tropem_misia1
02.08.11, 18:12
swoje uroki.
Już wiem czemu mówi się: tfu.. na psa urok...
Długo i namaszczeniem wpatrywałam się w takie cóś na końcu palca starając się domyśleć co to jest.
Ku mojej zgrozie to cóś sie poruszyło.
Widziałam wyraźny ruch.
Dotarło do mnie,że na moim palcu siedzi robal.
Widziałam jakąś plamę na śliwce więc ją chciałam zdjąć i zidentyfikować.
No tfu..........