tropem_misia1
14.08.11, 19:05
Pojawiły się aktualizacje.
Zajęta czymś chytrze kliknęłam :"później" i to zaznaczając cztery godziny
by mieć święty spokój
i wtedy komputer włączył alarm
zwykle wyje jak sie przegrzewa - gdy cały jest w środku zakudlony (Majka główna winowajczynią)- to chwytam za odkurzacz i robię porządek- delykatnie rzecz jasna
Zawył to go szybko wyłączyłam by dychnął i zmienił temperaturę
Za chwilkę włączyłam go od nowa.
Sie patrzę a ten pobiera aktualizacje ino furczy
Zaznaczam,że od tego momentu nie zawył ni razu.
No bydlę.