pia.ed
20.05.14, 20:27
Takie sa w kazdym pociągu w Szwecji, nawet w kolejkach podmiejskich ...
I to oznacza, ze nie wolno w nich rozmawiać przez komorke, a porozumiewać sie
mozna tylko szeptem ...
Jak dowiedzialam sie z dyskusji czytelnikow, takie ciche przedzialy
sa takze w Norwegii i Danii.
wyborcza.pl/1,75968,15992885,Komorkowo_pociagowy_horror.html#TRNajCzytSST