tropem_misia1 07.06.12, 09:46 zrozumiałam ich pęd do zielonego,soczystego ...pysznego.. po 5 dniach jedzenia samego białka oszalałam na punkcie zieleni no pycha Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
lvova Re: ja chciałam o roślinożernych... 07.06.12, 10:19 Najsmaczniejsze jest zawsze to czego się "nie ma" Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: ja chciałam o roślinożernych... 07.06.12, 10:29 )) to ja bym zeżarła kremówkę z "Czarodzieja" Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: ja chciałam o roślinożernych... 07.06.12, 10:52 czereśnie to ja będę ciamkać w trzeciej fazie mojej diety teraz mogę warzywa ale 'ale nad czereśnie przedkładam śliwy,śliwki,śliweczki) Odpowiedz Link
super.halusia Re: ja chciałam o roślinożernych... 07.06.12, 10:53 czereśnie już są u Nas po 22zł za kg Odpowiedz Link
darima_ka Re: ja chciałam o roślinożernych... 07.06.12, 11:34 lvova napisał: > Najsmaczniejsze jest zawsze to czego się "nie ma" Dokładnie , i najlepiej smakuje , to co zakazane Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: ja chciałam o roślinożernych... 08.06.12, 06:36 ale to co zakazane powoduje...choroby......)) Odpowiedz Link
darima_ka Re: ja chciałam o roślinożernych... 09.06.12, 12:12 tropem_misia1 napisała: > ale to co zakazane powoduje...choroby......)) Tropciu to nie zakazane też choroby powoduje , tylko pewnie inne? Kurna ja generalnie wątpię w "zdrowotność" tego co spożywamy. Wszystko chemią naszpikowane,albo jakimiś solami odpadowymi, i Bóg wie jakimi jeszcze świństwami. Odpowiedz Link
ejno Re: ja chciałam o roślinożernych... 09.06.12, 15:30 Jakby każdy jadł w odpowiednich granicach, to nie byłoby to niezdrowe Można zjeść trójkącik pizzy a nie pół blachy, bo dobra Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: ja chciałam o roślinożernych... 09.06.12, 15:34 ale jak mi coś smakuje to ja nie mam kurka by zakręcić. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: ja chciałam o roślinożernych... 09.06.12, 15:35 darima_ka napisała: > tropem_misia1 napisała: > > > ale to co zakazane powoduje...choroby......)) > > Tropciu to nie zakazane też choroby powoduje , > tylko pewnie inne? > Kurna ja generalnie wątpię w "zdrowotność" tego co spożywamy. > Wszystko chemią naszpikowane,albo jakimiś solami odpadowymi, > i Bóg wie jakimi jeszcze świństwami. > > zgadza się mam znajomego,który lata do sklepów ze zdrową żywnością i wydaje bajońskie sumy masło kosztuje tam chyba ok.20,00 zeta Odpowiedz Link