Jakiem wczoraj

15.06.12, 05:32
glebła.Całym ciałem glebłam.

No...za takim chłopem latałam ..to mam.
Znaczy się za kosiarzem.
Nic nie słyszał jak nadobnie wołam , bo "pierdział" straszliwie ta swoja maszyną .
Poślizgnęłam sie na trawie i błocie.
Dopiero dzis czuje skutki.
Znaczy sie tylko łapka.
a leżałam nadobnie na boku jako ta syrena, tyle,że w trawie.

Biedro,bark cały.

ps.chyba juz nie powinnam ganiać za kimkolwiek i czymkolwiek.
    • rudka-a Re: Jakiem wczoraj 15.06.12, 09:30
      Aaa, znam, znam takie glebanie...wink było bolesne, bo zerwałam torebkę stawową w nodze..
      wywichła się w przeciwna stronę i jakoś tak nabrała koloru atramentowego i większych rozmarów...ale moja sąsiadka, która od zawsze zajmowała się zielarstwem radziła rozbić liśc kapusty tłuczkiem do kotletów i przykładać, a pózniej maść na stłuczenia i obrzęki....pomogło...
      przemiennie..raz, to, a raz to. bo sam listek uczuli...trzeba dać skórze odetchnąć smile
      Ino wspłóczuć , Misiu...smile)))
      Ty nie ganiała, Tyś tropiła
      smile))
      • krokodyl_13 Re: Jakiem wczoraj 15.06.12, 13:19
        A facet nie zareagował nie uniósł w ramionach nadobnej syreny. Nie zmiękło jego serce na ten widok????
        • rena-ta49 Re: Jakiem wczoraj 15.06.12, 13:58
          Widocznie ryk maszyny zagłuszył glebnięcie smile
          • tropem_misia1 Re: Jakiem wczoraj 15.06.12, 14:35
            Nie uniósł mię , bo gdy dotarłam żądanie wyłuszczyłam: miał ogolić trawę w przyzakładowym ogródku.
    • rena-ta49 Re: Jakiem wczoraj 15.06.12, 13:56
      A zwłaszcza za chłopami Tropciu , haha... smile )
      A na poważnie , to Ci współczuję sad
      • tropem_misia1 Re: Jakiem wczoraj 15.06.12, 14:35
        dzięki smile
        za chłopami już nie będęsmile)
        • rena-ta49 Re: Jakiem wczoraj 15.06.12, 14:39
          Hihihi , tak całkiem nie zaprzestawaj, bo zapomnisz jak się to robi smile smile
Pełna wersja