Balut- to pomaga przetrwac na diecie....mi!

23.06.12, 07:01
a tu jest ten balut, kto jest subtelny, wrażliwy , delikatny - niech nie zagląda.
    • super.halusia Re: Balut- to pomaga przetrwac na diecie....mi! 23.06.12, 07:20
      faktycznie obrzydliwie wygląda
      • tropem_misia1 Re: Balut- to pomaga przetrwac na diecie....mi! 23.06.12, 07:27
        nie chcę wiedzieć jak smakuje
        • super.halusia Re: Balut- to pomaga przetrwac na diecie....mi! 23.06.12, 07:37
          ja tym bardziej
          • rudka-a Re: Balut- to pomaga przetrwac na diecie....mi! 23.06.12, 08:58
            Gdybyśmy żyły tam, to z pewnością nie było by to az tak obrzydliwe....czy w innym zakątku świata wink
            a tak cóż pozostaje...poczekać, by pisklak urósł...wtedy dopiero go spożyjemy wink nie w całości, jak tego w skorupce. Po kawałku...wink
            Weżmy na ten przykład nasz smakowity rosół z makaronem...
            We Włoszech patrzyli na mnie, jak z kosmosu, kiedy makaron zalałam rosołem...
            bigos powodował wybałuszenie oczek...
            móżdżek na cebuli zjem..ale u kogoś innego spowoduje ból głowy, nie mówiąc już o jakimkolwiek wciśnięciu w dziób..mowy nie ma smile)
            Co kraj, to..obyczaj - żywieniowy wink)
            • tropem_misia1 Re: Balut- to pomaga przetrwac na diecie....mi! 23.06.12, 10:37
              ale to , to już przesada...kto żywi się padliną?
              • rudka-a Re: Balut- to pomaga przetrwac na diecie....mi! 23.06.12, 12:09
                Padliną żywi się..lisek na ten przykład..wink
                przynajmniej zamawiając potrawę nie musza wtrącać....coś świeżego proszę!
                właściwie, to...fujjjj!
                • tropem_misia1 Re: Balut- to pomaga przetrwac na diecie....mi! 23.06.12, 12:25
                  tia..mówisz: nie leżało aby za krótko?
                  • rudka-a Re: Balut- to pomaga przetrwac na diecie....mi! 23.06.12, 13:09
                    Dłużej, to spadnie z wykałaczki suspicious
                    spróbowałam w swoim życiu ośmiornicy ledwo ją zdzierając z talerza, bo się przySSawka przySSała... ślimaki też mniamniałam, mięsko nawet smakowało, dopóki, ktoś nie powiedział, że to łoś..w chińskiej knajpce zaproszona będąc też cos tam jadłam, ale nie miałam odwagi zapytać co to..by żołądka nie denerwować suspicious
                    • tropem_misia1 Re: Balut- to pomaga przetrwac na diecie....mi! 23.06.12, 13:43
                      santa łosia zjadłaś?łosia?

                      a ośmiornicę to trzeba było kujnąć widelcem to by talerz puściła
    • darima_ka Re: Balut- to pomaga przetrwac na diecie....mi! 23.06.12, 12:12
      Fuuuuj, i to ma być afrodyzjak?
      • tropem_misia1 Re: Balut- to pomaga przetrwac na diecie....mi! 23.06.12, 12:26
        ludzie wierzą w różne gusła

        może komuś z obrzydzenia stanęły nie tylko włosy na głowie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja