Jedliście kiedyś pieczona pod ziemią świnkę?

19.05.14, 12:52
Caly proces trwa od świtu do nocy ... a samo pieczenie 10 godzin,
ale podobno podczas jedzenia czuje się niebo w gębie ...

www.expressen.se/kvallsposten/svingott-med-gravad-gris-saftig-och-mor/

www.expressen.se/kvallsposten/rondellgrisar-i-protest-mot-utlandska-kottet/
    • marii51 Re: Jedliście kiedyś pieczona pod ziemią świnkę? 19.05.14, 18:12
      co to za proces?
      może pieczenie polegające na ocieplaniu w tunelu specjalnie przygotowanym,
      a to pod wplywem przepływającego ciepła zupełnie jak wędzenie -
      a proces wędzenia to dla mnie drobnostka - bo wszystkie święta i inne ważne uroczystosci rodzinne i węliny miałam z mężęm przygotowywane samodzielnie ach jakie smaczne - kielbaski tez robilismy sami i kaszanki czasem salceson
      • marii51 Re: Jedliście kiedyś pieczona pod ziemią świnkę? 19.05.14, 18:15
        na obrazku jest chyba protest zwierząt domowych bo mają flagę
        zapewne to plakaty wykonane przez młodzież

        a unia zakaże ponoć wędzenie

        nie pamietam dlaczego ?///
        • pia.ed Re: Jedliście kiedyś pieczona pod ziemią świnkę? 19.05.14, 21:14
          Tu nie chodzi o wędzenie, bo to nie jest nigdzie zabronione,
          tylko coś w rodzaju reklamy szwedzkiej wieprzowiny ...
          bo świnki maja dużo lepiej u szwedzkich hodowców niż u duńskich ...

          Jesli chodzi o pieczenie swiniaka w ziemi, to okłada go sie dużymi kamieniami,
          a nad tym pali ognisko. Kamienie sa tak gorace, ze mozna sie oparzyc
          podchodzac do nich na odległość pol metra.
          Kucharz został specjalnie sprowadzony samolotem z Paryża do miejscowości pod Malmö
          przez grupę koneserów pieczonego świniaczka ...
Pełna wersja