Dodaj do ulubionych

POLACY NA WYJAZDZACH Z KRAJU

03.12.19, 16:37
Polak, który stoczył bohaterską walkę z terrorystą na London Bridge, to 38-letni Łukasz Koczocik - informują brytyjskie media. Mężczyzna na co dzień pracuje jako kucharz w Fishmongers' Hall. W chwili ataku rzucił się na terrorystę Usmana Khana i obezwładnił go. W dłoniach trzymał lancę, a nie - jak informowano dotychczas - kieł narwala.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,25473587,brytyjskie-media-ujawnily-tozsamosc-bohatera-z-london-bridge.html#s=BoxOpMT
Obserwuj wątek
      • marii51 Re: POLACY NA WYJAZDZACH Z KRAJU 04.12.19, 08:25
        Oświadczenie Polaka po ataku na London Bridge: " Podczas ataku działałem instynktownie"
        W oświadczeniu Polak zaznaczył, że nie trzymał kła narwala, a kij, który znalazł w restauracji. To w budynku, z którym znajduje się restauracja, nożownik zaczął atakować ludzi. W oświadczeniu czytamy:

        W piątkowe popołudnie 29 listopada pracowałem normalnie w Fishmongers Hall, kiedy wydarzyło się coś niewyobrażalnego i doszło do tragicznego ataku terrorystycznego. Wraz z kilkoma innymi osobami próbowałem powstrzymać mężczyznę, który atakował ludzi w budynku. Użyłem drąga, który znalazłem, ktoś inny trzymał kieł narwala.
        Łukasz przyznał, że już wtedy został zaatakowany, ale i tak pobiegł za terrorystą w stronę mostu:

        Mężczyzna mnie zaatakował, po czym wybiegł z budynku. Byłem w grupie, która za nim podążyła i zatrzymała na moście. Zostałem pchnięty nożem, a później trafiłem do szpitala. Jestem wdzięczny, że mogłem wrócić do domu.
        Jego szef, Toby Williamson, w rozmowie z mediami zdradził, że w pewnym momencie Łukasz został sam na sam z terrorystą, co dało innym ludziom czas na ucieczkę:

        W pewnym momencie uderzył zamachowca w klatkę piersiową i odbił się od niej, wtedy wiedział już, że coś jest nie tak. A on miał na sobie tę kamizelkę. Później doszło do walki między nimi z użyciem noża. Łukasz został zraniony aż pięć razy. Był ciężko ranny, ale ani przez chwilę się nie zawahał. Później dołączyły do niego dwie lub trzy osoby. Napastnik uciekł po schodach, Łukasz biegł tuż za nim: był ranny, ale walczył do końca
        - opisywał. Łukasz podkreślił, że jego zachowanie w tej kryzysowej sytuacji było instynktowne. Poprosił też, by uszanować jego prywatność i dać czas na rekonwalescencję:
        az 5 ran i nadal walczył
          • marii51 Polki zamieszkujące w Londynie jako para 04.12.19, 08:54


            We wtorek Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odrzucił skargę prokuratury, która starała się powstrzymać zarejestrowanie w Polsce aktu urodzenia dziecka dwóch Polek mieszkających w Wielkiej Brytanii. Kobiety, mające podwójne obywatelstwo, chciały, aby ich syn miał także obywatelstwo polskie. Napotkały jednak trudności. Urząd stanu cywilnego uznał wówczas, że nie można dokonać transkrypcji aktu urodzenia z Wielkiej Brytanii, ponieważ polskie prawo nie przewiduje możliwości, by wpisać jako rodziców osoby tej samej płci.
              • marii51 Re: Polki zamieszkujące w Londynie jako para 04.12.19, 09:19
                Z ostatniej chwili - Naczelny Sąd Administracyjny podjął uchwałę:
                ⛔️"przepisy prawa nie dopuszczają transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia dzieci urodzonych w parach jednopłciowych".
                ⛔️"Transkrypcja następuje w dosłownym brzmieniu a to nie jest możliwe w przypadku dwóch matek lub dwóch ojców" a to
                ⛔️"nieznany polskiemu prawu związek" "zagrożona byłaby spójność polskiego systemu prawa".

