marii51
28.01.19, 13:51
adeusz Rydzyk, najsłynniejszy zakonnik w Polsce, człowiek niejednego biznesu, znajduje się w pierwszej setce najbogatszych Polaków. Co robi z tymi pieniędzmi? Na pewno nie przeznacza ich na luksusy swojego mieszkania.
Jacek Hołub, jeden z biografów Rydzyka, podkreśla, że na co dzień zakonnik nie mieszka w ogromnej willi, ani nie jeździ Maybachem. Mieszka w skromnej celi w swoim zakonie i korzysta ze służbowych samochodów. Dziesiątki milionów, na jakie szacowany jest majątek zebrany przez redemptorystę, formalnie należy do zarządzanych przez niego bezpośrednio lub pośrednio fundacji i spółek, gdyż sam złożył śluby ubóstwa i może posiadać tylko rzeczy osobiste.
Ojciec Tadeusz mieszka w klasztorze z innymi braćmi-redemptorystami. Jeszcze w 2015 roku Rydzyk tłumaczył ówczesnemu premierowi Tuskowi: "Panie premierze, może pan przyjść do mojego pokoju, zobaczyć jak ja mieszkam. W klasztorze, normalnie: łóżko, szafa, biurko, krzesło. Cóż więcej potrzeba? To i tak bardzo dużo. Jak przyjechałem do Torunia, to przez trzy lata co najmniej spałem na materacu. Nie było łóżka, nie było czasu się postarać, a współbraciom nie chciałem zawracać głowy".
Kiedyś rzuciło mi się w oczy takie zdanie, że ojciec Rydzyk świetnie łączy bycie biznesmenem i politykiem z życiem zakonnym. Też macie takie wrażenie?