amityr 01.03.14, 15:14 W podzięce za nauczenie mnie poprawnego stawiania przecinków pragnę wszystkich poinformować ,że odpisując na czyjś post nie stosuje się kursywy w stosunku do osoby cytowanej ale do własnej odpowiedzi. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
amityr Re: Kursywa 02.03.14, 10:01 No co ty? Bez jaj z tym dziękuję. Co ja jakaś super. dewota jestem czy jak ? Odpowiedz Link
super.222 Re: Kursywa 02.03.14, 11:45 Bądź miły @amityrze: nie mówi się o znajomych dewota, ładniej brzmi dewotka. Dla ciebie mogę być czym zamarzysz, bylebyś nie nazywał mnie czorno-torka. Odpowiedz Link
amityr Re: Kursywa 04.03.14, 10:35 super.222 napisała: > Dla ciebie mogę być czym zamarzysz, bylebyś nie nazywał > mnie czorno-torka. Jak chcesz wiedzieć,to dla mnie jesteś Ziobrem w rozumieniu Milera. Torka to w gwarze @kosy owoc tarniny. Bardzo cierpki. Pyszny po zmrożeniu. Cymes miód. i]][/i] Odpowiedz Link
pia.ed Re: Kursywa ... 04.03.14, 13:10 marii51 napisała: amityr, co to za zmiany starasz się wprowadzać? Ja czasem stosowałam kursywę, co prawda od niedawna, bo lepiej widać to, co zacytowałam z postu, a odpowiadałam zwykłym pismem - czasem dla uwidocznienia pogrubionym Marii, przepraszam, ze wprowadziłam niewielkie zmiany w Twej odpowiedzi ... zrobiłam to wyłącznie dlatego, aby amityr zrozumiał Co do pisma urzędowego dalej nie rozumiem o co chodzi, bo amityr nie podal czy chodzi o pisma przesyłane mailem, czy takie papierowe przesylane zwykłą poczta. Na przesyłane listem pisma urzędowe odpowiada sie normalnym stylem, nie cytuje się treści otrzymanego pisma, tylko podaje sie numer z diariusza sprawy, aby ja szybko odnaleziono. W mailu jesli cos co otrzymalam jest krotkie, to zostawiam na dole strony, a wpisuje się na gorze. Jeśli pismo bylo długie, to ew. zostawiam na dole jego fragment, który biorę w cudzysłów. Wazne, aby miedzy pismem a odpowiedzą na niego (na gorze), zostawić odpowiedni odstep, aby teksty się ze sobą nie zlewały.... Odpowiedz Link
amityr Re: Kursywa 02.03.14, 15:37 amityr napisał: Przecież ja nigdzie w tym wątku nie napisałem super.222, więc zapytowywuję się, czego? Odpowiedz Link
pia.ed Re: Kursywa 02.03.14, 15:55 amityr napisał: > Przecież ja nigdzie w tym wątku nie napisałem super.222, więc zapytowywuję się, czego? Pewnie na zasadzie: "Uderz w stół, a nożyce się odezwą ..." PS. Twoja definicja na temat kursywy była tak zagmatwana, ze do tej pory nie wiem czy używam jej prawidłowo odpowiadając Tobie czy nie? Odpowiedz Link
amityr Re: Kursywa 02.03.14, 19:46 Droga dziewczynko pia (ładnie nie? ) Moje pytanie czy nie masz siostry Grażynki? Kursywą pisze się zawsze odpowiadając na pismo. Tak jak ja teraz odpowiadam Tobie bez cytowania . Aż mnie dziw bierze, że super.222 nie wtrąci się. Pewno mało wiedział! Ciągle się łapię na tych przecinkach. Tak mi wlazło w krew, że nie mogę wytępić. Odpowiedz Link