                ❌To bardzo niekorzystny wyrok dla wszystkich dzieci z par jednopłciowych mieszkających zagranicą (adoptowanych lub przysposobionych przez partnerka/partnerkę).

                ⛔️Pary jednopłciowe pozbawieni są możliwości złożenia wniosku o pesel dla dziecka (rubryka III we wniosku - ojciec i matka) tym samym dziecko pozbawione jest prawa do paszportu lub dokumentu tożsamości co w praktyce czyni go bezpaństwowcem.

                👉w 2015 r. Polka (M.Z) urodziła dziecko w Wielkiej Brytanii, a w akcie urodzenia jako drugi rodzic wpisana jest inna kobieta, także pochodząca z Polski. M.Z. zwróciła się do Kierownika USC w Krakowie o transkrypcję zagranicznego aktu urodzenia swojego dziecka. W 2016 r. spotkała się z odmową. Uzasadniono to tym, że transkrypcja byłaby sprzeczna z podstawowymi zasadami porządku prawnego RP, bo w akcie urodzenia jako rodzice figurują dwie kobiety. Wskutek decyzji USC nie można z kolei skutecznie wnioskować o polski paszport, gdyż do złożenia wniosku niezbędne jest dołączenie odpisu polskiego aktu urodzenia.

                👉Sprawa trafiała do sądu administracyjnego, który oddalił skargę, a następnie do NSA. Skład rozpatrujący sprawę uznał sprawę za skomplikowaną i zadał pytanie, na które dziś odpowiedział uchwałą skład 7-osobowy.

                👉Skład 7 sędziów uznał, że transkrypcja jest niedopuszczalna w takim przypadku, choć przyznał w uzasadnieniu istnym, że nie jest też wymagana dla dokonania innych czynności np. wydania polskiego paszportu.

                👉Nie wiemy, czy w uzasadnieniu pisemnym NSA wskaże na te okoliczności i jaka będzie praktyka urzędów.😓

                ‼️W podobnej sytuacji znajduje się setki polskich dzieci za granicą. Prawo do dokumentu tożsamości to prawo człowieka a nie przywilej, jak mówią o tym prawicowe organizacje‼️
            • pia.ed Re: POLACY NA WYJAZDZACH Z KRAJU 04.12.19, 12:52
              Tu mam podobny artykul ... Ten Polak jest wysoki i tegi, a na zdjeciach z mostu wydawal sie bardzo szczuply.
              Zdjecia zony? Napisali, ze mieszka ze swoja dziewczyna... szczegoly co raz bardziej sie zmieniaja.

              www.fakt.pl/wydarzenia/swiat/londyn-bohaterski-polak-przerywa-milczenie/tdfh164#slajd-4
                  • pia.ed Re: POLACY NA WYJAZDZACH Z KRAJU 30.01.20, 21:35
                    Polak zamordowal partnerke Polke

                    1 stycznia 2020 roku w jednym z domów w Stockbridge Village w Wielkiej Brytanii znaleziono zakrwawione ciało 46-letniej Polki, Magdaleny P. Zarzut zabójstwa usłyszał jej partner, 48-letni Piotr C. Nerwy puściły mu jeszcze na korytarzu sądu. Konieczna była pomoc ochrony.

                    www.fakt.pl/wydarzenia/swiat/wielka-brytania-polak-zamordowal-partnerke-i-rozplakal-sie-w-sadzie/klrj3f1
                    • pia.ed Przyjechali do Polski z Niemiec 05.02.20, 22:19
                      Osobowa toyota zjechała na przeciwny pas ruchu. Po uderzeniu w drzewo pojazd stanął w płomieniach. W wypadku zginęły dwie osoby dorosłe i ich dziecko w wieku niemowlęcym. Do szpitala w stanie ciężkim trafiło dziecko w wieku około 6 lat. "Z amputowaną kończyną górną zostało zabrane przez śmigłowiec LPR do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu".

                      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25669932,tragiczny-wypadek-pod-opolem-zginelo-niemowle-z-dwojka-rodzicow.html#s=BoxOpLink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka