Niechcący wysłuchałam

02.09.12, 17:04
obietnic pana Kaczyńskiego.
No cudne.
Chciałabym by powiedział skąd weźmie na to pieniążki.
Tylko tyle chcę.Skąd?
    • csok Re: Niechcący wysłuchałam 02.09.12, 19:57
      Ja też przez przypadek wysłuchałam, jakoś mnie nie przekonał, obiecanki cacanki, a głupiemu radość.
      • csok Re: Niechcący wysłuchałam 02.09.12, 19:58
        A skąd, może liczy na wczorajszą wygrana w lotto wink
        • tropem_misia1 Re: Niechcący wysłuchałam 03.09.12, 05:46
          toż to za mało na takie wizje
    • rena-ta49 Re: Niechcący wysłuchałam 03.09.12, 14:17
      Kaczyński nie wspomniał o źródłach finansowania swojego widzenia, bo dżentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają wink
      • tropem_misia1 Re: Niechcący wysłuchałam 03.09.12, 16:00
        big_grin



        my mamy.....my damy.....tongue_out
        • super.halusia Re: Niechcący wysłuchałam 03.09.12, 16:12
          wszyscy obiecują i co z tych obiecanek,totalna lipa
          • tropem_misia1 Re: Niechcący wysłuchałam 03.09.12, 16:14
            Bo trzeba obiecywać rozsądnie..tongue_out
            • lvova Re: Niechcący wysłuchałam 03.09.12, 16:18
              Podatek obrotowy dla banków i wielkopowierzchniowych sklepów żywcem wzięte z PRLu,dzieci w wieku 7 lat do szkoły,szkoła podstawowa 8 lat,liceum 4 też żywcem wzięte z PRLu,tylko tyle słyszałem.
              • tropem_misia1 Re: Niechcący wysłuchałam 03.09.12, 16:22
                dorzuć pomoc w budowaniu mieszkań i miejsca pracy
                • lvova Re: Niechcący wysłuchałam 03.09.12, 16:38
                  Ale jest zmiana,bo poprzednio obiecywał 3 miliony mieszkań,teraz już mniej.

                  Mówi to co ludzie chcą usłyszeć,ba wielu nawet w to wierzy,a gdyby doszedł do władzy wtedy by zwalał na poprzedników i tłumaczył,że to przez ich rządy nie moze zrealizować obietnic.

                  tak historia,może by była śmieszna gdyby nie tyczyła 800 ludzi którzy stracili pracę.

                  w pewnym niedużym miasteczku była duża cukrownia,chyba największa w Polsce,pewien rząd postanowił ją zamknąć,dogadał się ze związkami zawodowymi odnoście odpraw za utratę miejsc pracy,ludziki dostali nawet niezłe pieniążki,uf rząd wszystko przygotował,rozpoczął procedurę likwidacyjną,ale coś się zamieszało i rząd upadł,,,dalej były nowe wybory,przyszła nowa władza i w spadku dostała ową likwidację cukrowni,,,i teraz ta zabawna ironia losu,po kilku latach nikt w tym miasteczku już nie pamieta kto przygotował i uruchomił proces likwidacyjny,wszyscy winia tych którzy obieli władzę,,,a co najbardziej zabawne to to,że lokalni działacze partii która rozpoczęła ową likwidację jak i jej posłowie tez ta zwalaja winę na tych którzy po nich odziedziczyli tę likwidację,mało tego,gdy ktos zwraca im uwagę,że to oni sa winni likwidacji ze śmiechem na ustach mówią,że przecież ci nowi rządzący mogli powstrzymać likwidacje cukrowni.

