Kobiety, ktore przecierają szlaki

    • marii51 Re: Kobiety, ktore przecierają szlaki 31.12.18, 02:17

      Urszuli Dudziak
      opowiadań z życia cd..
      • marii51 Re: Kobiety, ktore przecierają szlaki 31.12.18, 02:20
        Urszula Dudziak - Warszawa - Wyśpiewam Wam Więcej
        clock
        Niedziela, 3 lutego 2019 o 20:30 – 22:30
        www.facebook.com/kuzniakulturalna/photos/gm.264851437563899/1989550661129185/?type=3
        • marii51 Re: Kobiety, ktore przecierają szlaki 31.12.18, 02:24
          Po znakomicie przyjętym książkowym debiucie Urszula Dudziak powraca z nową książką. "Wyśpiewam wam więcej" to porcja świetnych anegdot i inspirujących historii z życia fenomenalnej artystki, charyzmatycznej osobowości, elektryzującej kobiety.

          Kto przeczytał „Wyśpiewam wam wszystko” i polubił wspomnienia Urszuli Dudziak za układ jazzowego koncertu życzeń, na pewno będzie miał apetyt na więcej. Czeka go niespodzianka, bo „Wyśpiewam wam więcej” to opowieść snuta w innym stylu i tempie, opowieść jak koronka, jak mówi o niej sama artystka. Z jej słów wyłania się portret silnej kobiety, znającej smak sukcesu, ale i porażki, z wielu nici-wątków powstaje wzór skomplikowany jak samo życie. Składa się nań kolejna porcja muzycznych wspomnień i zabawnych anegdot, refleksja nad codziennością i potężna dawka optymizmu. To właśnie optymizm (poza tenisem i jazzem, rzecz jasna) promuje autorka od pierwszej do ostatniej strony. I nie ma nic przeciwko temu, by tym razem powiedzieć nieco mniej o muzyce, a znacznie więcej o sobie.

          aha to jest jej książka www.sklepzmuzyka.pl/pl/p/URSZULA-DUDZIAK-Wyspiewam-Wam-Wiecej-KSIAZKA-Z-AUTOGRAFEM/397
          • marii51 Re: Kobiety, ktore przecierają szlaki 31.12.18, 02:26
            Los sprawia nam cały czas niespodzianki. To nam uchyla skrawek raju by za chwilę rąbnąć obuchem w łeb. Raz jest grobowa cisza a za chwilę wszystko wokół nas gra, drga, śpiewa, płynie, koi nerwy i leczy. W Ameryce na pytanie "How are you?" czyli "Jak się masz", obowiązkowo odpowiadamy: "I am fine" czyli "mam się dobrze". U nas w Polsce odpowiedź jest na ogół pesymistyczna. Ja to zmieniam, bo wierzę i to się u mnie setki razy sprawdziło, że optymistyczne nastawienie do życia opłaca się stokrotnie.

            Dwa magiczne słowa WSZYSTKO GRA to pozytywne zaklęcie. Ile razy spotkałam w swoim życiu niespodziewane schody-przeszkody, nie zliczę, ale co robiłam? Szybko naprawiłam szkodę, albo się z nią pogodziłam i zaraz sobie powiedziałam: wszystko gra. Czy to była noga w gipsie czy pokaźna przegrana w gry hazardowe, czy przysłowiowe rozlane mleko, zawsze była, jest i będzie ta jedyna, najpraktyczniejsza, magiczna konkluzja zamknięta w dwóch słowach: wszystko gra. Mając otwarte serce, uszy, oczy na wszystko co się wokół nas dzieje i podchodząc do życia z uśmiechem i nastawieniem, że wszystko gra, wygrywamy na każdym kroku. A kto nie chce wygrywać? Ręka do góry!!! Ja dopiero zaczynam.
Pełna wersja