tropem_misia1
15.06.12, 05:32
glebła.Całym ciałem glebłam.
No...za takim chłopem latałam ..to mam.
Znaczy się za kosiarzem.
Nic nie słyszał jak nadobnie wołam , bo "pierdział" straszliwie ta swoja maszyną .
Poślizgnęłam sie na trawie i błocie.
Dopiero dzis czuje skutki.
Znaczy sie tylko łapka.
a leżałam nadobnie na boku jako ta syrena, tyle,że w trawie.
Biedro,bark cały.
ps.chyba juz nie powinnam ganiać za kimkolwiek i czymkolwiek.