pia.ed
27.03.14, 11:28
Według informacji "Wyborczej" prowadzący zakład produkujący meble Dariusz P. miał bardzo poważne długi. Krótko przed śmiercią żony i dzieci założył im polisy ubezpieczeniowe na wysokie sumy. Po pożarze wyprowadził się z domu, gdzie doszło do tragedii. Miał przyjaciółkę.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15693067,Ojciec_podpalil_dom__Zgineli_jego_zona_i_czworka_dzieci.html#BoxWiadTxt