywę miejsce to byl "stwardnialy punkt", a nie zadna gnijaca dziura, i ze "nie bylo polaczenia miedzy jelitem a pochwa", z czego można wysnuc jedyny wniosek, ze kal nie mógł wylewac sie przez pochwe. Jezyk lekarza, jeśli to prawda, to to jest temat sam w sobie!!! Uraz kręgosłupa spowodował brak czucia w dolnej części ciała i niemożność samodzielnego wypróżnienia się. Zabieg lewatywy - jak uznali biegli i sąd - został jednak źle wykonany. Skutek? Uszkodzenie błony śluzowej jelita grubego. Pani Grażyna przez kilka tygodni doświadczała krwawienia z odbytu i ogromnego bólu.. Miesiąc po zabiegu pacjentka trafiła na OION. - Trzy dni przed tym zrobiła mi się przetoka. Miejsce uszkodzenia błony śluzowej mi zgniło i zrobiła mi się dziura między pochwą i jelitem. Pielęgniarki natychmiast zawołały lekarza urologa (...) kiedy zorientował się, co się dzieje, to się roześmiał! I błyskotliwie zauważył: "Rzeczywiście, gówno jej pochwą wychodzi!". - Tak! Powiedział to w obecności kilku innych osób. Wcześniej, kiedy zgłaszałam problemy z oddawaniem moczu - miałam ropomocz i krwiomocz... - to powiedział tylko: "Jak szczała, tak będzie szczać". Skutki tamtego zapalenia odczuwam do dziś. Odpowiedz Link
pia.ed Re: Permanentny ból ... 14.11.13, 15:27 Pod pierwszym artykulem znalazlam taki komentarz: Błędy się zdarzają. Personel medyczny też nie jest z kamienia i swoje emocje ma. Ta osoba to jakiś skrajny przypadek awanturującego się pacjenta - zwróćmy uwagę, że pierwszą swoją awanturę zrobiła już w pierwszych minutach kontaktu ze służbą zdrowia załodze karetki, która ratowała ją gdy miała zawał. Czyli awantury robiła jeszcze zanim jakiekolwiek powikłania wystąpiły. To wszystko tak ładnie wygląda, trzeba było zrobić to czy tamto. Ale np kolonoskopia jest też badaniem inwazyjnym. Poza tym post faktum łatwo mówić co należało zrobić. Nie na darmo kiedyś mówiono, że o pacjencie najlepszą wiedzę mają patomorfolodzy wykonujący jego sekcję. Odpowiedz Link
marii51 Re: Permanentny ból ... 14.11.13, 16:03 Podczas MOJEGO pobytu w szpitalu - wewnętrzny - jako pacjentka byla rownież pani salowa z ODDZIALU LECZĄCEGO NERKI miejscowego szpitala. Każda obecność na sali podczas obchodu- dla niej okazywał się sposobem na mówieniu że codziennie co innego jej dolegało . LEKARZ PROWADZĄCY JĄ - KIEROWAL NA Wszelkie CO TYLKO MOŻLIWE BYLO NA MIEJSCU- Ale jej bylo wciąz nie tak. Zajęła się bólami glowy- najpierw przy nas - jeczala, chwytala się za glowe- przy personelu i tak na obchodzie wywalczyla komputerowe badanie w WOJEWODZKIM SZPITALU - malo zrobila taką kłotnie z lekarzem- że zrobił ttak jak ona życzyla- pilne badanie bez czekania w kolejce- KARETKĄ ZWIEZIONO JA -OK WROCILA Z WYNIKIEM I O 18 STEJ LEKARZ NA OBCHODZIE INFORMUJE JĄ,ŻE NIC W GLOWIE NEI MA CO MOGLOBY JĄ MARTWIĆ . a ONA, JAK NIC NIE MA ? zaczęla natychmist miec przykurcz szyii i barku- promieniuje mi a wy mowicie,ze ja zdrowa. - Odpowiedz Link
