właściciel unikalnej kolekcji dzieł sztuki...

17.11.13, 14:44
Cornelius Gurlitt - właściciel unikalnej kolekcji dzieł sztuki, wśród których znajdują się przedmioty zagrabione przez władze III Rzeszy - zapowiedział w rozmowie z tygodnikiem "Der Spiegel", że dobrowolnie nie zwróci żadnego obrazu.

~~~~~~~~~~~~~~~
Gurlitt powiedział "Spieglowi", że odziedziczona po ojcu kolekcja była "treścią jego życia". "Niczego tak nie kochałem, jak moje obrazy" - wtrącił podczas wywiadu. Ustosunkowując się do konfiskaty kolekcji przez władze, powiedział: "Mogli poczekać, aż umrę".


wiadomosci.onet.pl/swiat/gurlitt-nie-chce-oddac-kolekcji-dziel-sztuki/01rd5
    • grzech_o_1 Re: właściciel unikalnej kolekcji dzieł sztuki... 17.11.13, 18:33
      Nabył to wszystko legalnie? Ciekawe od kogo?
      • pia.ed Właściciel unikalnej kolekcji dzieł sztuki... 17.11.13, 18:42
        Mógł nabyć od Żydów, którzy masowo opuszczali Niemcy i nie mogli tych obrazów
        zabrać ... a potrzebowali pieniedzy.
        W artykule napisano tez, ze to byly obrazy które przez muzea zostały uznane za niemoralne, lub malarze nie mieli właściwych poglądów czy cos w tym rodzaju. orientacji ...
        Ojciec tego Niemca mial za zadanie obrazy sprzedawać za granica,
        a moze zamiast tego sam je kupował, i oddawał rządowi pieniądze
        tak jakby komuś sprzedał ...
        • pia.ed Re: Właściciel unikalnej kolekcji dzieł sztuki... 17.11.13, 20:42
          Po raz pierwszy od momentu odkrycia w Monachium bezcennej kolekcji sztuki odezwała się osoba, u której ją znaleziono - Cornelius Gurlitt. Nie ma zamiaru oddawać żadnych obrazów, bo - jak twierdzi - jego ojciec nabył dzieła sztuki zgodnie z prawem.
          Cornelius Gurlitt, 79-letni mieszkaniec Monachium, u którego znaleziono półtora roku temu wartą miliard euro kolekcję sztuki, chce zatrzymać wszystkie obrazy.

          Gurlitt oświadczył to w swoim pierwszym wywiadzie, którego udzielił tygodnikowi "Spiegel". Właścicielami dzieł przed okresem III Rzeszy byli m.in. Żydzi. Dopiero dwa tygodnie temu opinia publiczna dowiedziała się o zarekwirowaniu kolekcji prawie 1500 dzieł, jakie przechowywał w swoim mieszkaniu w Monachium.

          79-letni Gurlitt odrzuca zarzuty kierowane pod jego adresem, twierdząc, że wszystkie dzieła sztuki jego ojciec Hildebrand Gurlitt nabył zgodnie z obowiązującym prawem.


          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14967445,_Niczego_nie_oddam____mowi_Niemiec__u_ktorego_znaleziono.html#BoxSlotII3img
        • grzech_o_1 Re: Właściciel unikalnej kolekcji dzieł sztuki... 17.11.13, 21:52
          No to ciekawe jak to się skończy? Bo to przecież ogromny majątek.
          • marii51 Re: Właściciel unikalnej kolekcji dzieł sztuki... 18.11.13, 11:28
            Niemiecki historyk- powiedzial oddać - i nie ma innej wersjii...

            wiadomosci.onet.pl/swiat/niemiecki-historyk-niemcy-powinni-oddac-wszystko-co-bylo-zagrabione/dkz07
            • pia.ed Re: Właściciel unikalnej kolekcji dzieł sztuki... 18.11.13, 12:56
              To przeczytaj sobie TEN fragment ....

              RR: Czy to może dotyczyć także dzieł, które wywieziono w 1937 roku w ramach akcji zbierania tzw. "sztuki zwyrodniałej" do Monachium? Miały tam m.in. trafić zbiory z muzeów z wtedy jeszcze niemieckich miast - Breslau (Wrocław), Beuthen (Bytom) oraz ze Szczecina. Wśród handlarzy, którzy byli upoważnieni do sprzedaży tych dzieł był również ojciec Corneliusa Gurlitta, u którego odkryto teraz te zbiory. Czy sądzi Pan, że Niemcy oddaliby te dzieła do dziś polskich miast, z których one pochodzą?

              KZ: Nie sądzę, bo należy rozróżniać między pojęciem "sztuki zwyrodniałej" a "grabieżą sztuki". Jeżeli do 1945 roku niemieckie muzea, np. te w ówczesnym Wrocławiu czy Szczecinie, przekazały część zbiorów jako tzw. "zwyrodniałą sztukę" do Monachium, gdzie one pozostały, to może być to traktowane jako wewnętrzna sprawa Niemiec. Dlatego moim zdaniem gdyby strona polska wystąpiła o wydanie takich dzieł, to Niemcy mogłyby odmówić.




