tropem_misia1 Re: Piękne. 24.04.12, 22:21 Pawlikowska-Jasnorzewska Maria Wściekłe bratki Jeden z bratków, gorący i amarantowy, patrzy mi prosto w oczy groźnie jak samuraj. Cała grządka spogląda ciężkim wzrokiem sowy, fiołkowa, granatowa, czerwona, ponura. Ten niebieski już więdnie. Tamten żółty tetryk, złośliwie i ze wstrętem marszczy nos wklęśnięty, a jakiś bratek-siostra, w rzęsach na dwa metry, łzę rosy liściem ściera z policzków wygiętych. Największy brat, jak pasza w turbanie z fioletów, z goryczą w dół opuścił pociemniałe wargi wśród liści, obróconych ku górze sztyletów, skąd dymna wilgoć róży paruje jak nargil. Bez strachu groźną grządkę przebiegł szary pająk, więc gniewają się, warczą kwiaty w złym humorze - - O coś chciały zapytać. Oburzone wstają, a wiatr im aksamitne nakłada obroże. I znów patrzą w zmartwieniu pustem i jednakiem, począwszy od tetryka, skończywszy na paszy - Bratki! Wyszłyście z ziemi skrzywione niesmakiem. Coś wam się nie podoba. Czy tam może straszy? - Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Piękne. 25.04.12, 14:19 Lubię bratki. Niech o tym choćby świadczy fakt,że mam w przedpokoiku dwa obrazki olejne z bratkami Odpowiedz Link
rybka.11 Re: O bratkach na rabatkach :) 25.04.12, 13:55 Ja posadziłam inne - nie bratki posadziłam werbenę, niecierpki i pelargonie w donicach... I jakieś cebulki czegos, ale nie wiem co to..? Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: O bratkach na rabatkach :) 25.04.12, 14:18 ja się nie znam za bardzo na kwiatkach w ziemi nie dłubię ale nazwy śmieszne: niecierpki Odpowiedz Link
rybka.11 Re: niecierpki 25.04.12, 20:19 ...i jest jeszcze kilka innych odmian . Ale tych innych to ja nie znam, a jak nie znam, to nie sadzę, bo to nie wiadomo co wyrośnie - jeszcze jaki baobab, albo co... ) Odpowiedz Link
rybka.11 Re: niecierpki 25.04.12, 20:29 ...a jakby Tobie taki baobab wyrósł pod oknem? Odpowiedz Link
darima_ka Re: O bratkach na rabatkach :) 25.04.12, 19:25 Ani ogródka ,ani balkonu nie mam Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: O bratkach na rabatkach :) 25.04.12, 19:33 ja też, ja też ale mam doniczkę na parapecie z monstrualnym powyginanym ,zmodyfikowanym przez lata , stetryczałym kaktusem służy mi w lecie jak otwieram okno za zastawkę , by Majka nie zwiała na pole Odpowiedz Link