Pizza na czarno ...

23.03.14, 12:04
Tak w Szwecji walczy sie z "szara strefa",
a konkretnie z "zarobkami na czarno" w branży pizzerii.

Inspektorzy siedza w samochodzie albo w kawiarni ogrodkowej w poblizu
i licza ilosc kartonow z pizza, ktore klenci wyniesli z pizerii.
Potem sprawdzaja w kasie fiskalnej za ile kartonow z pizza klienci zaplacili,
a ile zostalo sprzedanych bez wbijania do kasy fiskalnej.

Sami tez inkognito kupuja pizze. Kiedy placili przy pomocy karty płatniczej,
to zawsze cena byla wbijana do kasy fiskalnej, natomiast przy płaceniu gotówką
cena została wbita do kasy fiskalnej tylko raz na sześc zakupów ...

Pizzerie sa prowadzone wylacznie przez cudzoziemców najczesciej Arabów.
    • sagittarius954 Re: Pizza na czarno ... 23.03.14, 12:43
      Acha , gdyby te zawody opanowali Szwedzi, zapewne wszystko było by wbijane na kasę big_grinbig_grin
      ale jeśli ich nie prowadza to znaczy ,że albo się nie opłaca ,albo pozostawia się te zawody tłumom nowoprzybyłych , niby maja prace, niby zarabiają niby wszystko działa ...
      • pia.ed Re: Pizza na czarno ... 23.03.14, 14:08
        I tu sie bardzo mylisz ... jeszcze w latach 70-tych wszystkie pizzerie mialy szwedzkich właścicieli, ktorzy nauczyli sie tego we Wloszech, albo od tutejszego Wlocha, ktorego na początku parę miesięcy zatrudniali.
        Potem przyszla fala emigracji z calego praktycznie swiata, Szwedzi nie mogli wytrzymać konkurencji i posprzedawali pizzerie imigrantom.

        Ci mogli obniżyć ceny, bo zatrudniali w pizzerii nielegalnie rodzinę czy kolegów
        (oficjalnie żyjących na zasiłku socjalnym). W ten sposób nie mieli wydatków na współpracownika, za ktorego trzeba bylo zapłacić duzo roznych oplat, niemal tyle samo co zarabiał.

        Na tej samej zasadzie upadły wszystkie szwedzkie sklepy dyżurne otwarte do późnej nocy, bo zamiast ekspedientów zatrudniali zonę i dzieci dostające zasiłki od państwa, wiec nic właściciela nie kosztujące, oprócz kieszonkowego.

        I zapewniam Cie ... w tym czasie Szwedzi byli naprawdę uczciwi,
        ale po tym młodzi zaczęli sie uczyć od nowych Szwedów ....
        Stare pokolenie jest dalej uczciwe aż do bólu ...




        gdyby te zawody opanowali Szwedzi, zapewne wszystko było by wbijane na k
        > asę big_grinbig_grin
        > ale jeśli ich nie prowadza to znaczy ,że albo się nie opłaca ,albo pozostawia s
        > ię te zawody tłumom nowoprzybyłych , niby maja prace, niby zarabiają niby wszys
        > tko działa ...

        • amityr Re: Pizza na czarno ... 23.03.14, 15:27
          Mieszka tam jeszcze trochę Szwedów narodowości szwedzkiej ?
        • sagittarius954 Re: Pizza na czarno ... 23.03.14, 15:34
          Ładnie wytłumaczyłaś rachunek ekonomiczny, ale nie napisałaś dlaczego nawet w oparciu o swoich , nie ma pizzerii tutejszych . To znaczy Szwedzi tez stali się wygodniccy , nie maja kilkoro dzieci aby im przekazywac interes ? Sprzedali je obcokrajowcom, czyli musieli się liczyć z tym ,że nowoprzybyli do końca nie uwierzą w prawo kraju i będą chcieli zainicjować swoje maniery nabyte jeszcze w rodzinnych krajach.

          Jeśli pokoleniowo istanieje przepaść moralna oznacza t,o że kiedyś albo państwo działało inaczej pozwalając ludziom kierowac się nie tylko prawem a może przede wszystkim religią . Lub z samymi ludźmi stało się cos niedobrego , tylko co i kto miał na to wpływ ?
          • pia.ed Re: Pizza na czarno ... 23.03.14, 19:39
            Musialbys pomieszkac troche w Szwecji, aby zrozumieć tutejsze życie wink
            W Szwecji bardzo rzadko cos sie przekazuje dzieciom ...
            Lokal z wyposażeniem sprzedaje sie i już.
            Ma sie wtedy pieniądze na rozrywki czy wyjazdy zagraniczne.

            Dzieci szybko opuszczają dom i układają sobie własne życie. Wynajmują albo kupują sobie mieszkanie. Jeśli rodzice bogaci, to im w tym pomagają, bo dwudziestolatek jeszcze nie zebrał kapitału. A rodzice młodzi, dalej mieszkają w swojej willi, czasem z młodszymi dziećmi.

            Kiedy są juz tak niedołężni, ze zbyt ciężko mieszkać im w willi, to ja sprzedają
            i kupują/wynajmują wygodne mieszkanie z serwisem dla starszych ludzi ...

            Ich dzieci maja juz wtedy własne dzieci, a czasem i wnuczki,
            wiec na spadek nikt raczej nie czeka.
Pełna wersja