pia.ed Nowy artykul ... 15.11.13, 09:37 Główne zarzuty pani Grażyny pod adresem szpitala W ciągu ostatnich miesięcy z panią Grażyną spotykaliśmy się wielokrotnie. W tym czasie zapoznaliśmy się z jej dokumentacją medyczną, zeznaniami świadków, opiniami biegłych i uzasadnieniem wyroku sądu. Usłyszeliśmy z jej ust wiele ciężkich oskarżeń pod adresem lekarzy szpitala na Banacha. Najpoważniejsze to: - wszczepienie jej do kręgosłupa salmonelli pokarmowej podczas wykonywania obwodowego znieczulenia. Konsekwencje: rozwinięcie się ropnia nadtwardówkowego, operacyjne usunięcie trzech kręgów, niedowład nóg, postępujące uszkodzenie kręgosłupa. Nieuleczalne problemy z wypróżnianiem się i oddawaniem moczu - uszkodzenie błony śluzowej jelita grubego podczas wykonywania zabiegu lewatywy i brak odpowiednich działań, które zapobiegłyby powstaniu w miejscu uszkodzenia przetoki odbytniczo-pochwowej. Konsekwencje: przeprowadzenie na przestrzeni kolejnych dwóch lat czterech operacji, wycięcie kilku metrów jelita cienkiego, nieoperacyjna przepuklina, nieuleczalne problemy z przewodem pokarmowym i utrata funkcji seksualnych - przeprowadzenie dwóch operacji bez zgody pacjenta; w podpisanej przez pacjentkę zgodzie na operację były - jej zdaniem - wpisane inne zabiegi od tych, które zostały wykonane Sąd I instancji wszystkie te zarzuty przyjął i uwzględnił, przyznając pani Grażynie wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14955451,To_badanie_ma_byc_koronnym_dowodem_na_obrone_szpitala_.html#MT Odpowiedz Link
w-aginka Re: Nowy artykul ... 15.11.13, 11:05 Witam Drogie koleżanki,napiszcie jeszcze ,że Sąd jest też durnowaty . Dobrze ,że chociaż kol. super nie pisze banialuk. Bo super jest sama w sobie super. Odpowiedz Link
marii51 Re: Nowy artykul ... 15.11.13, 11:39 w_aginka ty zajmij się narcyzem i daj spokój super222 przeczytaj poucz się jak osiągnąć umiejętnie takiego chlopa - zajmij się naprawdę czymś pożytecznym ...dla siebie-dla swego ego www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53664,12353377,Narcyz_nie_wierzy__ze_ktos_moze_go_pokochac.html#TRrelSST Odpowiedz Link
super.222 Re: Nowy artykul ... 15.11.13, 14:28 Marii ... nie jestem obrażona na w_aginkę. Nie wyobrażam sobie dalszej egzystencji forum przy udziale - jedynie - Twoim, pia.ed i moim, co tak ładnie wyszczególnił @amityr. Dobrze, że w-aginka wie gdzie mnie szukać i niech pisze. Odpowiedz Link
marii51 Re: Nowy artykul ... 15.11.13, 15:35 ok , super222 --W_AGINKA (CHLOP CZY TO BABA- niech chodzi za Tobą- miejsca dość... Odpowiedz Link
super.222 Re: Permanentny ból ... 15.11.13, 16:04 OK Marii ... - jeżeli to BABA, to szuka zwady - jeżeli to CHŁOP to chce poderwać W myśl powiedzenia - każdemu wolno kochać - Pracowałam w biurowcu przy jednej w głównych tras miejskich, w pobliżu dwóch ogromnych szpitali, do których jeździły karetki, często na sygnale. Gdy usłyszałam taki sygnał, mimowolnie chwytałam się za serce i brałam oddech. Aż kiedyś interesantka, widząc moje zdenerwowanie, powiedziała: a ja sobie w takich przypadkach wyobrażam, że wiozą rodzącą na oddział położniczy. . Pomogło - słowo daję Tak również odbieram wpisy w-aginki: jakiś facet chce na siebie zwrócić moja uwagę. No to niech się zabawia ... Odpowiedz Link
pia.ed Coraz ciekawiej ... Jak to sie zakonczy? 