Dodaj do ulubionych

W Warszawie na Bemowie...i calej W-wie

24.02.17, 14:00
Rosły tu stare dęby, brzozy, ale także lipy, świerki i sosny. W zieleni mieszkały chronione prawem jeże, ropuchy, a także rzadkie ptaki: sikorki, bogatki, kopciuszki, kosy czy sójki. Niestety, to już przeszłość. Mimo gorących starań mieszkańców o ocalenie tego miejsca, warszawscy urzędnicy wszystkich szczebli odkładali sprawę na półkę. Aż w końcu wyręczyli ich drwale. Po wprowadzeniu tzw. ustawie Jana Szyszki (73 l.), wedle której właściciel ziemi bez zgody urzędu może wyciąć wszystkie drzewa na swojej posesji lasek przy Górczewskiej zniknął. Zostały po nim tylko pniaki i pustka. - Przerażające. Warszawski ekosystem lada moment legnie w gruzach - mówi warszawiak Paweł Kuran (21 l.).
Obserwuj wątek
    • marii51 Re: W Warszawie na Bemowie...i calej W-wie 24.02.17, 14:05
      Naprawdę nie sledzi ... bo gdy cala Polska aż dudni od ""piły i siekiery'''
      jadąc zobaczył co stało się z zielenia od lat istniejąćą w stolicy((juz się beiu zazieleni, już nikt nie spocznie w cibiu drzew osiedlowych...
      i się dopiero zdenerwował a przecież sam głosował 16 grudnia za tą ustawą!
      paranoja!!!!!!
      www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/jaroslaw-kaczynski-sie-wsciekl-zobaczyl-wycinke-drzew/hqgk0hb
    • marii51 Re: W Warszawie na Bemowie...i calej W-wie 25.02.17, 15:03

      W Warszawie na Bemowie...i calej W-wie i w calutkiej Polsce

      Poseł PSL MOWI TAK:
      ""jeśli minister nie potrafi powiedzieć, kto napisał ustawę i dlaczego ona jest dobra, to nie nadaje się na swoje stanowisko i powinien odejść.
      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
      NIEDAWNO wrzało o metropolii warszawskiej - okazalo się,że najbardziej zainteresowany nie wiedział za wiele na temat proponowanej ustawy--nie znał jej treści..a pyskował, klócił się niegrzecznie odnosił się // kto go o to zapytał
      a teraz okazuje się ,że ustawa na temat wycinania drzew przeszła .. piły i siekiery w ruch a poslowie zaskoczeni bo nie znali treści ... komedia , cyrk kabaret...

      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Kto-poszedl-o-jeden-most-za-daleko-Politycy-o-lex-Szyszko,wid,18708077,wiadomosc.html
      • marii51 Re: W Warszawie na Bemowie...i calej W-wie 25.02.17, 15:10
        CHYBA NIE POMYLĘ SIĘ, MOBIC MIESZKA NA BEMOWIE
        wiemy jak lubi spacerować w cieniu drzew ale
        nie
        odezwał się ,czy widzi Bemowo i okolice już bez drzew ?
        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
        dlaczego Kaczyński zastanawiał się,,
        ( raczej mu się wymcnęło =z szybkiego myślenia i nazwał wycinanie drzew
        lobbyingiem?
        ps/// jeszcze prawdopodobnie rozpoczną się w miejscach powycinanych parkow budowy .. na prośby deweloperów SZyszka pozwolił ustawie istnieć ...
        • mobic Re: W Warszawie na Bemowie...i calej W-wie 25.02.17, 18:37
          Tak mieszkam na Bemowie zgadza się, ale choć tu mieszkam około 50 lat to lepiej znam odległe Łazienki Królewskie czy inne parki Warszawskie niż swą okolicę. W mojej okolicy to same tylko psy są ot taka psiarnia i trzeba uważać żeby nie wejść w ich odchody, bo właściciele nie sprzątają. Gdy pojadę do Łazienek to nie spotkasz tam psa, bo psy czy rowery mają tam zakaz i tam się lepiej odpoczywa wśród drzew, wody, wiewiórek, kaczek, ptaszków, co z drzewa jak cię zobaczą przyfruwają i siadają na dłoni twej za pożywieniem.
              • mobic Re: W Warszawie na Bemowie...i calej W-wie 28.02.17, 21:01
                Po zimie zacząłem sobie spacerować i tak wczoraj przeszedłem 6.5 Km a dziś 11 km. Szukałem wiosny w Łazienkach Królewskich i znalazłem ją jeszcze nie w roślinach, ale zauważyłem, że kaczuszki już poczuli wiosnę i odlecieli na jeziora zakładać gniazda. Zawsze zimą jest pełno kaczek, bo przylatują tu zimować a jak poczują wiosnę to odlatują. Jak będzie tak ciepło jak jest to i rośliny zbudzą się ze snu zimowego myślę, że za tydzień będzie to widać? Nakarmiłem Sikorki siadali mi na dłoni i z dłoni jedli, Wiewiórki, Pawie, Kaczuszki też z dłoni mi jedli a jedna to była bardzo biedna kulawa to do oporu dostała jedzenia. Wszystkie zwierzątka jedli mi z dłoni a wychodząc spotkałem Sarenkę, która się nie bała ludzi.
                Powiedzcie dziewczyny czy tu nie lepiej jest w Łazienkach jak u siebie w psiarni na Bemowie gdzie nie można przejść spokojnie chodnikiem, bo kupka psia jedna koło drugiej leży na chodniku?
                Trochę fotek wstawię jak odpocznę troszkę albo jak pogoda na spacery się popsuje.
    • czuk1 Re: W Warszawie na Bemowie...i calej W-wie 05.03.17, 08:37
      marii51 napisała: Rosły tu stare dęby, brzozy, ale także lipy, świerki i sosny......

      Przy tej (trochę politycznej) aferze z wycinaniem drzew..... wnioski:
      1. Już poprawiają ustawę..... proceder bezmyślnej wycinki zostanie zatrzymany.
      2. Każda próba autarkicznych rządów.... skutecznie wstrzymywana jest buntem społecznym.

      To rodzi polityczny optymizm ... na wiosnę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka