debi_bebi Re: Jestem 21.06.12, 05:31 Co robisz w takim przypadku? Oprócz tego, że nie śpisz. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Oczywiście 21.06.12, 05:36 nie napisałam czym jestem umęczona. Upałem. Noc , miałam wrażenie,że siadła zadem mi na piersi. Duszno było. Żeby choć kropelka deszczu. Nic. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Oczywiście 21.06.12, 05:44 U mnie grzmi. Co za pogoda - z dnia na dzień krańcowo odmienna, zwariować można. Idę po apap. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Oczywiście 21.06.12, 06:02 No. Boli mnie zawsze na deszcz. Słyszę przejeżdżające po osiedlowej uliczce pod domem samochody. Właściwie chlupot słyszę. Musiało nieźle napadać w nocy. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Oczywiście 21.06.12, 06:20 Ja też chcę słyszeć chlupot. a tu taka cisza nawet ptaki się nie drą jak pierdyknie, podejrzewam, to się będzie działo... Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Jestem 21.06.12, 14:14 ja tę noc też miałam koszmarną z powodu upału, pól nocy czytałam książkę, przewracając się z boku na bok. Nad ranem udało się zasnąć ,a wtedy budzik się odezwał Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Jestem 21.06.12, 15:40 drzewiej czytałam do 4 rano książki dla książek teraz bezmyślnie przerzucam kanały w TV. Kota błagam by przyszedł i ukoił mnie mruczeniem,ale za gorąco i tylko ziewa z daleka... Przedwczoraj dokonałam czegoś dziwnego. Obudziłam się w nocy i postanowiłam opchać bebech by zasnąć.Jestem na diecie,więc białko. wzięłam serek granulowany z lodówki,położyłam sie na boczku i dalej wpieprzać. Nie wiem kiedy zasnęłam. Pudełko się przechyliło i zawartość wylądowała na prześcieradle. Obudziłam się z znowu i zobaczywszy co się stało,łyżką zebrałam serek i wsadziłam do pudełka. Momentalnie zasnęłam. Obudziłam sie , a zawartość znowu wylądowała na prześcieradle, to ja znowu zebrałam. Wreszcie zmobilizowałam się( nie wiem za którym razem), wstałam by wyrzucić to be i fuj do śmieci. Odpowiedz Link