pia.ed Re: Zagubionym duszę gniecie... 17.11.13, 20:43 Spędziłeś dzisiaj cały dzień w kościele??? Nie wystarczyła ci godzinna msza? Odpowiedz Link
super.222 Re: Zagubionym duszę gniecie... 17.11.13, 21:11 @Amityr! byłam w dniu dzisiejszym o godzinie 17:36 w wątku pt. "Ponieważ temat się znudził na innym forum ..." Wiszę w ostatnim wpisie, do którego nikt nie raczył się odezwać. Więc >>>nie wzywaj mojego nicka nadaremno. Odpowiedz Link
pia.ed Re: Zagubionym duszę gniecie... 17.11.13, 21:21 amityr napisał: "Super dzisiaj cały dzień w kościele". Przez taki skrót myślowy zrozumiałam, ze to amityr byl cały dzień w kościele i ze bylo super Odpowiedz Link
marii51 Re: Zagubionym duszę gniecie... 18.11.13, 15:40 wczoraj odbywało się sympozjum katolickie- pomyslalam :chyba amityr uczestniczy tam? a on , on wyszukał takie wyjątkowe określenie pobytu superci w kościele ... Odpowiedz Link
super.222 Re: Zagubionym duszę gniecie... 18.11.13, 15:48 Tak ... jak niedziela, to msza i rosół na obiad z własnoręcznie wykonanym makaronem. Czasami się nie chce, czasami rodzina zaprosi, ale ogólnie niedziela kojarzy mi się z tym - jak wyżej. To miłe, że @Amityr zauważył moją nieobecność. Odpowiedz Link
marii51 Re: Zagubionym duszę gniecie... 18.11.13, 15:53 jasne że miłe- jak miał tylko chwilkę niedzielnej wolności od firmy od razu jak widać zatęsknił ..myśli poleciały wyszukać super .. Odpowiedz Link
amityr Re: Zagubionym duszę gniecie... 18.11.13, 20:04 Dusza musi być też używana bo zardzewieje. Najważniejsze ,żeby taką duszę przed użyciem podgrzewać do czerwoności i pilnować żeby całkiem nie wystygła. Istniej jednak problem. Dusza robi się z czasem coraz mniejsza i mniejsza. Wydziela coraz mniej ciepła . Czy można stracić w ten sposób duszę? Odpowiedz Link
marii51 Re: Zagubionym duszę gniecie... 18.11.13, 20:18 slynne powiedzonko chyba rosyjskie "dusza balit" to ja tak myśle ,ze to juz taka niemoc duszy,że większej nie ma - o duszę trzeba tak dbać jak o milość --śpiewa Krawczyk z Edytą : "TRUDNO TAK... Odpowiedz Link
amityr Re: Zagubionym duszę gniecie... 19.11.13, 11:42 Zagubionym duszę gniecie straszny żal i smutek, nostalgia za tym co już było bez umiejętności spojrzenia w przyszłość. Odpowiedz Link
marii51 Re: Zagubionym duszę gniecie... 19.11.13, 12:16 Nie odczuwam,żeby na forum takowi przebywali Zagubionym duszę gniecie..jak określ nas amityr Wszyscy są marzeniami wciąż W przyszłośc gonimy.... """ bylo minęło, co było ,a nie: jest nie pisze się w rejestr "" Odpowiedz Link
amityr Re: Zagubionym duszę gniecie... 19.11.13, 20:00 To nie tak . To na forum sensu largo. Odpowiedz Link
super.222 Re: Zagubionym duszę gniecie... 19.11.13, 20:14 static.myvimu.com/photo/30/11173023_l.jpg ~~~~~ z d u s z ą ~~~~~~ Odpowiedz Link
amityr Re: Zagubionym duszę gniecie... 19.11.13, 23:20 To na obrazku to bez duszy. Na węgiel drzewny. Odpowiedz Link
super.222 Re: Zagubionym duszę gniecie... 20.11.13, 07:00 ... węgiel drzewny również daje jakąś energię cieplną. Chociaż żelazko szybciej stygnie, to *wsad* można przecież nazwać duszą. Myślisz, że dusza do żelazka może być tylko z metalu? To jak nazwać tę z węgla? ... Odpowiedz Link
marii51 Re: Zagubionym duszę gniecie... 20.11.13, 15:38 amityr dobra - to już poświęćmy czas i pomódlmy się za dusze zbłąkane- niech wreszcie najdą swoje miejsce Odpowiedz Link
amityr Re: Zagubionym duszę gniecie... 20.11.13, 18:32 A co to jest dusza zabłąkana? I czym się różni dusza od ducha? Odpowiedz Link
marii51 Re: Zagubionym duszę gniecie... 20.11.13, 18:50 amityr naprawdę , nie wiesz jaka to dusza zabłąkana? 1 - tej osoby zmarłej, ktora np nie została wg życzeń w wybranym miejscu , bo rodzina na swój pomysł zorganizowala jej miejsce- błąkają się ... - dusze zaginionych podczas wojny ..wg najstarszej religii czyli prawoslawnej - nie wolno zmieniać miejsca już pochowanych bo będą się błakać Chrześcijanie dlatego poświęcać powinni dużo modlitw w tej sprawie caŁy miesiąc listopad , ale codziennie i nie tylko przekazuje tę wiadomości od pradawnych prawd n/t temat mówionych czyli wiem od moich śp rodziców Odpowiedz Link
marii51 Re: w zdrowym ciele zdrowy duch 20.11.13, 19:13 pamiętam jasny gwint na śpiąco gimnastyki poranne w internacie-\ o jak się nie chciało ćwiczyć... Odpowiedz Link
amityr Re: w zdrowym ciele zdrowy duch 20.11.13, 23:08 Jeśli chodzi o dusze ,to czym się różnią od duchów ? Jak mojego dziadka przewieźliśmy z innego cmentarza na inny i położyliśmy do babci to jego dusza (czy duch) będzie się błąkał po tamtym cmentarzu? Odpowiedz Link
marii51 Re: w zdrowym ciele zdrowy duch 20.11.13, 23:11 troszkę- bo do żony szybko się wraca prawda? Odpowiedz Link