Dodaj do ulubionych

"tematy stricte naukowe"- mówi bret_2

28.06.09, 15:18
Zamiast zwiedzać wirtualnie Skarby Świata-
nauk świata nam się zachciało- smile
Robie więc porządek-
skopiowałam o czym mówiliśmy-
może ktoś dołączy z ciekawymi odkrytymi-
najnowszymi NAUKAMI ŚWIATA...


Re: wirtualne zwiedzanie... bret_2
marii51 22.06.09, 09:07 Odpowiedz
Tu Naukowo
Obserwuj wątek
        • marii51 Re: naukowca mowią- mezduza miesza w oceanie 11.12.09, 14:01

          https://bi.gazeta.pl/im/8/6895/z6895828X.jpg
          Uciekająca przed naukowcami meduza ciągnie za sobą warkocz
          pokolorowanej wody.
          Naukowcy wyliczyli, że morskie zwierzęta mieszają oceany równie
          skutecznie jak wiatr czy pływy.
          Biorą dzięki temu udział w podtrzymywaniu cyrkulacji prądów
          morskich.
          A poprzez prądy uczestniczą w kształtowaniu klimatu na Ziemi



          tinylink.pl/meduzamieszawoceanie
          • bret.2 Re: naukowca mowią- mezduza miesza w oceanie 11.12.09, 21:53
            Masz racje czarne dziury czyli B.H.(Black Hole) są naradzie praktycznie nie poznawalne.Nie da się ich ani procesów w nich zachodzących opisać prawami fizyki. A prawdziwa istota czynników wpływających na zmiany klimatu w skali globu to tez" czeski film ,nikt nic nie wie" Marii milo ze próbujesz od czasu do czasu coś w tym wątku napisać ale Daj spokój i tak nikogo na Twoim forum tym nie zainteresujesz, a ja siedzę na forum" Nauka"i tam się wyzywam.A do Ciebie będę wpadał trochę poplotkować o paniach i panach. Pozdrawiam
            • marii51 Re: naukowca mowią- mezduza miesza w oceanie 11.12.09, 22:24
              BRET.2
              Sugerujesz mi dać spokój? ja lubię czytać i"
              dorzucam "ciekawostki-
              SĄ osoby ,które poczytają i nic nie napiszą-ICH SPRAWA.
              Wcale nie zobowiązuję ciebie do pisania n/t temat-
              mogę nawet całkowicie tytuł wątku zmienić ,żebyś nie czuł się
              obciążony .
              Fakt, że twój wpis (kiedyś tam ).. mnie sprowokował mieć taki tu
              pomysłowy wątek- rozwijąjący wyobrażnie oparty na NAUCE-DZIĘKI.
              Każdy forumuje gdzie mu odpowiada i z kim odpowiada i tematyką
              zajmuje się wg własnych upodobań.
              • bret.2 Re: naukowca mowią- mezduza miesza w oceanie 12.12.09, 19:57
                Marii- ja myślałem ze Ciebie to pisanie w tym wątku obciąża. Ja z przyjemnością czytam Twoje wpisy i ogladam zdjęcia które czasem w do słowniejszy sposób interpretują rzeczywistość niż te prezentowane na tamtym naszym forum.Nie rozwijam tylko tematu bo nie liczę na odzew --poza Twoim A Ty już ten temat Przejrzałaś. Pozdrawiam
        • bret.2 Re:Nauka-tajemnicza:odkrywanie-badanie.. 23.02.10, 23:39

          To co teraz najbardziej frapuje naukowców i ciekawskich świata to t.z. Boża cząstka. Jej odkrycie (spodziewają się naukowcy)może wyjaśnić tajemnice stworzenia.Szukają jej w ciemnej materii i w ciemnej energii. Podobno ostatnio w takiej pułapce pod górami skalistymi Amerykanie coś takiego z chwytali . jest o tym głośno.
          A tutaj trochę informacji na ten temat:pl.wikipedia.org/wiki/Ciemna_materia#Historia_i_argumenty_obserwacyjne.
              • marii51 Re:Nauka-tajemnicza:odkrywanie-badanie.. 26.02.10, 11:59
                bret.2

                Dzięki za link-bardzo interesujące .
                "Jak się okazało, były powody do całego zamieszania. Detektory w
                Soudan zarejestrowały bowiem dwa zderzenia, które z dużym
                prawdopodobieństwem można przypisać cząstkom ciemnej materii.
                Sensacja? Sukces? Nie do końca. Analiza błędów pokazała, że jest 23-
                proc. prawdopodobieństwo, iż te wskazania są jednak fałszywe (a więc
                było to zderzenie ze zwykłym elektronem czy fotonem promieniowania
                gamma, które jakoś przedarły się przez zapory).

