na zaś...

24.11.13, 14:15
konflikty.wp.pl/kat,1020223,title,Cienie-i-blaski-prezydentury-Johna-F-Kennedyego-Jak-powstal-mit-JFK,wid,16191929,wiadomosc.html
    • pia.ed Re: na zaś... 50 lat temu 24.11.13, 14:30
      J F Kennedy zostal zamordowany 22 listopada wieczorem czasu polskiego,
      wiec o tym powinniśmy napisać już przed kilkoma dniami .... wink
      • amityr Re: na zaś... 50 lat temu 24.11.13, 17:56
        Jakiś facet alfonsa ustrzelił. Ona też była dobra.
        • pia.ed Re: na zaś... 50 lat temu 24.11.13, 19:17
          amityr napisał:
          > Jakiś facet alfonsa ustrzelił. Ona też była dobra.


          Bredzisz głupoty, amityr uncertain


          • amityr Re: na zaś... 50 lat temu 24.11.13, 20:02
            Mało czytałaś na temat tego gościa i jej. Żyli obok siebie. Ona ze stajennymi a on z k..... Zdaje się jeszcze dzisiaj leci serial dok. w Diskawery albo Histery o tym wyreklamowanym prezie.
            • pia.ed Re: na zaś... 50 lat temu 24.11.13, 21:12
              amityr napisał:
              Mało czytałaś na temat tego gościa i jej. Żyli obok siebie. Ona ze stajennymi a
              on z k.....
              Zdaje się jeszcze dzisiaj leci serial dok. w Discovery albo Histery o tym wyreklamowanym prezie.



              KTO konkretnie żył OBOK siebie, bo nie kumam ...
              • amityr Re: na zaś... 50 lat temu 24.11.13, 23:02
                Cały nadęty klan Kennedych.
                • pia.ed Kennedys 25.11.13, 00:06
                  amityr napisał:
                  > Cały nadęty klan Kennedych.


                  Niespodziewanie natrafiłam dziś w telewizji na trzeci odcinek kanadyjskiej serii
                  Kennedys. Role zony prezydenta grała Katie Holm.
                  Odcinek byl miedzy innymi o kryzysie na Kubie i jak w ostatniej chwil,
                  dzieki dyplomacji J.F. Kennedego i dobrej woli Chruszczowa
                  uniknięto wybuchu trzeciej wojny światowej.
                  • pia.ed The Kennedys 25.11.13, 00:10
                    Losy najsłynniejszej i najbardziej wpływowej rodziny w historii USA, opowiedziane w sposób podobny do "Ojca chrzestnego": manipulujący i egocentryczny ojciec spełnia swoje ambicje poprzez synów. Jest to historia osobowości i skomplikowanych relacji, które ukazują obraz jednego z najbardziej burzliwych okresów XX wieku. Oglądający będą na piętrze Białego Domu, nie w pokojach narad Rady Ministrów. Poprzez ważne wydarzenia z historii - inwazję w Zatoce Świń, Kryzys kubański, walkę o prawa obywatelskie - widzowie dowiedzą się o mniej znanych, lecz przełomowych momentach w prywatnych losach rodziny Kennedych.


                    www.filmweb.pl/serial/The+Kennedys-2011-583768/descs#
                    • marii51 Re: The Kennedys 25.11.13, 15:56
                      na zaś...
                      konflikty.wp.pl/kat,1020223,title,50-rocznica-smierci-JFK-dla-wielu-najlepszego-prezydenta-USA,wid,16192459,wiadomosc.html
                      • marii51 Re: The Kennedys 25.11.13, 15:58
                        konflikty.wp.pl/kat,1020227,title,Tak-wygladaly-ostatnie-wakacje-JFK-Nieznany-film-z-archiwum-Kennedych,wid,16195709,wiadomosc_wideo.html
                        • marii51 Re: The Kennedys 25.11.13, 16:00

                          konflikty.wp.pl/kat,106088,title,John-F-Kennedy-po-polsku-na-Paradzie-Pulaskiego-unikatowe-nagranie,wid,16192685,wiadomosc_wideo.html
                          maleńkie rozmowy tu już widzę

                          może jeszcze znajdziemy --jak to było wówczas
                          • pia.ed Re: The Kennedys 25.11.13, 21:04
                            Ja zawsze bylam zainteresowana prezydentem Kennedym ... Będąc w USA odwiedziłam jego grób. Jest na cmentarzu wojskowym pod Waszyngtonem DC.
                            W tym samym grobie lezy także jego martwo urodzone dziecko. Mam stamtąd zdjęcia ...
                      • pia.ed Re: The Kennedys 25.11.13, 20:57
                        Właśnie o tym bylo w odcinku który wczoraj oglądałam.
                        Chruszczow nie byl taki chętny do wojny, J F Kennedy tez nie ...
                        i dlatego się dogadali.

                        Natomiast ich wojskowi doradcy aż pchali się do wojny!!!
                        Gdyby Chruszczow i KENNEDY ich posłuchali,
                        to byśmy mieli III wojnę światową.



                        Za największą zasługę Kennedy'ego uznaje się zapobieżenie wojnie atomowej ze Związkiem Radzieckim, gdy 15 października 1962 r. Amerykanie odkryli na Kubie wyrzutnie radzieckich rakiet z głowicami atomowymi. Wbrew radom wojskowych, by zbombardować Kubę, Kennedy położył nacisk na negocjacje z radzieckim przywódcą Nikitą Chruszczowem.

                        Po 13 dniach, gdy świat balansował na krawędzi wojny, Rosjanie zgodzili się wycofać z Kuby głowice atomowe, a Waszyngton swoje z Turcji, nieopodal granicy z ZSRR.
                        Rok później Kennedy zawarł z ZSRR układ zakazujący wszelkich prób atomowych,
                        z wyjątkiem podziemnych.
Pełna wersja