Wytropiłam zeberki:)Piekne!!

07.01.09, 22:04
https://www.pupile.com/pup/images/img_16120.2.jpg
    • tropem_misia1 O! to: 07.01.09, 22:05
      https://www.pupile.com/pup/images/img_16120.1.jpg
      • marii51 Re: O! to: 08.01.09, 07:03
        Ania ma takie ślicznosci w domku-
        • tropem_misia1 e tam.. 08.01.09, 09:04
          w google wstukałam to mi wylazło

          big_grin
          • annrez Re: e tam.. 08.01.09, 09:32
            mam parke , kupilam im domek i juz sa tam 2 jajka. Moze bedzie
            przychowek !
            • tropem_misia1 u mojej 08.01.09, 09:46
              Babci i Dziadzia był kanarek Kuba.
              Zeberka teraz dopiero poznałam.
              • tesunia Re: ptaszyny domowe 25.01.09, 19:24
                no ladne sa one.....
                kiedys dziecie chcialo papuszki,
                zakupilismy parke,nazwal ich jak personel z przedszkola:Lisa i
                Lenart,
                po przeprowadzce do domu,wystawilysmy je na altane,zdziwienie,kiedy
                czas bylo je do domu wniesc,klatka przewrocona,otworzona a ptaszynow
                niet,
                smutne bylo dziecie,zakupilismy nastepne,ale juz tylko jedno,slubny
                nauczyl go gwizdac,robil duzo balaganu gdy fruwl wolno w domu,robil
                sobie z obrazow toalety,
                a moze po prostu nie lubial naszego wyboru w sztuce?wink)
                • marii51 Re: ptaszyny domowe 25.01.09, 20:30
                  ptaszynek to ja nie miałam.. owszem jakieś ratowanie rożnych bywalo-
                  jesli znalezli syneczki jakiegoś schorowanego- to nawet nieprzytomny
                  nam sie trafił i doprowadzilimy go do życia- czy to wrobelek, czy
                  sikorka. czy czarny kruczek-inne zwierzatka opisze w watku przygody
                  zwierzatek..tesuniu fajniutko opisujesz --dzieki.. smile
                  • agata-52 Re: ptaszyny domowe 25.01.09, 21:39
                    My nigdy nie mieliśmy ptaszków. Ale kiedyś jak córcia była jeszcze w domu siedziałyśmy w ogrodzie, a drzwi z tarasu do salonu były otwarte i gdy weszłyśmy, zobaczyłyśmy że wpadł mały ptaszek i chciałyśmy go skierować w stronę drzwi, żeby sobie pofrunął do ogrodu, a w tym czasie kiedy on już był przy tych szklanych drzwiach, jakiś przeciąg z trzaskiem zamknął te drzwi i to biedne ptasię uderzone zostało i upadło. Próbowałyśmy go ratować, ale bez skutku. Jak mąż wrócił z pracy, to myślał, że ktoś z rodziny umarł, bo zastał nas w takim stanie i do tego obie spłakane. Przez dwa tygodnie miałyśmy w domu żałobę. A jak dochodziłyśmy do tych drzwi, to nie mogłyśmy opanować płaczu, zawsze miałyśmy przed oczami tego biednego martwego ptaszka.
                    • jaga_22 Re: ptaszyny domowe 25.01.09, 22:33
                      Ja miałam swego czasu papużki nierozłączki,ale po m-cu odniosłam do sklepu,bo
                      ciągle skrzeczały,a dzieci były małe.Miałam też kanarka
                      i też zginął biedny.Wyjęłam go z klatki żeby obciąć pazurki,a
                      wtedy mieliśmy kota Kajtka.Kiedy tak trzymałam kanarka,kot machnął łapką i go
                      uszkodził.Nie mogłam sobie darować.Kot wydawał się nim nie interesować.Kajtka
                      też już nie ma,żył 17 lat,był najukochańszym kotem.Te obecne mają 12 i 14 rok.

                      To mój Pieszczoch
                      http://i41.tinypic.com/hv59u1.jpg
                      A to Borys
                      http://i42.tinypic.com/2n6fyug.jpg
                      • agata-52 Re: ptaszyny domowe 25.01.09, 22:45
                        Jaguś milusie te Twoje kotki, niestety przy kotkach nie można mieć ptaszków.
                        • tropem_misia1 Borys 26.01.09, 06:22
                          jak moja Majka ,czarno - biały big_grin
    • groszek-5 Re: Wytropiłam zeberki:)Piekne!! 26.01.09, 10:28
      TESUNIA!Gdzie Ty mieszkasz?Te imiona,ktore Twoj synek wybral to sa szw.Dlatego
      pytam.A tak poza tym ja tez mialam dwie papuzki.Dostalam od kolezanki.Rano nie
      mozna bylo spac.Nawalaly sie i darly jak opentane.Brud w kolo klatki na
      okraglo.Znalazl sie amator na te ptaki i oddalam.Teraz mam pieska od
      8-lat.Suczka o imieniu FIFFI.
      Najukochansze stworzonko na swiecie.Jest mala bo wazy 4kg.i rasy "Papilon"
      • tesunia Re: papilon-Groszek 26.01.09, 11:21
        no tak mieszkam w szwecji,
        a Ty?? chyba tez skoro wiesz o imionachsmile

        moja siostra miala tez papilona,kochana rasa pieskow,jedyna wada,ze
        nie lubial sie szczotowac/obcinac pazorkow i nienawidzil weterynarzy,
        byl badzo dobrym tropicielem na pieniadze w papierkach,zawsze na
        porannym spacerku cos wytropil.
        siostrzenica ma ciulale(zapis fonetyczny)tez skubaniutki rozbrajaco
        slodki/pieszczocho/lasuch na wszystko,jak mnie zobaczy to radosci
        niema granic bo przyszla ciotka do zabawysmile)
        szkoda,ze dostalam alergie miedzy innymi i na futrkowe
        zwirzadka,zabawa z psiunkami jest ograniczonasad(
        drapki za uszkami sla Fifi
        • tesunia Re: kociaki 26.01.09, 11:25
          tez lubie,
          w dziecinstwie mialam calego czarnego kotka,
          dwa lata temu,ktos na nasza ulice wypuscil dwa kociaki,
          przygarnelam je na zime,mieszkaly na altanie w pudle,Dux nie mogl
          tego zaakceptowac,co rano sprawdzal czy spia jeszcze w
          pudle,znalazlam dla nich domy,
          jak naucze zamieszcczac zdjecia pokaze Wam "podrzutki"rudzielce.
          a Wasze sa sliczne.
          • jaga_22 Re: pieski 26.01.09, 12:12
            Miałam kiedyś jamnika,nazywał się Toffi,musiałam go uśpić,miał raka.
            Drugi pies nazwałam go Czapi,też musiałam uśpić miał 14 lat i chore
            serduszko.Więcej już nie chcę piesków za bardzo boli gdy odchodzą.
            Poszukałam pieska rasy papillon,śliczny.
            http://i44.tinypic.com/29bos5f.jpg
            • annrez Re: pieski 26.01.09, 13:10
              Mamy w domu jamnika , jest juz prawie pelnoletni i coraz bardziej
              staje sie niesprawny. Nie wiem czy zdecyduje sie na nowego choc
              bardzo lubie pieski .
    • marii51 Re: Wytropiłam zeberki:)Piekne!! 07.02.09, 09:19
      wytropiłam wreszcie tropcie-..
      witaj i nie zostawiaj nas na tak długo
Inne wątki na temat:
Pełna wersja