pia.ed
21.05.19, 22:51
cialo mlodego mezczyzny poszukiwanego od marca 2019 r.
Wracal pijany z lokalu. W domu czekala narzeczona z dzieckiem.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24808078,krakow-z-wisly-wylowiono-zwloki-27-letniego-pawla-s-potwierdzily.html#a=167&c=159&t=5&g=a&s=BoxNewsLink
Co jest z tym Krakowem że co krok ktoś wpada do Wisły? Już zaczynam podejrzewać czy nie grasuje tu jakiś gang "wrzucaczy do wody". No bo nie wiem, czy ludzie chodzic nie potrafia, czy co? Moze jakis monitoring wzdłuż całego nadbrzeża by się przydał?
To samo dzieje się w Poznaniu i Warszawie. Podejrzewam, że prawidłowość jest taka, że gdzie woda (plus dostęp do alkoholu) tam i topielicy.
Przydałyby się tutaj darmowe całodobowe nieobleśne WC, i to nie toj-toje.. wtedy ludzie po imprezie, po dużej ilości piwa, nie szli by nad Wisłę się załatwiać...
Nie pierwszy i nie ostatni. Schemat jest zawsze ten sam. Mężczyzna lat 25-35. Spotkanie z kolegami w pubie, klubie, knajpie. Alkohol. Pieszy powrót w godzinach nocnych. Rzeka po drodze.