marii51
02.01.19, 15:55
Z powodu tzw. cofki stan wody w Motławie osiągnął stan alarmowy. Ta zaczęła wdzierać się na nabrzeże przy hotelu Hilton w Gdańsku. Do podtopień doszło też na terenie Letnicy. By zapewnić mieszkańcom bezpieczeństwo urzędnicy zamknęli wejście na molo w Brzeźnie. W Sopocie wejście na molo także zostało zamknięte. W kurorcie zamknięto też sztuczne lodowisko. Odwołano też promy pływające z Trójmiasta do Szwecji. W całym województwie stan rzek może znacznie wzrosnąć. Sytuacja jest kryzysowa. Na Pomorzu grożą nam nie tylko zalania. Niebezpiecznie może być też przez łamiący drzewa wicher.
NIEDOBRZE....