                Z drugiej strony są aż trzy na cztery szanse na to, że w sieci
                fizyków wpadły pierwsze cząstki ciemnej materii. Z naukowego punktu
                widzenia, to jednak za mało, by ogłosić odkrycie i za wcześnie, by
                otwierać korki od szampana.

                Ale eksperyment trwa, do polowania włączają się też inne zespoły na
                świecie. Za rok, dwa już powinniśmy mieć pewność - twierdzą fizycy."


                - -wiesz,że nie miałam czasu pracując zawodowo poznawać i odkrywać
                wiedzy naukowej- (chyba,że musiałam fachowo bardziej przygotować się
                do prowdzonych zajęć przedmiotu "wiedzy o środowisku" ale w
                nauczaniu dzieci młodszych , to tak sporadycznie-ewentualnie
                encyklopedia pod ręką i smykowi ineresującemu(wybitnie czymś) nie
                raz - trzeba było wesprzecić się encyklopedią i nie tylko, bo miłam
                obowiązek wyjaśnić więcej- nie "zbywałam" ucznia -fachowych pomocy w
                bibliotece też szukałam-a przy okazjii informowałam rodzica- o
                szczególnych zaintersowaniach dziecka- czasem nie wierzyli smile
    • tadeusz_ski.51 Sie wtrącę z pomysłem całkiem nie naukowym 02.03.10, 22:51
      Co myślicie o kolonizacji Marsa w stylu Pana Boga?
      1. Trzeba by pochylić oś obrotu Marsa w stosunku do płaszczyzny obiegu wokół
      Słońca aby umożliwić częściowe roztopienie się czap lodowych na biegunach.
      2. Wyselekcjonować prymitywne organizmy roślinne zdolne do wegetacji w
      tamtejszych warunkach.
      3. Zaszczepić tam te organizmy i pozwolić niech w drodze fotosyntezy
      przekształcają dwutlenek węgla na tlen.
      4 Za tysiąc lat się zobaczy co z tego wyjdzie?
      Ad 1 - można to zrobić poprzez jednoczesne zdetonowanie silnych ładunków w
      okolicach biegunów, rozmieszczonych po przeciwnych stronach i w przeciwnych
      kierunkach. Tym zajęliby się wojskowi, pewnie dałoby radę?
      • bret.2 Re: Sie wtrącę z pomysłem całkiem nie naukowym 02.03.10, 23:22

        Najpierw trzeba tam dolecieć a na razie amerykanom brakło pieniędzy na dokończenie programu.Natomiast ruski maja jeszcze nie gotowy silnik, do takiej rakiety.Lepiej wymyślić jakąś łódź podwodna i popłynąć przez galaretowata ciemna materie. To najmodniejsza byłaby koncepcja naukowa .Życzę powodzenia .Nobel pewny.
                • bret.2 Re: Od wielu już lat, swą pierś cherlawą 15.03.10, 19:01
                  news.sciencemag.org/sciencenow/2010/03/scienceshot-titanic-explosion-ro.htmlmarii51 napisała:

                  Z takich wybuchów jak ten w galaktyce SMMJ !SMMJ 1237+6203 o sile milionów bomb atomowych powstają planety a miedzy innymi i nasza ziemia. Ale to bardzo szeroki temat.Jeżeli Tadeusz chce podyskutować to proszę bardzo ,tylko nie wiem czy innych nie znudzi.

