tropem_misia1 27.11.11, 22:12 - Odchodzę od ciebie. Mam dość tego, że mi stale docinasz z powodu wagi. - Stój! Nie rób tego! Pomyśl o naszym dziecku! - Jakim dziecku?! - To ty nie jesteś w ciąży?! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
darima_ka Re: Całkiem szczerze o nadwadze: 28.11.11, 20:33 Trzech chłopców przechwala się, który z ich wujków jest ważniejszy: Do mojego wujka mówią "proszę pana", bo jest dyrektorem szkoły! - mówi pierwszy. Mój jest biskupem i mówią do niego "ekscelencjo" - mówi drugi. A mój waży 200 kilo i wszyscy mówią do niego "o Boże"! Odpowiedz Link
krokodyl_13 Re: Całkiem szczerze o nadwadze: 03.12.11, 09:57 Jak się postrzelisz tak będziesz leżał Odpowiedz Link