Na śniadanko?

29.01.12, 06:51
Klasyczna sytuacja: mąż nieoczekiwanie wraca do domu, żona ukrywa nagiego kochanka w szafie. Pech chciał, że mąż, zmęczony, od razu położył się spać. W środku nocy kochanek, korzystając z okazji, przykrywa się futrem i wypełza z szafy. Mąż się budzi:
- Kto tam?
- Mol!
- A futro?!
- W domu sobie zjem!
    • debi_bebi Re: Na śniadanko? 29.01.12, 07:36
      Nie mogę zrozumieć, co te mole w futrach widzą ? wink
      • tropem_misia1 Re: Na śniadanko? 29.01.12, 07:45
        Bo na pewno im nie chodzi o ciepłotę.
        • darima_ka Re: Na śniadanko? 29.01.12, 18:10
          O naturalne-zdrowe jedzonko , nie o sztucznebig_grin
          • tropem_misia1 Re: Na śniadanko? 30.01.12, 06:25
            SIE WIE
    • darima_ka Co to za życie w młodości!!?? 29.01.12, 18:46
      Nie czujesz serca ...wątroby ...kości ...
      Śpisz jak zabity, łykasz gładko ...i nawet głowa boli rzadko.
      Dopiero człeku wiek DOJRZAŁY!Odsłania życia urok cały ...
      Gdy łyk powietrza, chciwie łapiesz ...Rwie Cię w kolanach ...
      Na schodach sapiesz ...Serduszko jak szalone bije ...
      Doceniasz w pełni fakt że ŻYJESZ !Więc nie narzekaj bez powodu
      Masz teraz wszystko to ...CZEGO CI BYŁO BRAK, ZA MŁODU!
      • tropem_misia1 Re: Co to za życie w młodości!!?? 30.01.12, 06:25
        wszystko wymienione, nic nie zapomniane
Pełna wersja