Pożar wybuchł, kiedy bliscy P. spali w domu ...

27.03.14, 11:28
Według informacji "Wyborczej" prowadzący zakład produkujący meble Dariusz P. miał bardzo poważne długi. Krótko przed śmiercią żony i dzieci założył im polisy ubezpieczeniowe na wysokie sumy. Po pożarze wyprowadził się z domu, gdzie doszło do tragedii. Miał przyjaciółkę.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15693067,Ojciec_podpalil_dom__Zgineli_jego_zona_i_czworka_dzieci.html#BoxWiadTxt
    • marii51 Re: Pożar wybuchł, kiedy bliscy P. spali w domu . 27.03.14, 16:05
      jeli okaże się prawdą, aż trudno uwierzyć .
      • pia.ed Tak napisal jeden z czytelnikow 28.03.14, 00:50
        exeulf1 do ~Temida: sporo jak na nieskazitelną postać-->
        Mężczyzna miał poważne kłopoty finansowe, a jego żona była ubezpieczona na dużą kwotę na wypadek śmierci.

        Eksperci z zakresu pożarnictwa jednoznacznie wykazali, że budynek został podpalony - równocześnie w sześciu miejscach.

        Wykazano też, że telefon mężczyzny logował się podczas pożaru w pobliżu domu. Sam Dariusz P. utrzymywał tymczasem, że gdy płonął jego dom przebywał w oddalonym o kilkanaście kilometrów warsztacie stolarskim.

        Dariusz P. wkrótce zmienił zdanie. Powiedział, że budynek został podpalony. Zeznał, że rzekomy podpalacz wysłał do niego kilka sms-ów z kondolencjami i przeprosinami za zbrodnię. Policja ustaliła jednak, że to Dariusz P. sam wysyłał do siebie sms-y z dwóch różnych telefonów

        Domniemany podpalacz miał też wpłacić na konto Dariusza P. kilkadziesiąt tysięcy złotych w ramach rekompensaty za to co się stało. Kamery na autostradzie zarejestrowały jednak auto Dariusza P. w drodze do Opola, a pracownik banku rozpoznał Dariusza P., jako osobę, która wpłaciła pieniądze na własne konto

        Dariusz P. miał długi. Ponad dwa miliony złotych. Trzy tygodnie przed wybuchem pożaru wykupił w kilku towarzystwach ubezpieczeniowych polisy na wypadek śmierci swojej i żony. Wkrótce po tragedii zwrócił się do dwóch z nich o wypłatę ponad miliona złotych odszkodowania. Pieniędzy jednak nie dostał ze względu na trwające śledztwo.

        Policja przesłuchała także w charakterze świadków --obecną partnerkę--
        • pia.ed Zdjęcia rodzinne ... 29.03.14, 01:28
          Wykupił polisę ubezpieczeniowa tylko na zonę ... dlaczego miałaby mordować dzieci?
          Na zdjęciach 18-letni syn który przeżył, ma niewidoczna twarz.
          Przypomniała mi sie ta historia kiedy przeczytalam, ze dom byl tak zabezpieczony,
          ze straz pożarna nie mogla sie do niego dostac aby ratować rodzinę.

          www.fakt.pl/wspomnienia-bliskich-rodziny-ktora-zginela-w-pozarze,artykuly,452588,1,1,5.html
          • marii51 Re: Zdjęcia rodzinne ... 29.03.14, 15:36
            Swoimi smutnymi opowieściami zauroczył kobietę wdowę z czwórką dzieci ...
            on ukladał plany?-żeby wszystko zatuszować?, aż nie można uwierzyć- bo to bardzo straszna tragedia -
            • pia.ed Wywiad z matką ... 29.03.14, 19:41
              Marii, co Ty piszesz? Żona się zabarykadowała ???
              Nikt się nie "barykadował", tylko dom byl jak twierdza, z drzwiami ktorych nie można było wyłamać, i grubymi kratami we wszystkich oknach ... Dlatego straż pożarna straciła dużo cennego czasu na dostanie się do domu.



              www.fakt.pl/podpalacz-z-jastrzebia-mial-trzy-kochanki,artykuly,452602,1.html
              • marii51 Re: Wywiad z matką ... 29.03.14, 23:18
                marii51 napisała :
                bo to bardzo straszna tragedia -
                • pia.ed Chłopak chodzi z córką narzeczonej ojca 30.03.14, 10:34
                  A TUTAJ DALSZE SENSACJE ... rodem z Fakt.pl

                  www.fakt.pl/syn-podpalacza-kocha-corke-kochanki-ojca,artykuly,452599,1,1,13.html
                  • marii51 Re: Chłopak chodzi z córką narzeczonej ojca 02.04.14, 14:07
                    dwa razy za przestępstwa gospodarcze uniknął kary- uznany za niepoczytalnego
                    • pia.ed Re: Chłopak chodzi z córką narzeczonej ojca 02.04.14, 21:47
                      Tez to czytałam ... i bardzo się zdziwiłam, bo przecież cały czas pracuje w swej firmie,
                      a w niedziele podaje parafianom komunie ...
                      • marii51 Re: Chłopak chodzi z córką narzeczonej ojca 03.04.14, 00:10
                        Pomyślałam o ludziach którzy komunię od niego przyjmowali--
                        aż dreszcz mi po plecach poszedł--
                        komunia powinna być samoobsługowa- podchodzisz i sam sobie bierzesz z pojemnika .
Pełna wersja