rudka-a 14.05.12, 10:08 się cukier w cukrze wyrównał i po porannym krwiościąganiu wyrównało do stanu poprzedniego, a nawet lepszego Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
tropem_misia1 Re: Pychota:))) 14.05.12, 10:10 Pochłonęłabym go z mlaskiem na raz...a lizanie to takie wolne ciamkanie. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Pychota:))) 14.05.12, 10:47 też dobre lubię lody mogie jedno i drugie ... co mi tam Odpowiedz Link
rybka.11 Re: Pychota:))) 14.05.12, 10:52 No bo to jedno i drugie takie kuszące Tez bym nie mogła wybrać - tylko i to i to bym chciała.. Odpowiedz Link
ejno Re: Pychota:))) 14.05.12, 12:40 Ja przepraszam ale mi się wydaje, że to sadyzm, dlaczego ktoś wsadził misiowi kij w dupę? Odpowiedz Link
rudka-a Re: Pychota:))) 14.05.12, 17:47 Zaczełabym od..pomponika, a potem, jak leci... hm....a kiedy coraz bliżej patyczka, to może w końcu trzeba ciamkanie zamienić na delektowanie jako dziecko mamlałam najpierw czekoladę z delicji, a dopiero póżniej wygryzałam marmoladkę...jakiś taki rytuał miałam, ale dzieci tak mają....zamiast chapnąć w dzióbek, to ciumlają, a pózniej paluszki do oblizania są ) Odpowiedz Link
ejno Re: Pychota:))) 14.05.12, 18:44 Ja tak mam do tej pory, najpierw czekolada, potem ciasto a na koniec galaretka, bo na koniec najlepsze się zostawia i palce lizać Odpowiedz Link
darima_ka Re: Pychota:))) 14.05.12, 19:20 Też tak robiłam , teraz to robi młody , zaczyna "Delicje" od czekolady Odpowiedz Link