pia.ed Re: Kursywa 03.03.14, 11:29 amityr napisał: Kursywą pisze się zawsze odpowiadając na pismo. Ciekawi mnie, skąd wziąłeś taka regule ... dlatego Cie "zaczepiłam" ... Przyjmuje, ze chodziło Ci o pismo urzędowe. Podaj mi źródło to uwierzę ... A tak w ogóle to dlaczego akurat pismo, kiedy lepiej rozwiązać palący problem na forach, gdzie dochodzi do nieporozumień i przykrych sytuacji z tego powodu, ze ludzie odpowiadający na poprzedni wpis nie cytują choćby fragmentu tego wpisu, tylko cala odpowiedz ogranicza sie do jednego zdania np. Ale jesteś głupia!!! I wtedy wszystkie panie myślą, ze to akurat do niej jest skierowane, i zaczyna się awantura Odpowiedz Link
amityr Re: Kursywa 03.03.14, 12:23 pia.ed napisała: > Ciekawi mnie, skąd wziąłeś taka regule ... dlatego Cie "zaczepiłam" ... > Przyjmuje, ze chodziło Ci o pismo urzędowe. > Podaj mi źródło to uwierzę ... > > A tak w ogóle to dlaczego akurat pismo, kiedy lepiej rozwiązać > palący problem na forach, gdzie dochodzi do nieporozumień > i przykrych sytuacji z tego powodu, ze ludzie odpowiadający > na poprzedni wpis nie cytują choćby fragmentu tego wpisu, > tylko cala odpowiedz ogranicza sie do jednego zdania np. > Ale jesteś głupia!!! > > I wtedy wszystkie panie myślą, ze to akurat do niej jest skierowane, > i zaczyna się awantura > Jak pisałem w poście odpowiedzi np. @pia.ed żeby było wiadomo do kogo, to Panie myślą, że je przezywam małpą. Jedna niegramotna tak mi napisała.Pani udaje wielką poliglotkę a jest niekumata. Jakbym napisał np. super@, to rzeczywiści mogłaby się obrażać. Jeśli chodzi o kursywę ,to tak mi powiedział znajomy mecenas prof prawa, który b.dużo pisze. Odpowiedz Link
pia.ed Re: Kursywa 03.03.14, 12:37 > Jeśli chodzi o kursywę ,to tak mi powiedział znajomy mecenas prof prawa, który b.dużo pisze. Wytłumaczenie przyjmuję, ale dalej swoje myślę ... Odpowiedz Link
amityr Re: Kursywa 03.03.14, 18:28 pia.ed napisała: > Wytłumaczenie przyjmuję, ale dalej swoje myślę ... Każdemu wolno kochać. Jak tam akumulator? Odpowiedz Link
pia.ed Re: Kursywa 04.03.14, 01:23 amityr napisał: Jak tam akumulator? Dalej nie działa Naładować nie mogę, bo nie mam garażu. Zresztą ... w naszych garażach (na podwórku) jest oświetlenie, ale nie ma gniazdek z prądem ... Jedyne co mi pozostaje to wymontować akumulator i zawieźć do warsztatu, albo kupić ładowarkę i naładować w mieszkaniu. Odpowiedz Link
amityr Re: Kursywa 04.03.14, 10:21 pia.ed napisała: > Dalej nie działa Naładować nie mogę, bo nie mam garażu. > Zresztą ... w naszych garażach (na podwórku) jest oświetlenie, > ale nie ma gniazdek z prądem ... Jedyne co mi pozostaje to wymontować > akumulator i zawieźć do warsztatu, albo kupić ładowarkę i naładować > w mieszkaniu. Oddaj w punkcie ten złom i kup nowy. Ładowanie raczej nie pomoże. Ale może to, być też wina alternatora.(wina Tuska) Odpowiedz Link
marii51 Re: Kursywa 04.03.14, 12:26 amityr- napisz porządnie co z tym akumulatorem.... ja widziałam jak postępował mój mąłżonek - ale dla mnie to sadomiaomogoria nawet czytając tu: www.jak-to-zrobic.pl/index.php/a/3/b/15/c/18/d/0/id/51 i pomóż ! jak prawdziwy mężczyzna--a nie już nasyłasz na pia.ed Tuska a on nic, a nic jej nie jest potrzebny! Odpowiedz Link
amityr Re: Kursywa 04.03.14, 12:44 marii51 napisała: Czy wy wszystko musicie brać na poważnie. Kobiety tak maja od urodzenia. Jak jej powiesz, że jest ładna, to też myśli, że to prawda. Chwilowo będę czorną- torką ,bo muszę z superką porozmawiać siekierką. Odpowiedz Link
