marii51
21.11.18, 13:27
czy można anulować na kogoś głosowanie????
""
Jeszcze we wtorek przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej, Sojuszu Lewicy Demokratycznej i Polskiego Stronnictwa Ludowego informowali o zawarciu umowy koalicyjnej w Sejmiku Woj. Śląskiego.
czytam dalej [b]KO: Uważamy, że sesja sejmiku nie powinna być kontynuowana
- Przed wyborem przewodniczącego Sejmiku Woj. Śląskiego radni KO uznali, że pierwsza sesja sejmiku nie powinna być kontynuowana - wobec podejrzenia, że okoliczności dołączenia do porozumienia programowego prawicy jednego z radnych KO mogą nosić znamiona czynu zabronionego.
Przed wyborem przewodniczącego sejmiku podczas środowej, pierwszej sesji sejmiku nowej kadencji, występujący w imieniu KO, SLD i PSL radny Michał Gramatyka powiedział, że przed tą sesją radni tych ugrupowań zostali postawieni w sytuacji, która nigdy wcześniej nie miała miejsca w samorządzie woj. śląskiego.
"Nigdy wcześniej nie stosowano takich metod"
"Poprzez spotkanie prasowe poinformowano nas, że pan radny Wojciech Kałuża, wybrany z pierwszego miejsca listy KO, liczbą głosów przekraczającą 20 tys., członek zarządu wojewódzkich struktur Nowoczesnej, prezentowany na konwencji wyborczej KO, najpierw jako kandydat na zaszczytne funkcje samorządowe w mieście Żory, potem jako kandydat na radnego woj. śląskiego, został przeciągnięty na stronę innego ugrupowania w sposób, który jest dla nas nieznajomy" - mówił Gramatyka.
"Nie wiemy, jak to się stało, nie wiemy, kiedy to się stało. Nigdy wcześniej nie stosowano takich metod wobec żadnego radnego woj. śląskiego, nigdy wcześniej sejmik woj. śląskiego nie został postawiony w takiej sytuacji" - dodał radny KO.
"Uniemożliwiono nam kontakt z radnym"
"W związku z tym, że uważamy, że ta sytuacja nosi znamiona czynu zabronionego, nie wiemy, jakich argumentów użyto, w jaki sposób negocjowano z naszym radnym (...), od pewnego czasu uniemożliwiono nam kontakt z tym radnym, nie byliśmy w stanie skontaktować się z panem radnym, porozmawiać - nie chcę wchodzić w szczegóły tego haniebnego czynu" - zaznaczył.
"Uważam, że obrady nie powinny dzisiaj toczyć się dalej do momentu, aż właściwe organy ochrony państwa nie sprawdzą tej sytuacji, czy nie nosi znamion czynu zabronionego" - podkreślił Gramatyka zastrzegając, że nie jest to wniosek formalny, a prośba kierowana do przewodniczącego seniora sejmiku, prof. Tadeusza Sławka.
czy można anulować na kogoś głosowanie???? ""