Letnie przeziębienie...

04.05.12, 08:57
mnie dopadło...
zero napojów z lodówki, zero klimatyzacji
tylko moczenie nóg w ciepłej wodzie wink a jednak...
aleeee
podjęłam walkę...poranną kawą smile)
Dzień dobry piątkowe smile)
    • tropem_misia1 Re: Letnie przeziębienie... 04.05.12, 09:03
      a witam, witam
      uszanowanie..big_grin

      mi klimatyzacja( w aucie) drzewiej załatwiła oskrzela
      z lodówki nie pijam bo się boję ( no chyba,że jest to piwo,..tongue_out...)

      ale ja z barku migdałów mam wieczne tarapaty to uważam

      poużywaj czegoś domowego na to przeziębienie..smile
      • rudka-a Re: Letnie przeziębienie... 04.05.12, 09:21
        Mój syn zamiast do apteki, to do maminej szuflady zagląda i systematycznie wybiera, co potrzeba, więc zapasy się pokończyły smile
        a i ruszyć sie trzeba w stronę sklepu, bo i chlebka mało i lodówka wieje tylko...chłodem. smile
      • darima_ka Re: Letnie przeziębienie... 04.05.12, 14:28
        Z klimą bardzo trzeba ostrożnie , ja też oskrzela mam wrażliwe.
    • darima_ka Re: Letnie przeziębienie... 04.05.12, 14:26
      Dzień dobry, bo wolny big_grin
      W lecie bardzo dużo przeziębień ,
      bo spoceni pijemy zimne ,albo przeciągi robimy,
      wtedy łatwo się przeziębić.
      • rudka-a Re: Letnie przeziębienie... 04.05.12, 14:52
        Jak tu nie otworzyć okna, kiedy duchota w domu...
        na zewnątrz też było upalnie, ale zawsze to dopływ świeżego powietrza wink
        • tropem_misia1 Re: Letnie przeziębienie... 04.05.12, 20:36
          I w chorobie wietrzyć trza
Pełna wersja