Ile kosztuje dziecko?

04.08.12, 09:36
...........?...................(:.............
    • lvova Re: Ile kosztuje dziecko? 04.08.12, 09:58
      a co tu komentować? ukarać przykładnie i tyle.
    • darima_ka Re: Ile kosztuje dziecko? 04.08.12, 10:58
      Jedną i druga kobietę rozumiem.
      Jedna bardzo chciała dziecka ,a druga miała już nadto ,
      przy mężu zaglądającym do kielicha ,tylko dlaczego nie zrobiły tego zgodnie
      z prawem?Adopcja zaraz po urodzeniu?
      • ejno Re: Ile kosztuje dziecko? 04.08.12, 12:55
        Z drugiej strony, dziecko żyje, nie wiadomo co by się stało, gdyby nie doszło do sprzedaży.....
        • lvova Re: Ile kosztuje dziecko? 04.08.12, 13:16
          ejno napisała:

          > Z drugiej strony, dziecko żyje, nie wiadomo co by się stało, gdyby nie doszło d
          > o sprzedaży.....

          Niby tak,masz rację i oczywiście lepsze to niż wyrzucenie dziecka na śmietnik,ale jaką mamy pewność,że ci którzy kupili to dziecko nie potraktują je kiedyś jak zbędny kupiony kiedyś przedmiot?
          • ejno Re: Ile kosztuje dziecko? 04.08.12, 14:17
            Nigdy tej pewności nie mamy, nie pochwalam sprzedaży ludzi, ale być może to była szansa dla tego malca...zawsze staram się zobaczyć obie strony medalu, choć z jedną z nich nie muszę się zgadzać ani jej tolerować.
            • rudka-a Re: Ile kosztuje dziecko? 04.08.12, 14:29
              Kupić to można sobie psa...
              ale i procedura adopcji nie taka łatwa..plus, to to, że zgodna z prawem...
              tak zakęciły obie, że ani mamy prawdziwej, ani adopcyjnej...
              a z drugiej strony...jakie życie przy rodzicach alkoholikach...
              już na starcie dorośli zrobili temu dziecku krzywdę...
            • lvova Re: Ile kosztuje dziecko? 04.08.12, 15:31
              ejno napisała:

              > Nigdy tej pewności nie mamy, nie pochwalam sprzedaży ludzi, ale być może to był
              > a szansa dla tego malca...zawsze staram się zobaczyć obie strony medalu, choć z
              > jedną z nich nie muszę się zgadzać ani jej tolerować.

              Dokładnie tak,nic dodac smile

              Tak na marginesie, gdy byłem w wojsku ktos tam wymyślił,że nasza kompania zaopiekuje się domem dziecka,wybrano mnie i kolegę byśmy tam poszli i dogadali sie na czym ta nasza opieka,pomoc ma wyglądac.Okazało się że jest to dom małego dziecka,ze dzieci które tam przebywają jeśli nie trafia do adopcji to w wieku 2lat "pójdą" do kolejnego domu dla już nieco starszych dzieci.W tym domu było bardzo cicho,był czysto,schludnie było widac że naprawdę jest zadbany,szybko wyjaśniło się,że nie bardzo jest w czym pomagac,czym sie opiekowac bo faktycznie dzieci sa małe. Zaprowadzona nas do sali dziennej,wielki kojec z zabawkami i z kilkunastoma maluszkami takim od roku do dwóch latek,wszystkie wpatrzone w nas,cisza zero zabawy,zero czegokolwiek tylko patrza na nas,,,i wtedy dyrektorka powiedział cos takiego (dreszcz czuje jeszcze mimo że to już ze 25 lat minęło) panowie te dzieci sa małe,nie mówią nawet jeszcze,ale każde z nich myśli,ze wy po nie przyszliście,że zostanie zabrane.
              • ejno Re: Ile kosztuje dziecko? 04.08.12, 15:47
                Aż łza się w oku kręci....
                • rudka-a Re: Ile kosztuje dziecko? 04.08.12, 15:59
                  Odbywałam kiedyś praktykę w domu małego dziecka....
                  wracałam z niej dosłownie chora...i tak to własnie wyglada, jak opisał Piotr..
                  i te łapcie wyciągniete do góry...nie wiadomo, które wziąc na ręce...
                  jak mozna żyć wiedząc, że własne dziecko gdzieś jest..pozostawione na łaske obcych...
        • darima_ka Re: Ile kosztuje dziecko? 04.08.12, 16:02
          ejno napisała:

          > Z drugiej strony, dziecko żyje, nie wiadomo co by się stało, gdyby nie doszło d
          > o sprzedaży.....

          Dokładnie.
          Matka zapewne realistka wiedziała ,ze nie będzie warunków wychować.
          Nie zamordowała, chciała zarobić to fakt.
          Takie coś można było przeprowadzić zgodnie z prawem.
          Moja koleżanka odbierała dziecko bezpośrednio z porodówki.
          Byli oczywiście zgłoszeni do adopcji ,wiec mając dziecko już w domu załatwiali
          wszystkie formalności w sadzie związane z adopcją,z zrzeknięciem się matki.
          • super.halusia Re: Ile kosztuje dziecko? 04.08.12, 16:27
            nie pochwalam sprzedaż dzieci,ale z drugiej strony dobrze że dziecko żyje bo nie wiadomo co by się z nim stało jakby nikt nie zaoferował kasy dla mamuśki,ale żyć z tym to też trzeba umieć
Inne wątki na temat:
Pełna wersja