15.11.13, 22:07 Ta kobieta to rzeczywiście przeszła w swoim życiu, bo w wywiadzie z dziennikarka podała, ze jeszcze wcześniej wycięto jej macicę ... Wersja pani Grażyny: lekarze mówią jej, że wycięty jej zostanie także odbyt w związku z rakiem jelita grubego. Jej mąż zostaje poinformowany, że operacja będzie długa i ciężka. Przeprowadzany 1 września zabieg kończy się jednak już po 1,5 godziny. Dr I. mówi mężowi pacjentki, że poprzez podwójne cięcie na brzuchu udało się wyłonić jedynie stomię, a operację trzeba było przerwać z powodu zrostów - lekarze nie wycięli odbytu (...) W czasie zabiegu - jak usłyszy - nie pobrano żadnych wycinków do badania histopatologicznego, lekarze nie będą już więcej mówić o raku. Pani Grażyna mówi nam dziś, że rok później usłyszała od znajomego pracownika szpitala - nazwiska nie podaje - że zabieg przerwano nie z powodu zrostów, ale ponieważ pacjentka dostała zapaści. To wtedy kobieta zacznie podejrzewać, że lekarze nigdy nie myśleli, że ma ona raka, a jedynie chcieli wyciąć jej odbyt, aby zatuszować ślady zaniedbań personelu ([...) Wersja szpitala: lekarze zaprzeczają wszystkim zarzutom swojej dawnej pacjentki - nigdy nie mówili jej, że ma raka, nigdy nie chcieli wyciąć jej odbytu, a jedynie wyłonić stomię, co można uczynić poprzez dwa odrębne cięcia na brzuchu - tę ostatnią informację potwierdzają nam niezależnie proktolog i dwójka chirurgów. Odpowiedz Link
amityr Re: Coraz ciekawiej ... Jak to sie zakonczy? 15.11.13, 23:03 Co to za pierdoły? Po cholerę stomia jak nie ma raka odbytnicy. Zresztą stomię zakłada się przede wszystkim jak usuwany jest odbyt a nie część odbytnicy. Chyba ,że rak jest blisko odbytu. Ale to są szczegóły. Odpowiedz Link
pia.ed Re: Coraz ciekawiej ... Jak to sie zakonczy? 15.11.13, 23:46 Na samym początku napisałam, ze ta historia jest tak poplątana, ze nie wiadomo komu wierzyć ... A czy rzeczywiście stomię robi się wyłącznie w przypadku raka odbytnicy??? Wydaje mi się, ze to dość często spotykany zabieg ... Odpowiedz Link
pia.ed Przeciez to ciekawsze od sztuki teatralnej ... 16.11.13, 18:52 .... sędzia wydająca wyrok nie była obecna przy składaniu zeznań przez dr. A. Pan mecenas za to obecny był i opowiedział nam, jak podczas rozprawy pani Grażyna ze wstydu tylko "spuszczała głowę". "Dr A. zeznając pod odpowiedzialnością karną za składanie fałszywych zeznań, w obecności powódki, patrząc jej w oczy w sposób stanowczy i przekonujący, oświadczył, że wykonał inny zabieg niż opisywany przez powódkę i wykonał go zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie procedurami". Odpowiedz Link
amityr Re: Przeciez to ciekawsze od sztuki teatralnej .. 16.11.13, 20:28 Zaraz coś mi nie pasiło. Odpowiedz Link
pia.ed Przeciwstawienie dwoch osob ... 16.11.13, 22:00 Chodziło mi o to, ze pan mecenas sięgnął do bardzo dramatycznych środków wyrazu przeciwstawiając powódkę jako klamczynię, która nie mogla nawet spojrzeć lekarzowi w oczy, tylko ze wstydu "spuszczała głowę" i jej przeciwnika lekarza, który jest przedstawiony jako bohater pozytywny o otwartym pełnym prawdy spojrzeniu ... > .... Mecenas opowiedział nam, jak podczas rozprawy pani Grażyna ze wstydu tylko "spuszczała głowę". > > "Dr A. w obecności powódki, patrząc jej w oczy w sposób stanowczy i przekonujący ... Odpowiedz Link
marii51 Re: Przeciwstawienie dwoch osob ... 16.11.13, 22:40 jasny gwint-co raz bardziej jestem za kobietą i jej przeżyciami--- zebralo jej się nadmiar dowodow ktore mogą być wiarygodnym zdarzeniem- może nie planowanym-ale stalo się!!! jak pomysle o moim blężę - Odpowiedz Link
marii51 Re: Przeciwstawienie dwoch osob ... 16.11.13, 22:42 jasny gwint-------------- Mecenas opowiedział nam, jak podczas rozprawy pani Grażyna ze wstydu tylko "spuszczała głowę". > > "Dr A. w obecności powódki, patrząc jej w oczy w sposób stanowczy i przekonujący ... Odpowiedz Link