              marii51 napisała:

              > Niemiecki historyk- powiedzial oddać - i nie ma innej wersjii...
              >
              > wiadomosci.onet.pl/swiat/niemiecki-historyk-niemcy-powinni-oddac-wszystko-co-bylo-zagrabione/dkz07
              • marii51 Re: Właściciel unikalnej kolekcji dzieł sztuki... 18.11.13, 14:12
                Czyli forum nas dokształcawink
                - wzajemnie wiele spraw sobie wyjaśnimy lub tym, którzy nas czytają.
                Czy odnalazłoby się sprzed lat polecenie - pozbycia się sztuki i wywiezienia do MONACHIUM?
                tym samym właściciel byłby całkowicie wiarygodny
                a mimo to co zrobi w sprawie podatku --winny czy nie winny ?
                • pia.ed Re: Właściciel unikalnej kolekcji dzieł sztuki... 18.11.13, 14:26




                  Nie wiem, po co komplikujesz sprawe piszac o podatku ...

                  Tu nie chodzilo o zaden "podatek", tylko ten historyk sztuki dostal polecenie od niemieckiego rzadu, aby zabrac pewne dziela sztuki z niemieckich muzeow] (obecnie leza one na terenie Polski),
                  i przewiezc je do niemieckiej przechowalni w Monachium.

                  Moze tam wlasnie je zakupil, bo nie nadawaly sie do pokazania w niemieckich muzeach
                  z powodu swej "nieprzyzwoitosci"?


                  marii51 napisała:
                  > Czyli forum nas dokształcawink- wzajemnie wiele spraw sobie wyjaśnimy lub tym, którzy nas czytają.
                  Czy odnalazłoby się sprzed lat polecenie - pozbycia się sztuki i wywiezienia do MONACHIUM?
                  tym samym właściciel byłby całkowicie wiarygodny
                  a mimo to co zrobi w sprawie podatku --winny czy nie winny ?
                  • marii51 Re: Właściciel unikalnej kolekcji dzieł sztuki... 18.11.13, 14:54
                    tym razem minister - oczywiście niemiecka n/t


                    Minister sprawiedliwości wezwała spadkobiercę unikalnej kolekcji do podjęcia rozmów z władzami. - Uporem niczego nie osiągniemy - zaznaczyła szefowa resortu.

                    Zdaniem Leutheusser-Schnarrenberger sugestia bawarskiego ministra sprawiedliwości Winfrieda Bausbacka, by działając wstecz unieważnić w przypadku kolekcji Gurlitta przedawnienie dotyczące tego przestępstwa, ma bardzo małe szanse powodzenia. - Pole manewru jest bardzo, bardzo małe - oceniła.

                    Jak zaznaczyła, jej resort nie ma jeszcze konkretnych planów podjęcia rozmów z Gurlittem, by skłonić go do dobrowolnej rezygnacji z części kolekcji odebranej właścicielom przez nazistów.

                    Handel obrazami, zarekwirowanymi przez nazistów jako "sztuka zdegenerowana", w niemieckich muzeach i innych publicznych placówkach uważany jest za legalny. Natomiast przypadki odbierania lub kupowania po cenach zaniżonych dzieł sztuki od osób prywatnych, najczęściej pozbawionym w III Rzeszy praw Żydom, uległy przedawnieniu.

                    80-letni mieszkaniec Monachium w wywiadzie dla najnowszego wydania tygodnika "Der Spiegel" powiedział, że kolekcja ponad 1400 obrazów, zabezpieczona przez policję w jego mieszkaniu, została nabyta przez jego ojca zgodnie z prawem. Zarzucił wymiarowi sprawiedliwości przedstawianie sprawy w sposób nieprawdziwy. Jak zaznaczył, dowody przekazane przez niego prokuraturze oczyszczają go z wszelkich podejrzeń. Przeciwko niemu toczy się obecnie postępowanie karnoskarbowe. Gurlitt zarzucił prokuraturze, że do tej pory nie otrzymał na piśmie zarzutów.
                    • marii51 Re: Właściciel unikalnej kolekcji dzieł sztuki... 18.11.13, 15:01
                      link do ww
                      wiadomosci.onet.pl/swiat/niemiecka-minister-sprawiedliwosci-liczy-na-kompromis-ws-dziel-sztuki/p45yw
                      • marii51 Re: Właściciel unikalnej kolekcji dzieł sztuki... 18.11.13, 15:18
                        oto pierwszy artyk -ktory pojawił sie w prasie n/t

                        wyborcza.pl/1,91446,14888096,Niemcy_1_5_tys__zaginionych_dziel_sztuki_znaleziono.html
                        • marii51 Re: Właściciel unikalnej kolekcji dzieł sztuki... 18.11.13, 17:12
                          znów rozmyślania
Pełna wersja