przyjaźni i nieodpowiedzialni...

26.08.12, 15:50

Spotyka się często nieodpowiedzialnych właścicieli zwierząt.

Teraz właśnie. Po raz drugi w ciągu ostatniego miesiąca -
- rasowy pies drży ze strachu, siedząc na parapecie zewnętrznym okna (na II piętrze)
Sąsiedzi prawdopodobnie znów wezwali strażaków.
Przyjadą oni zaraz i zdejmą biedactwo. Policja nałoży karę pieniężną
na właścicieli psa. I co z tego. Historia powtarza się.

Dwa lata temu o godzinie 6.30 sensację wzbudził duży wąż
pełzający po ścianie budynku na osiedlu. Zrobiłem zdjęcia. Wysłałem
na Kontakt tvn24. Za dwie minuty węża widziała cała Polska.
    • tropem_misia1 Re: przyjaźni i nieodpowiedzialni... 27.08.12, 05:41
      Nieodpowiedzialnych jeszcze zniosę,okrutnych nie............

      nieodpowiedzialny jawi mi się jako nierozgarnięty, nie w pełni rozwinięty, niedojrzały ...ale chyba człowiek
Pełna wersja