pia.ed
17.01.19, 13:05
W środę wieczorem TVP Info transmitowano mszę odprawianą w przededniu 6. rocznicy śmierci matki Jarosława Kaczyńskiego, Jadwigi.
Starachowice to miasto, gdzie w wyjątkowy sposób upamiętniono Jadwigę Kaczyńską. Nigdzie indziej nie ma ulicy ku czci matki byłego premiera i tragicznie zmarłego prezydenta. Uczczono ją dlatego, że to właśnie stąd pochodzi Jadwiga Jasiewicz, późniejsza Kaczyńska. W Starachowicach symbolika odgrywa niemałą rolę – w ulica Jadwigi Kaczyńskiej biegnie od Ronda Lecha Kaczyńskiego.
Jakby tego było mało, w mieście tym jest też poświęcona Jadwidze Kaczyńskiej tablica przy „Panteonie Pamięci Narodu Polskiego”. Panteon zaś zbudowano przy miejscowym Kościele Wszystkich Świętych. A w nim co roku, w przeddzień rocznicy śmierci matki prezesa PiS, odprawiana jest msza święta w jej intencji.
Jarosławowi Kaczyńskiemu od lat w tej mszy towarzyszy to samo, wierne grono – m.in. posłowie Anna Krupka, Krzysztof Lipiec i minister Joachim Brudziński. Tym razem samego prezesa i owo grono mogli zobaczyć widzowie TVP Info, dzięki bezpośredniej transmisji ze Starachowic.
„Transmitowanie przez publiczną telewizję mszy w intencji zmarłej 6 lat temu matki prezesa partii rządzącej to jednak coś nowego. No może w Korei Płn. też by transmitowali, gdyby tam były msze…” – skomentował rzecznik rządu Jerzego Buzka, były członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Krzysztof Luft.
Na Twitterze od razu zaroiło się od komentarzy, że w taki właśnie sposób Jacek Kurski walczy o zachowanie fotela prezesa. „Czego się nie robi dla zachowania stołka?”, „Ja to rozumiem. Panu Kurskiemu lekko chwieje się jego stołek, więc musiał w jakiś sposób wzmocnić na nim swoją pozycję” – padają komentarze...
.