pia.ed Re: Kursywa 04.03.14, 13:22 amityr napisał: Oddaj w punkcie ten złom i kup nowy. Ładowanie raczej nie pomoże. Ale może to być też wina alternatora.(wina Tuska) O akumulatorze nie chce więcej dyskutować ... Autko jest nowe i nic z niego na złom nie zamierzam wyrzucać. Stoi sobie spokojnie na moim parkingu, a nie gdzieś gdzie blokuje ruch drogowy, wiec czekam spokojnie ze jakies rozwiazanie mi sie nasunie. Z poczatku bylam wkurzona, bo mialam jechac do Tajki masazystki, a akumulator zdechl. W weekendy mam tez zwyczaj wyjezdzac pod miasto, na zakupy w tureckim supermarkecie gdzie zaopatruje sie w pyszne buleczki, a takze owoce i warzywa ... Weekend jakos bez samochodu przezylam i mam nadzieje ze w nastepny weekend autko będzie na chodzie. Odpowiedz Link
skuter44 Re: Kursywa 04.03.14, 18:46 Kup nowy akumulator. Jeśli rozładowuje się teraz to i latem będzie z nim to samo. Wydatek nieduży (200 zł, wybór duży) a spokój przez 4-5 lat. Ja miałem w Corolli długo , świetny akumulator - przez 7 lat. U nas robi się z akumulatorami zużytymi - "harakiri" Odpowiedz Link
skuter44 Re: Kursywa 04.03.14, 21:32 Do tematu - KURSYWA. Oto kolejna odpowiedź na moje pytanie - [b]jak używać kursywy ? [/b] Ogółem przypadków używania pisma pochyłego jest ponad 20 np. wyróżnienie fragmentu, tytuły, cytaty, łacińskie nazwy gatunkowe w taksonomii, didaskalia itd. Jeśli chcesz zgłębić temat i szczegółowo poznać zasady stosowania kursywy, warto sięgnąć do wydanej nakładem PWN książki Wolańskiego "Edycja tekstów". www.ceneo.pl/1866692?se=KJTPoC6nv1yCZXa8xsvhfcsuYNmaiX-8&gclid=CJjd6-jb-bwCFWjpwgodtWMAtQ Odpowiedz Link
pia.ed Re: Kursywa 05.03.14, 01:12 Skuter, reguły to mam w małym paluszku ... Tylko ze kiedyś nie było internetu, wiec nie są do niego dopasowane. Przed chwila czytałam to, co wkleiles na innym forum na temat kursywy, i całkowicie z tym sie zgadzam. Chodzi mi o te dwie wypowiedzi. Natomiast nie wiem po co wkleiles link, czy chodzi o kupienie ksiazki? Wszystkie reguly prawidłowego pisania znajdziesz przeciez na google, albo w słowniku ortograficznym (na końcu lub na początku). Odpowiedz Link
skuter44 Re: Kursywa 05.03.14, 09:34 Link jest do miejsc sprzedaży tej książki , gdyby ktoś chciał pogłębić swoją wiedzę. Co ja wkleiłem na innym forum ? Odpowiedz Link
pia.ed Re: Kursywa 02.03.14, 14:35 amityr napisał: > W podzięce za nauczenie mnie poprawnego stawiania przecinków pragnę wszystkich > poinformować ,że odpisując na czyjś post nie stosuje się kursywy w stosu > nku do osoby cytowanej ale do własnej odpowiedzi. Poprawnego stawiania przecinków dotąd się nie nauczyłeś, ale to inna sprawa ... Z tą kursywą to jak zwykle musisz mi jeszcze raz wytłumaczyć ... widocznie stosunki spowodowały, ze coś dzisiaj słabo myślę ... Odpowiedz Link
amityr Re: Kursywa 02.03.14, 15:31 pia.ed napisała: > [i]stosunki [/i] spowodowały, że coś dzisiaj słabo myślę ... Mnie natomiast stosunki dobrze robią. Facet jak nie pije , nie pali i nie p.....i, to już może tylko chodzić pieszo po pasach Odpowiedz Link