marii51
22.01.19, 09:56
Brunatna Polska. Fakt czy histeria, 17.12.2015
Czy nasza scena polityczna, tak jak w innych państwach Europy radykalizuje się i skręca ostro w prawo? A może „faszyzacja” polityki to jedynie nieuprawniona figura publicystyczna?
16 grudnia 1922 roku w warszawskiej Zachęcie prawicowy fanatyk zastrzelił pierwszego prezydenta Polski Gabriela Narutowicza. Był to efekt złowrogiej nagonki sejmowej prawicy i oskarżeń o „niepolskie” poparcie.
W tym roku w polskim sejmie znów zasiedli narodowcy. Czy ktoś o konserwatywnych i narodowych poglądach to już faszysta? Czy można stawiać znak równości między nacjonalizmem, a faszyzmem?
Czy to co obserwujemy w sferze publicznej, to jedynie radykalizacja języka, czy już radykalizacja postaw?
O tym rozmawiamy z naszymi gośćmi: