***

15.09.12, 21:42
"Zmarł pewien facet. Razem z nim zmarł jego pies.
I oto dusza człowieka, z psem u boku, stoją przed wrotami z napisem ''Raj. Psom wstęp wzbroniony''.
Nie przeszedł człowiek przez te drzwi, poszedł dalej, w nicość. Idzie, po jakimś czasie widzi drugie wrota. Nic nie jest na nich napisane, tylko obok siedzi jakiś starzec. Człowiek podchodzi do niego i zagaja:
- Przepraszam szanownego...
- Święty Piotr jestem.
- A co jest za tymi wrotami?
- Raj.
- A z psem można?
- Oczywiście.
- A tam wcześniej to co to było?
- Piekło. Do Raju dochodzą tylko ci, którzy nie porzucają przyjaciół."


a wielopaka
    • darima_ka Re: *** 17.09.12, 20:28
      Fajnie byłoby odchodzić z własnym zwierzem.
      • tropem_misia1 Re: *** 17.09.12, 20:48
        sześć lat..................



        https://bi.gazeta.pl/im/1e/6b/be/z12479262Q.jpg
Pełna wersja