Urodziny

21.11.13, 10:09
Dwa tygodnie temu były moje urodziny, ale jakby tego nikt nie zauważył. Miałem nadzieję, że rano przy śniadaniu żona złoży mi życzenia. Może nawet będzie miała jakiś prezent. Nie powiedziała nawet "cześć kochanie", nie mówiąc już o życzeniach. Pomyślałem, że chociaż dzieci będą pamiętały, - ale nawet nie zadzwoniły. Kiedy jechałem do pracy czułem się samotny i niedowartościowany. Jak tylko wszedłem do biura, wspólniczka złożyła mi życzenia urodzinowe i od razu poczułem się dużo lepiej. Ktoś pamiętał. Pracowałem do drugiej. Około drugiej Ania weszła i powiedziała,że jest taki piękny dzień, w dodatku są moje urodziny.Co bym powiedział gdybyśmy zjedli gdzieś razem obiad? Zgodziłem się, - bo była to najmilsza rzecz, jaką od rana usłyszałem. Poszliśmy do cudownej restauracji, zjedliśmy obiad w przyjemnej atmosferze i wypiliśmy po lampce wina. I do pracy.
    • pia.ed Re: Urodziny 21.11.13, 12:03
      Takie urodziny to byś chciał .... wink

      www.fakt.pl/prezydent-aleksander-kwasniewski-spedzil-urodziny-z-rodzina,artykuly,429835,1,1,10.html
      • amityr Re: Urodziny 21.11.13, 12:51
        Ale to menduś ! Hołota zawsze podziwia "dwór"
        • pia.ed Re: Urodziny ... Gratulacje! 21.11.13, 13:25
          Napisałam post przedtem, ale widocznie zapomniałam go wyslac ...
          Pytałam się Ciebie, czy w normalnych przypadkach obchodzisz urodziny czy może imieniny, i dlatego żonka zapomniała. A w biurze wiadomo ... ktoś chciał Ci się przylizać wink a może nawet wiecej....
          • pia.ed Re: Urodziny ... Gratulacje! 21.11.13, 14:59
            No to w prezencie popatrz sobie na ładne i wygimnastykowane panie ...

            www.trojmiasto.sport.pl/sport-trojmiasto/1,111913,14908630,Joanna_Mitrosz__Schabowy__Owszem__ale_bez_panierki.html#MlynHPSST

            www.sport.pl/londyn2012/5,127660,12272796,Londyn_2012__Piekna_Joanna_Mitrosz_rozpoczela_rywalizacje.html?i=34
            • marii51 Re: Urodziny ... Gratulacje! 21.11.13, 15:27
              Nic, tylko amityr jest młodym Żonkosiem ??? nie utrwaliŁo się jeszcze żoneczcewink
              a niE mógl nam tu zawiadomić do rana byśmy rozsiedli sie w kawiarence pod sosenką --idę poszukać naszej kawiarenki.. a jakie zapasy tam mamy--ten obiad z wspólpracownicą to mały pikuś przy naszych możliwościach

              pia.ed broni się imprez, ale supercia222 uaaa jak lubi ...raz poszłaby spać po północy ... jak ja..

              -----bo ja nie wyobrażam sobie- ani razu nie zapomnieliśmy o swoich ważnych datach

              ---ale to już było i nie wróci więcej...
              • marii51 Re: Urodziny ... Gratulacje! 21.11.13, 15:39
                juz mamy ...===============





                amityr dla Ciebie 100lat w zdrowiu i w radościach forum marii51 CI ŻYCZYsmile
                http://i45.tinypic.com/6ifo5e.jpg






                amityr dla Ciebie 100lat w zdrowiu i w radościach forum marii51 CI ŻYCZYsmile
                http://i45.tinypic.com/6ifo5e.jpg
                • marii51 Re: Urodziny ... Gratulacje! 21.11.13, 15:45
                  O POLCIAŁY DWA W JEDNYM...wink
                  A tu do kawiarni dróżka
                  forum.gazeta.pl/forum/w,86794,100674249,100674249,_Nasza_Jesienna_Kawiarenka_pod_Sosenka_.html

                  --ale ale jeszcze mamy bardziej zasobną--tylko gdzie ta kawiarenka jest?
                  • marii51 Re: Urodziny ... Gratulacje! 21.11.13, 16:47
                    wiecie co? wiecie co? zacznę się jąkać z tej złości jak mnei trfila-
                    ZAGLĄDAM DO ARCHIWUM,ŻEBY ZASOBNĄ KAWIARNIE TU UJAWNIĆ
                    A TAM
                    NEI UWIERZYCIE !!!
                    Obrazek mojej kolezanki wirtualnej w pornografię zmieniono-
                    • amityr Re: Urodziny ... Gratulacje! 21.11.13, 19:18
                      No to teraz dostanę popalić. Bo to był taki mały żarcik a naprawdę to było tak big_grinlaczego zwolniłem swoją sekretarkę.

                      - Posłuchajcie! Dwa tygodnie temu były moje urodziny, ale jakby tego nikt nie zauważył. Miałem nadzieję, że rano przy śniadaniu żona złoży mi życzenia. Może nawet będzie miała jakiś prezent. Nie powiedziała nawet "cześć kochanie", nie mówiąc już o życzeniach. Pomyślałem, że chociaż dzieci będą pamiętały, - ale zjadły śniadanie, nie odzywając się ani słowem. Kiedy jechałem do pracy czułem się samotny i niedowartościowany. Jak tylko wszedłem do biura, sekretarka złożyła mi życzenia urodzinowe i od razu poczułem się dużo lepiej. Ktoś pamiętał. Pracowałem do drugiej. Około drugiej sekretarka weszła i powiedziała:


                      - Dzisiaj jest taki piękny dzień, w dodatku są pana urodziny, może zjemy gdzieś razem obiad? Zgodziłem się, - bo była to najmilsza rzecz, jaką od rana usłyszałem. Poszliśmy do cudownej restauracji, zjedliśmy obiad w przyjemnej atmosferze i wypiliśmy po lampce wina. W drodze powrotnej do biura sekretarka powiedziała:

                      - Dzisiaj jest taki piękny dzień - czy musimy wracać do biura?

                      - Właściwie to nie - stwierdziłem.

                      - No to chodźmy do mnie - zaproponowała.

                      U niej wypiliśmy jeszcze po lampce koniaku, porozmawialiśmy chwilę, a ona zaproponowała:

                      - Czy nie będziesz miał nic przeciwko temu, jeśli pójdę do sypialni przebrać się w coś wygodniejszego?

                      - Jasne - zgodziłem się bez wahania.

                      Poszła do sypialni, a po kilku minutach wyszła. niosąc tort urodzinowy, razem z moją żoną, dziećmi i teściową. Wszyscy śpiewali "Sto lat" a ja siedziałem na kanapie w samych skarpetkach.
                      • amityr Re: Urodziny ... Gratulacje! 21.11.13, 19:19
                        Urodziny obchodzę 9paździenika.
Pełna wersja