marii51 03.10.14, 23:15 ""Jakby mieli niedowład mięśni odpowiedzialnych za uśmiech."" Uroki życia emerytów w Polsce.... wyborcza.pl/duzyformat/1,140945,16732863,Pozyj_sobie_za_12_zl.html#MT Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
amityr Re: żyć dziennie za 12 zł 04.10.14, 18:18 Samemu przeżyć za 12 zł jest ciężko.W grupie nie jest źle.Ja np nawet nie przejadam 12 zł. Żona prowadzi rozliczenia spraw utrzymania .Przelewałem na jej konto 400 zł a teraz 500 zł. Odpowiedz Link
marii51 Re: żyć dziennie za 12 zł 05.10.14, 10:51 12 zł to dużo- mają np renty niecałe 800 zł lub jeszcze mniej Odpowiedz Link
amityr Re: żyć dziennie za 12 zł 05.10.14, 16:17 Ja nie mam pensji. Pensja to mi się kojarzy z nauczycielka ,która była na pensja. Były też pensjonaty i pensjonarki. Odpowiedz Link
marii51 Re: żyć dziennie za 12 zł 06.10.14, 17:35 rozumiem zwyczajnie napisałes kwotę ktora tylko na zywnośc uważąśz za sluszną od Ciebie- bo taki jest podobny temat w wątku ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ amityr--jak zwał tak zwał , a mi jak ktoś ze taką a taką kwotę daje dla żony--to przypomina się kolega który wydzielał jej cześć swojej emerytury pozostałe były tylko do jego decyzjii na co przeznaczał, to były tylko jego pieniądze---- faktem jest ,że to małżeństwo nie posiadało dzieci - każde miało z poprzedniego małżeństwa i on cieszył się z tych zapasów pieniężnych bo mogl corce i wnukowi coś zawsze przeznaczyći mówił nam""nie musiałem o to prosić mojej obecnej żony ale ona oburzona na niego byla cały czas bo nie spodziewala się zanim z nim wzięła ślub,że on tak sobie swoje widzimisię będzie realizował -- Odpowiedz Link
pia.ed Re: żyć dziennie za 12 zł 06.10.14, 19:16 Żona prowadzi rozliczenia spraw utrzymania ... Ja to rozumiem, ze zona prowadzi budżet, jest "księgową w małżeństwie" i tyle wyliczyła, ze maż przejada ... Nie wiem dlaczego mąż ma jej oddawać cały zarobek, skoro ona tez pracuje? Byc może amityr płaci wszystkie pozostałe rachunki i zona wpłaca swoja polówkę na jego specjalne do tych celów konto? Skoro oboje lubią taki system, to dlaczego nie? To jest buchalteria ... może ich przedsiębiorstwo właśnie się takimi sprawami zajmuje, i dla nich to normalna rzecz ... Nie mam pojęcia ile ja wydaje na jedzenie, ale bez wątpienia bardzo mało ... Odpowiedz Link