                  pytanie,czy wiecie jak partia,kto był premierem który rozpoczął likwidacje owej cukrowni,a jaka partia i jaki premier to odziedziczył i teraz ponosi za to odpowiedzialność?
                  • tropem_misia1 Re: Niechcący wysłuchałam 03.09.12, 16:41
                    wcale nie śmieszne

                    straszne
                    tym bardziej,że jest wiele takich spraw

                    to tak jakby ktoś zabijał Polskę od środka
                    • lvova Re: Niechcący wysłuchałam 03.09.12, 16:50
                      Śmieszne jak cholera,bo ci debilni ludzie z tego miasteczka nawet nie chcą słuchać,nawet zerknąć w kalendarz by się przekonać,że to było za rządów PiS a premierem był Kaczyński Jarosław,winny jest Tusk bo on rządzi,a nie prawdziwy patriota prawdziwy i najlepszy premier Kaczyński i dlatego może gadac takie bajki a ludzie w to uwierza.
                      • darima_ka Re: Niechcący wysłuchałam 03.09.12, 18:14
                        Kopalnie i huty chyba zaczęli wcześniej likwidować ,a stocznie?
                        To wszystko za PiS?
                        forum.gazeta.pl/forum/w,86914,138607706,138632381,Re_Niechcacy_wysluchalam.html
                    • rena-ta49 Re: Niechcący wysłuchałam 04.09.12, 15:25
                      Masz rację Tropciu Polskę zabija się od środka ,od 89r każdy rząd to robi
                      wyprzedaje się co jeszcze można wysprzedać ,a obecny rząd na potęgę wyprzedaje,
                      dług publiczny cały czas rośnie ,zamiast maleć.
                      Podatki w'/g obietnic premiera miały maleć ,a rosną.
                      Bezrobocie zamiast maleć rośnie.
                      Podporządkowywanie się Uni ,i prywatyzowanie ,albo wyprzedawanie
                      to nic innego jak zwalnianie ludzi z pracy!!
                      Jeśli ktoś tego nie rozumie to....
                      Zapomniał Piotr o kilkudziesieciu tyś.stoczniowców,którzy pracę stracili?
                      Senat też miał być zniesiony, abonament RTV także, PIT miały wypełniać USy, miał być inwestar dla stoczni z Kataru, podatek liniowy miał być, sporo tych głupotek było.
                  • darima_ka Re: Niechcący wysłuchałam 03.09.12, 18:12
                    800 ludzi ,a na Śląsku były firmy gdzie pracowało kilka tyś ludzi ,
                    jak kopalnie ,huty,a stocznie?kto się przejmował tymi tyś ludzi?
                  • rena-ta49 Re: Niechcący wysłuchałam 04.09.12, 14:51
                    lvova napisał:
                    "Mówi to co ludzie chcą usłyszeć"
                    A pokaż mi polityka ,który nie mówi to co wyborcy
                    chcą usłyszeć? hęęę...,który to ,bo chyba nie powiesz mi ze to Tusk?
                    A gdzie mamy Zielona wyspę ,a czy wszyscy Polacy wrócili już z zagranicy?
                    W wyprzedawanie majątku narodowego za rządu PO się nie dzieje?
                    na dług publiczny nie rośnie?
                    Bezrobocie też spada prawda?

              • darima_ka Re: Niechcący wysłuchałam 03.09.12, 18:09
                Akurat co do szkoły ,to się zgadzam.
              • rena-ta49 Re: Niechcący wysłuchałam 04.09.12, 14:46
                lvova napisał:

                > Podatek obrotowy dla banków i wielkopowierzchniowych sklepów żywcem wzięte z PR
                > Lu,dzieci w wieku 7 lat do szkoły,szkoła podstawowa 8 lat,liceum 4 też żywcem w
                > zięte z PRLu,tylko tyle słyszałem.


                I co akurat w tym złego widzisz?
                Chodziłeś do szkoły 8 lat ,to źle?
                Dzieci w tej chwili idą do szkoły od 7-go roku życia ,a
                chciałbyś im zabrać ten rok dzieciństwa?
                A czy nasza oświata jest gotowa na przyjęcie 6-latków
                Gimnazja to jedna wielka pomyłka,to słyszymy nie od dziś ?
                I następne pytanie czy wszystko co było w PRL , to było złe?


        • darima_ka Re: Niechcący wysłuchałam 03.09.12, 18:08
          tropem_misia1 napisała:

          > big_grin
          >
          >
          >
          > my mamy.....my damy.....tongue_out

          Chciałaś powiedzieć Trociu, sobie dadzą?
          • tropem_misia1 Re: Niechcący wysłuchałam 05.09.12, 05:44
            no fakt

            oni sobie naszymi
Inne wątki na temat:
Pełna wersja