                  > bret.2
                  > ratuj smile
                    • marii51 Re: Od wielu już lat, swą pierś cherlawą 16.03.10, 10:36
                      Tad_51
                      smile o Słonku i jak sobie radzi...
                      pl.wikipedia.org/wiki/S%C5%82o%C5%84ce

                      bret.2
                      pierwszy link- Oops!
                      i taki obrazeksmile
                      http://news.sciencemag.org/site-img/lostopus.jpg

                      a w drugim poście-
                      bardzo dużo nowości ..smile fajnie poczytać A o ząbkach odrstających-
                      to super wiadomość smile
                      W Lublinie wynaleziono taki materialik do zębodołu-wstawić wówczas
                      można następny w miejsce utraconego- superowo!
                      A wybrałam bardzo TEŻ mnie interesujący immunologią temat , bo
                      dlaczego pojawia się nagła bardzo wysoka gorączka np po złamaniu-
                      kości?albo przy przeziębieniu i gorączka a inne to tylko złe
                      samopoczucie- raz mamy antybiotyk innym razem -
                      lekarz nawet wbrew moim insynuacjom - mówi- antybiotyk - nie!
                      troszkę zrozumiałam...

                      translate.google.com/translate?u=http%3A//news.sciencemag.org/sciencenow/&hl=en&langpair=auto|pl&tbb=1&ie=u
                      tf-8
                      • bret.2 Re: Od wielu już lat, swą pierś cherlawą 16.03.10, 13:48
                        Teraz ja wołam Marii ratuj! nie udało mi się przekazać powiększonego obrazu tego wielkiego wybuchu w galaktyce. Poknociłem linki ,ale widzę ze TY ŚWIETNIE SOBIE PORADZIŁAŚ . Jak Możesz to go Powiesz to cudowny obraz.I opis tez ciekawy. A widzę ze w Twojej wersji linku jest.
                          • tadeusz_ski.51 Powiem Wam w zaufaniu, 16.03.10, 15:49
                            że generalnie opieram się na własnych przemyśleniach, z dużym dystansem
                            podchodzę do teorii naukowych. Im bardziej skomplikowana i zagmatwana teoria,
                            tym większe prawdopodobieństwo, że to knot i blaga?
                            Jeśli chodzi o Układ Słoneczny, to mam taki pomysł - weźmy dziecięcego bączka,
                            oklejmy go np ciastem i puśćmy w ruch obrotowy. Kawałki ciasta odpadną... ot i
                            wszystko, mamy planety. Dlaczego oś obrotu Ziemi jest pochylona względem
                            płaszczyzny obiegu wokół Słońca? Zapewne jakiś duży obiekt kosmiczny w nią
                            przypier...lił i przekrzywił?
                            • bret.2 Re: Powiem Wam w zaufaniu, 16.03.10, 19:05
                              Jeśli chodzi o słońce to na Twój przyklad z baczkiem mogę odpowiedzieć tylko : i tak i nie. Bo grawitacja podpowiada ze magnetyzm jadra działa przyciągając i nie pozwoli się oderwać bo inaczej my tez polecieli byśmy w kosmos bez ożycia najnowszych silników.Ale : w przypadku słońca jest nierozwiązana tajemnica jego korona.Rożnica temperatur : powierzchnia słońca -6000 st.a korony 1-2 mil. st. i tu mogą się dziać cuda.
                              • bret.2 Re: Powiem Wam w zaufaniu, 16.03.10, 19:23
                                Na drogie pytanie ,w skrócie mogę odpowiedzieć tak: Pochylenie osi obrotu ziem jest spowodowane silami grawitacyjnymi księżyca i słońca oraz tym ze ziemia jednak nie jest idealna kula. Jest spłaszczona i jej os bezwładności obrotu jest mniejsza niż dla kuli.To tak jak by w Twoim baczku krzywo zamontować os.Jest oczywiscie jeszcze kilka bardziej szczegółowych przyczyn.
                                • bret.2 Re: Powiem Wam w zaufaniu, 16.03.10, 19:32
                                  Dzięki za pomoc w spowodowaniu "wybuchu". Nie mogę sobie poradzić z wklejaniem obrazów na forum.Nie używałem tej formy dokumentowania.Raczej rozmowę na żywo ewentualnie maleńki znak gdzie szukać.Dopiero tutaj w "niebie" się uczę. Byłbym wdzieczny za wskazówki.
                                  • marii51 Re: Powiem Wam w zaufaniu, 16.03.10, 20:10
                                    Tadeusz tak ucieszył się lub wystraszył????? płomieni Słońca-
                                    ujmując w wersji fotograficznej( a .nie przypomniał sobie słów piosenki harcerskiej " płomienie - płomienie- czekajmy ,aż wypalą się do końca"smile
                                    aż prawie niecenzuralny wyraz mu w "Naukę" wskoczył
                                    • marii51 Re: Powiem Wam w zaufaniu, 17.03.10, 13:51
                                      Pomysł wykorzystania wiatru słonecznego
                                      do podróży kosmicznych przedstawił
                                      w swojej powieści fantastyczno-naukowej
                                      "Z Ziemi na Księżyc" w 1865 roku Jules Verne.
                                      Konstanty Ciołkowski w latach 20.
                                      minionego stulecia pracował nad koncepcją
                                      zbudowania "żaglowca" kosmicznego,
                                      jednakże zbliżyć się do jej urzeczywistnienia udało się dopiero w
                                      XXI wieku."
                                      ~~~~~~~~~~~~~~
                                      urzeczywistniono pomysł naszego
                                      -Konstantego Ciołkowskiego
                                      tinylink.pl/1kosmicznyzaglowiec
                                • tadeusz_ski.51 Re: Powiem Wam w zaufaniu, 17.03.10, 15:18
                                  Myślę, że spłaszczenie Ziemi na biegunach to skutek ruchu obrotowego wokół
                                  własnej osi i siły odśrodkowej, która tam jest największa. Niestety dużo za mała
                                  do tego, abyśmy na równiku odczuli to, że jesteśmy "lżejsi" niż na biegunach? Co
                                  do Księżyca, zakładam, że jest kawałkiem, który we wstępnej fazie tworzenia się
                                  Ziemi, po kolizji z kosmicznym przybłędą, oderwał się od tej masy i został
                                  uwięziony na orbicie okołoziemskiej. Świadczy o tym płaszczyzna obiegu Księżyca
                                  wokół Ziemi? Pierdykło, sie oderwało i zaczęło krążyć wokół... no i spoko jest.
                              • tadeusz_ski.51 Chwila, na Słońcu się ciągle "gotuje i kotłuje" 17.03.10, 15:04
                                a w początkowej fazie kumulowania się materii, zapewne procesy te były bardziej
                                gwałtowne? Więc nie trudno wyobrazić sobie, że po jednym z takich wybuchów
                                oderwał się kawał tej materii i poleciał sobie aby stać się ... Neptunem! Jak
                                poleciał? Ruchem jednostajnie opóźnionym po linii będącej częścią okręgu w
                                płaszczyźnie równikowej obrotu masy wirującej będącej zalążkiem Słońca. Leciał
                                sobie ten odłamek poddawany sile grawitacji, która spowalniała jego prędkość aż
                                do zrównoważenia siły wyrzucającej go w przestrzeń z siłą grawitacji. Więc
                                został sobie Neptun uwięziony na orbicie, no i teraz go mamy.
                                  • tadeusz_ski.51 O! Ale mnie Bret urządził! 18.03.10, 09:01
                                    bret.2 napisał:

