marii51
13.06.19, 14:32
Konsultant krajowy ds. geriatrii doskonale wie, dlaczego brakuje oddziałów geriatrycznych. – Bo ze względu na sposób finansowania pacjent geriatryczny szpitalom się nie opłaca – mówi prof. Kostka. – Oddział szpitalny nie może pobierać pieniędzy od NFZ za leczenie kilku różnych chorób u jednej osoby. Do rozliczeń z Funduszem musi wybrać jedną tzw. jednostkę chorobową. Ale leczy też wszystkie inne. Szpital dostaje pieniądze za leczenie zapalenia płuc, ale leczy także depresję, nietrzymanie moczu, nadciśnienie i odleżyny. – To system zawodzi, nie ludzie – ocenia prof. Kostka. – Ale ludzie cierpią.
a
Daleko nam do Europy
Specjaliści w Polsce dobrze znają trendy w Europie. - System opieki geriatrycznej powinien dążyć do modelu, w którym osoba starsza i niepełnosprawna po pobycie w szpitalu będzie objęta rehabilitacją geriatryczną, a następnie powróci do swojego środowiska domowego. Jeśli wymaga pomocy w czynnościach codziennych powinna mieć pełną dostępność do usług pracowników opieki socjalnej, pielęgniarki rodzinnej i systematycznych zajęć rehabilitacyjnych, fizjoterapii. To pozwoliłoby seniorowi możliwie najdłużej utrzymać samodzielność i dobry stan zdrowia - mówi prof. Kostka. - Dlatego tak ważne są oddziały rehabilitacji geriatrycznej, pozwalające wracać do sprawności. W Polsce takich oddziałów nie mamy wcale.
lodz.wyborcza.pl/lodz/7,35136,24893495,dramat-na-geriatrii-starsi-pacjenci-umieraja-w-domach-pozbawieni.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta_Wyborcza&fbclid=IwAR0s5spPqyi7V23uLwf0kMS9kmz6Z61QPnVEkW9RGBmAqexVlZkY0qf4R9A