marii51 06.01.09, 10:50 jak się macie moje odwiedzątka klikuniątka kochane_ zimno? co? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
tropem_misia1 Re: Witam milutko i o ZDRÓWKO..się pytam :) 06.01.09, 11:11 zimno....brrr zdrowie jako takie chodzę widzę słyszę nic nie boli dusza też Odpowiedz Link
paulina303 Re: Witam milutko i o ZDRÓWKO..się pytam :) 06.01.09, 11:22 Wlaśnie wróciłam od zębologa. Nie, nie bolało wcale. Miła pani doktor zaproponowała mi różne suplemeny, coby zabki utrzymac w dobrej kondycji. Zgodnie jednak doszłyśmy do wniosku, że takiego od starznia się, jeszcze nie wymyślono. A ząbki też się starzeją. I dziąsła. Ale nie będę Was dołować moimi problemami stomatlogicznymi. Ogólnie jest pięknie. Słonecznie. Biało. Skrzypiąco. Czysto. Odpowiedz Link
marii51 Re: Witam milutko i o ZDRÓWKO..się pytam :) 06.01.09, 12:01 paulinko.. moja kochana..ufff znam , znam znam Odpowiedz Link
marii51 Re: Witam milutko i o ZDRÓWKO..się pytam :) 06.01.09, 11:57 DUSZKA ?nie boli?uaaaa Zwycięstwo! zwycięstwo))))))))))) Odpowiedz Link
marii51 Re: Witam milutko i o ZDRÓWKO..się pytam :) 08.01.09, 09:46 zdrówko.. ok ale do p dr na naradę trzeba ... Odpowiedz Link
ktosia57 Re: Witam milutko i o ZDRÓWKO..się pytam :) 08.01.09, 17:42 na Wybrzeżu popuściło,ale ślizgawica Odpowiedz Link
agata-52 Re: Witam milutko i o ZDRÓWKO..się pytam :) 09.01.09, 11:08 Właściciel posesji jest karany za neiposprzątanie chodnika. Wczoraj byłam w centrum miasta i na bocznych ulicach przechodnie się ślizgają, wykręcają nogi, bo ktoś nie posprzątał, ani nie posypał. Pewnie trzeba założyć łyżwy i trenować.A straż miejska wlepia mandaty za złe parkowanie, a o przechodniów nie dba. Odpowiedz Link
marii51 Re: Witam milutko i o ZDRÓWKO..się pytam :) 09.02.09, 10:21 Dziś mam sporo spraw do załatwienia...A TU.. Obudziłam -pogoda przepiękna słoneczna, a kości zwariowały-nie mogę ustawić kregosłupa do pionu--jestem na siebie ,az zła- A Was pozdrawiam milutko -Dobrego dnia życząc WY MOJE PORANNE PTASZĘTA Odpowiedz Link
annrez Re: Witam milutko i o ZDRÓWKO..się pytam :) 09.02.09, 10:28 mnie nic nie boli -to pewnie nie zyje - ale mam okropnego dola Odpowiedz Link
agat-a52 Re: Witam milutko i o ZDRÓWKO..się pytam :) 09.02.09, 10:31 Jest tak piękna słoneczna pogoda, że aż się chce żyć. Miłego dzionka życzę. Odpowiedz Link
tesunia Re: Witam milutko i o ZDRÓWKO..się pytam :) 09.02.09, 10:34 no jeszcze zyje) a sloneczko swiec,moze nad morze pojade,zobaczymy,jeszcze zawczesnie cos zaplanowac) zycze udanego dnia i wyjscia z dlu Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Witam milutko i o ZDRÓWKO..się pytam :) 09.02.09, 10:48 U mnie słoneczko bawi się w chowanego,ale ważne,że jest !!! Odpowiedz Link
marii51 Re: Witam milutko i o ZDRÓWKO..się pytam :) 16.02.09, 09:22 Witajcie-minimalna poprawa , chodzę dziś bez posuwanago krzesełka- wczoraj to najbardziej trojnóg by mi pasował--miejcie się milutko- dziekuję za słowa wspierania mnie- ale co się nacierpię to poprostu- .. brak słów- wizytę mam u ortopedy forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=86794 "szczęście to nie tylko co los daje ,ale i to czego nie zabiera" --znalezione w internecie... Odpowiedz Link
tesunia Re: Witam milutko i o ZDRÓWKO..się pytam :) 16.02.09, 09:36 biedna Ty nasza Szefowo, niedaj sie chorobsku, moze ortopeda cos zaradzi, a swoja droga,kiedys nawiedzily mnie "korzonki" swiecieeeeee, lezalam poltora tygodnia w wyrku i wylam gdy slubny musial mnie dla zmiany na inny bok odwrocic( smarowanie slabo pomagalo,czulam to w slusowkach w buzi..... zycze szybkiego powrotu do bezbolowego zycia. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Witam milutko i o ZDRÓWKO..się pytam :) 16.02.09, 10:22 O tak,tak Marii wracaj do zdrowia. Odpowiedz Link
annrez Re: Witam milutko i o ZDRÓWKO..się pytam :) 16.02.09, 10:48 Marylko Trzymaj sie cieplo ,badz silna i nie daj sie !Zycze zdrowka Odpowiedz Link
agat-a52 Re: Witam milutko i o ZDRÓWKO..się pytam :) 16.02.09, 11:14 Mario życzę Ci szybkiego zdrowienia. Może lekarz przepisze lek w zastrzykach. Odpowiedz Link
tesunia Re: Witam milutko i o ZDRÓWKO..się pytam :) 17.02.09, 10:42 chyba po takich zabiegach Szefova juz zdrowa?) niemniej jednak zycze szybkiego powrotu do zdrowka. Odpowiedz Link
marii51 Re: Witam milutko i o ZDRÓWKO..się pytam :) 18.02.09, 11:22 kochane dziewczynki.. moje samopoczucie...-najważniejsze, że już jest duża poprawa-chodzę prawie prosto- zmniejszyły się bóle-troszkę leczenie potrwa- wiadomo ,że nawroty bedą-ale do wielu niespodzianek zdrowotnych juz pokornie przyzwyczaiłam się.. a wierzę,ze, musi być dobrze- nie ma to tamto Odpowiedz Link
agat-a52 Re: Witam milutko i o ZDRÓWKO..się pytam :) 18.02.09, 11:30 O i to jest dobra wiadomość. Mario, życzę zdrówka i trzymaj się prosto. Może jakaś rehabilitacja, która nie od razu jest skuteczna, ale po pewnym okresie od zabiegów daje wyzdrowienie. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Witam milutko i o ZDRÓWKO..się pytam :) 18.02.09, 12:15 Ważne,że jest poprawa.Ja mam na zabiegi rehabilitacyjne,ale poczekam do wiosny.W zeszłym roku chodziłam i nic mi to nie dało.Musiałabym chodzić non stop. Odpowiedz Link
tesunia Re: Witam milutko i o ZDRÓWKO..się pytam :) 18.02.09, 20:17 milo sie czyta wisci o powrocie do zdrowia Szefostwa) mi niektore zabiegi tez nie pomagaly,przerywalam, jedynie co mnie zrehabilitowao czesciowo/zrelaksowalo/rozciagnelo to wlasnie hata joga, mielismy pare cwiczeni medytacji/asertywnosci/rozciaglosci naszych "zastalych czlonkow"/innych cwiczen. Odpowiedz Link