                                    > www.ftj.agh.edu.pl/~wierzbanowski/R_obr(3).pdf

                                    >
                                    > Tu Masz wyliczenie osi ziemi przy pomocy Twojego baczka.Żeby sprawdzić to pewn
                                    > ie Ci zajmie trochę czasu.Ha ha ha. pozdrawiam.
                                    -----
                                    Co mam? Nic nie mam! Ciemność widzę, ciemność!

                                    https://images44.fotosik.pl/273/27123ac9a0163c25.jpg
                                    • bret.2 Re: O! Ale mnie Bret urządził! 21.03.10, 17:26
                                      tadeusz_ski.51 napisał:

                                      > bret.2 napisał:
                                      >
                                      > > www.ftj.agh.edu.pl/~wierzbanowski/R_obr(3).pdf
                                      >
                                      > >
                                      > > Tu Masz wyliczenie osi ziemi przy pomocy Twojego baczka.Żeby sprawdzić to
                                      > pewn
                                      > > ie Ci zajmie trochę czasu.Ha ha ha. pozdrawiam.
                                      > -----
                                      > Co mam? Nic nie mam! Ciemność widzę, ciemność!
                                      >
                                      > https://images44.fotosik.pl/273/27123ac9a0163c25.jpg


                                      moze to zobaczysz?
                                      www.astrologyclub.org/articles/nodes/nodes.htm
                                      • bret.2 Re: O! Ale mnie Bret urządził! 22.03.10, 17:14
                                        lufka1 napisał:

                                        > nuuuhahaha, filozof z bozejłaski , sam z sobą piszesz?

                                        >Chyba masz racje,chociaż do powrotu tutaj zostałem zaproszony.Temat nie wielkie wzbudza zainteresowanie.Starałem się odpowiadać tylko na zapytania i uwagi.Poproszę adminke o skreślenie tego wątku i będę się żegnał z tym forum. Choć czasami było tu b. milo.
                                            • marii51 Re: bret.2- 22.03.10, 18:56
                                              TA osoba zupełnie jest mi nieznana, w swoich zbiorach forumowych ma
                                              niewiele wpisów- czyli często zmienia nicki- poświęciła, aż tak
                                              poranny czas, żeby tak nieładnie do ciebie się odezwać- nie
                                              przestrzega netykiety- dziękujesz Lufce1?-
                                              jej post już nie istnieje

                                              -przepraszam,że nie zauważyłam} wcześniej.
                                              Wątek nie zostanie usunięty- ponieważ zawiera dużo ciekawych
                                              informacjii, więc go tylko przekształcę tzn zmienię tytuł.
                                              Pozdrawiam bret.2 , a super222 odezwała się natychmist-widzisz jak
                                              dobrzy ludzie ci tłumaczą -prawda,że nie poddajemy się
                                              prowokatorom!

                                              • bret.2 Re: bret.2- 23.03.10, 17:55
                                                Wiem kto to jest ten lufka1.Dla filozofa nawet "z Bożej łaski"takie równanie z 1-na niewiadoma to pestka.nie chce ujawnić bo była by wielka konsternacja.Ale jak Pomyślicie....to łatwe.
                                              • marii51 Re: bret.2- nie rozumiem... 11.05.10, 17:31
                                                Z "nieba"przegnano mnie bo chciałem naukowo podważyć jego
                                                istnienie wiec

                                                - czytałeś mój ostatni wpis? w wątku stricke naukowe?
                                                cytuję ..
                                                marii51 napisała:

                                                > TA osoba zupełnie jest mi nieznana, w swoich zbiorach forumowych
                                                ma
                                                > niewiele wpisów- czyli często zmienia nicki- poświęciła, aż tak
                                                > poranny czas, żeby tak nieładnie do ciebie się odezwać- nie
                                                > przestrzega netykiety- dziękujesz Lufce1?-
                                                > jej post już nie istnieje

                                                > -przepraszam,że nie zauważyłam} wcześniej.
                                                > Wątek nie zostanie usunięty- ponieważ zawiera dużo ciekawych
                                                > informacjii, więc go tylko przekształcę tzn zmienię tytuł.
                                                > Pozdrawiam bret.2 , a super222 odezwała się natychmist-widzisz jak
                                                > dobrzy ludzie ci tłumaczą -prawda,że nie poddajemy się
                                                > prowokatorom! ""
                                                `````````````````````````````
                                                bret.2
                                                to co napisałeś na 50lat to my- potraktuję jako żart (choć przykro
                                                mi jest- że podajesz do wiadomości na innym forum coś co zupełnie
                                                nie jest prawdą- jakaś Lufka1- nieznana mi osoba wypowiada się na
                                                Twój temat- ja łagodzę wszystko , a ty piszesz ,że
                                                ciebie "przegnano" "z forum-
                                                bret.2- bardzo ciebie proszę wskaż mi te wpisy ,gdzie mowa jest o
                                                tym byś na forum 'a gdyby tak nieba przybliżyć "
                                                przestał klikać -gdzie i kiedy ktoś do ciebie tak napisał-oprócz
                                                zupełnie niespodziewanego wpisu Lufki1 i tak spokojnie objaśniłeś,że
                                                wiesz kim ta osoba jest.
                                                Powodzonka życzę ci wszędzie gdzie bywasz .
                                                ps przywróciłam wpisy lufki1 jako dowód -

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka